(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 20 lis 2005, 14:20

Miałem przyjemność oglądania meczu do jednej bramki. W Realu dobrze zagrał tylko Cassillas, który uchronił galacticos przed totalną kompromitacją. Za to w drużynie Barcy ja wyróżniłbym szczególnie Ronaldinho, Messiego, Xaviego, Marqueza i Puyola. Najsłabszym ogniwem w jedenastce Rijkarda był Valdes (niepewny).
Widzieliśmy dwie zupełnie inne jedenastki, piękny popis Ronaldinho oraz nieładne zachowanie Salgado i Carlosa.
Robinho vs Messi chyba nie trzeba porównywać. Machanie nogami Robinho, kontra rozgrywanie piłki, drybling i pomysł na grę.

0:3...

Wróć do „Wracając Do Meritum”