Real Madryt (zbiorczy) - Strona 196

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 20 lis 2005, 13:59

Krzysztof Jarzyna pisze:Popatrz na posty wyzej... Smithu, Niggaz, Handsome Boy, ja... tym razem (o dziwo!) zero napinki, rzeczowa dyskusja... pomysl teraz czy nie jest Ci glupio po napisaniu takiego posta? dziekuje za wysilek, ktory w to wlozysz
To raczej Ty się zastanów co gadasz. Dla mnie myślenie nie jest problemem, ale dla Ciebie widać jednak jest i to dość sporym. Mnie zupełnie głupio nie jest, bo poprostu przedstawiłem Wasze komentarze co do składu Realu. Zastasowałem hiperbolę, jeśli nie wiesz co to jest i czemu służy, to sobie sprawdź, wybacz, że Ci nie wytłumaczę... Pozdrawiam i życzę Waszemu Realkopwi dokupienia świetnych pomocników, a przede wszystkim napastników :)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 20 lis 2005, 14:02

Niektórzy ludzie (delikwenci) [ Ajgor ] nadal myślą że lawka Realu skląda się z 5 napastnikow a w kregu zainteresowańPereza jest kazdy lider w klasyfikacji strzelców w światowych ligach. Ciągną dalej w swych umyslach legendy i mity o ogromnej liczbie napastnikow ktorych max było 5 (Owen,Raul,Ronaldo,Portillo,Morientes) z czego Portillo byl na wypozyczeniu (juz jest 4) Moro odszedł w zimie ( juz jest 3) a Owen zmeiścił się w skladzie bo Blancos grali 3 w ataku...Teraz tech ich jest 3, a na ławke wskakuje czasem 4 z Castilla Soldado, który w Segunda wali az miło.


cru pisze:Ciekaw jestem, jakby sobie Hiddink w Madrycie poradził
Tez mnie bardzo to ciekawi. I jak narazie bardzo bym chcial aby ta myśl się spełnila aby Guus usiadl na ławce trenerskiej. Choć moga być watpliwości, zacznie sciągać swoich (zresztą kto wie). Choć moze zaczoł by ściągać tych ktorych do PSV poprostu neid a rady ściągnąć a do Realu z otwartymi rękoma.

Perez jak slysze to nazwisko to az we mie sie gotuje :evil: jak mozna patzreć na taką beznadzieje, mając takie bogactwo, takie pieniadze wrecz zasoby ktore sie nie wyczerpią. 0 dlugów a sponsorzy wciaz laduja i laduja. Do puki nie uniesie się honorem tak jak kiedyś (Redondo, McManaman, Hierro itp.itd) nie podziękuje Zizou, Carlosowi to Real bedzie dalej gral dno. Zadaje sobie pytanie po co na boisko wchodzi "opaska" bo inaczej w tej chwili Raula nei mozna ocenic. Rownie dobrze opaske moze nosic bardziej produtywny Soldado. Perez nie potrafi zbudowac druzyny ale "do marca bedziemy liderami" i wygramy lige, ba z taka gra Perez walczy o LM i Copa del Rey. Momentami sprawia wrazenie ślepego. Ale faktem ejst jedno Real będzie wielki. Ale to są zesony posuchy. Tak samo jak ostatnioto bylo w Barcelonie...

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 20 lis 2005, 14:05

Toudinho
Wiesz to popatrz sobie najpierw na tą jakże wspaniałą obronę. No rzeczywiście aż roi się od klasowych obrońców, a na ławce to jest ich tylu, że hoho delikwencie :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lis 2005, 14:05

Ajgor pisze:Dla mnie myślenie nie jest problemem, ale dla Ciebie widać jednak jest i to dość sporym.
Radziłbym Ci nie rzucać takich słów na wiatr. Gdybym poprosił o argumentację to co byś napisał? Możemy zrobić małą symulację. Czekam.
Ajgor pisze:bo poprostu przedstawiłem Wasze komentarze co do składu Realu.
Ajgor pisze:Zastasowałem hiperbolę
pirmo - stosując hiperbolę nie przedsatwiłeś rzeczywistej postaci komentarzy kibiców Realu więc nie pisz głupot.
secundo - jeżeli chcesz przedstawiać kogoś komentarze czy opinie to rób to dokładnie bez zbędnych upiększeń od siebie.
Kiedy będziesz argumentował to co napisałeś możesz też przytoczyć te komentarze kibiców Realu bez użycia hiperboli. Chętnie poczytam.
Ajgor pisze:Waszemu Realkopwi
:roll:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 lis 2005, 14:13

Ajgor jezeli nie zrozumiales o co mi chodzilo, to przykro mi, nie mam zamiaru z Toba prowadzic bezsensownej dyskusji na docinki (tzn. nie dzisiaj, bo tak normalnie to badzo chetnie :lol: ) bo tzw. syndrom dnia wczorajszego mnie wlasnie dopada :? Ale generalnie w kwestii merytorycznej zawartosci Twojej wypowiedzi, to juz Ci Toudinho pojasnil.

Co do trenera? Dziwna sprawa. z jednej strony patrzac na to co gra Real to nalezaloby podziekowac Luxowi jak najszybciej. tylko teraz sa dwa problemy:
1. Nie ma (przynajmniej ja nie kojarze) trenera dobrego, nadajacego sie do Realu, ktory bylby aktualnie bez pracy... A wyrwanie dobrego trenera z dobrego (czy nawet sredniego) klubu w trakcie sezonu, to chyba nie jest ani dobry ani realny pomysl.
2. Ciezko jest sie tez nie przychylac do zdania Smitha - Lux nie jest zlym trenerem, a z tym co ma obecnie to i Mourinho wiele by nie zrobil (kontuzje itd.)

Osobna kwestia to "dziekowanie" Zizou i innym "zasluzonych"...
Powiem szczerze, ze ciezka sprawa. Optymalne wyjscie to zakonczenie kariery przez Zidane'a. Bo jakos ciezko byloby mi patrzec, jak robia z Zizou tak jak z Hierro... wiadomo, ze w pilce nie ma senstymentow, ale to przeciez jeden z najlepszych zawodnikow w historii, obecnie juz jedna z legend Realu. Naprawde ciezko jest mi sie do tego ustosunkowac w jakikowiek sposob.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 20 lis 2005, 14:21

Niggaz pisze:Dla mnie myślenie nie jest problemem, ale dla Ciebie widać jednak jest i to dość sporym.

Radziłbym Ci nie rzucać takich słów na wiatr. Gdybym poprosił o argumentację to co byś napisał? Możemy zrobić małą symulację. Czekam.
Primo (idąc za Twoim przykładem) nie było to stwierdzenie skierowane do Ciebie więc się nie mieszaj i patrzaj swoich spraw a nie tam gdzie Cię nie chcą. Priom - to chyba nie wiesz co to jest symulacja :roll:
Niggaz pisze:pirmo - stosując hiperbolę nie przedsatwiłeś rzeczywistej postaci komentarzy kibiców Realu więc nie pisz głupot.
secundo - jeżeli chcesz przedstawiać kogoś komentarze czy opinie to rób to dokładnie bez zbędnych upiększeń od siebie.
Kiedy będziesz argumentował to co napisałeś możesz też przytoczyć te komentarze kibiców Realu bez użycia hiperboli. Chętnie poczytam
Wybacz, ale to nie Ty mi będziesz mówił w jakim tonie mam pisać swoje zdanie i jeżeli będę chciał to będę stosował nawet 2 hiperbole w zdaniu, a jak Ci się nie podbają to ich nie czytaj i sprawka załatwiona :D Pozdrawiam Twoją osobę serdecznie :wink:

Awatar użytkownika
jogg
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2005, 13:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jogg » 20 lis 2005, 14:26

Po takiej porażce nagle wszyscy chcą zmian w zarządzie, nowego trenera i transferów.Ok REAL zagrał źle, a nawet tragicznie. Ale trzeba to przeżyć i wziąć sie do roboty, a nie zwalniać kolejnego trenera i sprowadzać zawodników. Real zmienia szkoleniowców jak rękawiczki, a to nie ma sensu.Po tak krótkim czasie nie można oceniać czyjejś pracy.Zresztą Real miał wspaniałego trenera Vincente del Bosque i jakoś nie potrafili tego docenić, wyrzucając go dzień po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii.Najlepszy był powód, że nic nowego nie wprowadzi juz do gry zespołu. Jego następcy owszem wprowadzili chaos i zwątpienie. Dlatego trzeba dać czas Luxemburgo, ja wierze, że on zmieni oblicze zespołu, ale na to potrzeba czasu. Nowi zawodnicy są oczywiście potrzebni, ale młodzi, najlepiej ze szkołek.Gwiazd to u nas dostatek i jakoś nie jest to wcale zaleta klubu.Poza tym trzeba mieć czas na zgranie sie ze sobą, a sprowadzanie coraz to nowych zawodników nic nie da jesli nie zaaklimatyzują się w zespole.Poza tym wielu zdolnych siedzi na ławce i mam tu na myśli głównie Gutiego, który w prawdzie gra, ale i tak mało jak na jego możliwości i talent. Zresztą on kocha ten klub i gra z sercem. We wczorajszym meczu nie wszyscy grali źle. Jak ktoś ogladał na C+ transmisje to doskonale wie jak cudownie bronił Casillas. Puścił w prawdzie 3 bramki ale obronił sam na sam z Eto, a innym razem z Ronaldinho. Gdyby nie on było by 0-6. To samo z Raul'em. Strzeliło mu kolano, a on nie pozwolił się do konca sobą zając, bo nie chcial osłabiać drużyny i od razu wrócił na boisko. I to powinien docenić każdy kibic. Ja nie bronie Realu, wiem że zagrali tragicznie. Ale np. Roni był po miesięcznej kontuzji i wrócił od razu na taki mecz. Więc zamiast szukać winnych porażki trzeba zrobić coś, żeby się taki mecz już sie nie powtórzył, ale tym czymś nie powinna być kolejna zmiana trenera czy zawodników. I co najważniejsze każdy kibic powinien kochać drużynę nie za zwycięstwa ale pomimo porażek (ktoś bardzo mądry to powiedział :)). HALA MADRID

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 lis 2005, 14:35

jogg pisze:Real miał wspaniałego trenera Vincente del Bosque
Wiesz w czym tkwila wielkosc del Bosque? potrafil sie dogadac z zawodnikami, i nie oszukujmy sie, dawal im grac... a ze mial pake jakich malo, wtedy jedna z najlepszych na swiecie (jak nie najlepsza) to i byly wyniki. podobnie jak teraz w Barcelonie. Ryjek jest takim sobie trenerem, ale nie zamyka pilkarzy w jakichs schematach tylko daje im grac. Ogladajac mecze Barcy czasem odnosze wrazenie jakby Frank sam nie wiedzial co sie dzieje (moze ma taki wyraz twarzy :roll: ). Poprostu ma tak dobry sklad, ze wiekszosc trenerow poradziloby sobie. Moze poza Benitezem, bo on pewnie cofnalby Ronaldinho na defensywnego pomocnika.

Tu nie chodzi o wyrzuty, placze itd.. Trzeba postawic sprawe jasno, powiedziec to co jest widoczne jak na dloni. tu nie chodzi o wyrzucanie jutro calej druzyny. tu chodzi o zmiany, ale wiadomo ze nie z dnia na dzien.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 20 lis 2005, 14:42

Krzysztof Jarzyna pisze:Osobna kwestia to "dziekowanie" Zizou i innym "zasluzonych"...
Powiem szczerze, ze ciezka sprawa. Optymalne wyjscie to zakonczenie kariery przez Zidane'a. Bo jakos ciezko byloby mi patrzec, jak robia z Zizou tak jak z Hierro... wiadomo, ze w pilce nie ma senstymentow, ale to przeciez jeden z najlepszych zawodnikow w historii, obecnie juz jedna z legend Realu. Naprawde ciezko jest mi sie do tego ustosunkowac w jakikowiek sposob.


Jakoś Perez nie patrzal na sentymenty wywalająć Hierro osobe jak ze zasłuzoną, Redondo, Moro itd. Bez sentymentow Perez potraktował Figo, którzy był najlepszym gfraczem Realu tzn w najwyzszej rownej formie do kilku lat...Com z robil z Cambiasso lub Makelele co teraz wyprawia z Portillo. Dziwne ze ma sentyment do Ziozu (dziwne ze na czas kontuzji ktora mial nikt nei pisal wroci Zizou wtedy gral Guti i było luz.) Teraz wymagamy od niego kokosow ale on juz się skonczył...zgasł...Śmieszy mnei to ze dziadkowie prubują sie tak perfidnei wbijac na MŚ taki Zidane wyczol szanse to i sie wbil spowrotem do kadry tak samo Figo, Nedved...Ale to inna bajka.

Carlos chyba nei wdizi nic innego jak baksiki z Al Rhayan (nie wiem jak sei psize) niech tam idzie, przyjdzie Cole choć wolalbym Del Horno.


Trzeba budować Real Madryt. Nowy Real Madryt, zacznijmy od zniszczenia starego szkieletu, od Zizou belki podtrzyujacej strop teraz on ejst najsłabszym ogniwem. Opaske trzeba przesunac na lawke. Najwieksza uciecha bedzie niepodpisanie przez Beckhsa nowego kontraktu bo jesli podpisze Perez znowu bedzie sie unosil i Beckhs nie daj boze ebdzie gral do 32lat :wink: Jeśi podpisze kontrakt to za mojego zycia i zycia innych smiertelnikow Joaquin nei zaga w Madrycie. Obecnei mamy kilku graczy ktorzy powinni zostac (Baptista, Robinho, Ramos, Diogo, Casillas, Dego Lopez) reszta jest jak naarzie jest cieneim samego siebie i jest w podeszlym wieku, a przez kolejne kilka lat z pewnoscia honorowy Perez ebdzie kisil Beckhsa, Ronaldo, "opaske" na SB, co przyniesie nam ogromne korzysci...brak tytułow...


Zapomnaiłem o Shreku niech jedize do Evertonu po obiecującym początku w Realu gra piach...Teraz ansz transfery przypominaja transfery Barcy z przed kilku lat. Natomiast ich zakupy to strzały w 10.

Nie chcemy Ballacka na cholere nam kolejny emeryt. Jeszcze pogra u ans ze 2 lata edzie jzu mial (32) iPerez zacznie sei unosic honorem i chlop bedzie stal na boisku nic nie robil ale miejsce w peirwszej 11 bedzie miał.

Co w klubie robi Sacchi??

Awatar użytkownika
jogg
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2005, 13:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jogg » 20 lis 2005, 14:42

I tu masz swiętą racje potrafił się dogadać. Tylko że Każdy po nim miał tych samych zawodników ( chodzi mi o tych bezpośrednio po jego odejściu) i w miesiąc nie zapomnieli jak sie gra. On był i jest wielki i temu zaprzeczyć nie można. A na zmiany w grze Realu trzeba czekać i ja poczekam. Tylko denerwuje mnie to, że mimo, że Zizu grał wczoraj źle to i tak wyjdzie w pierwszej 11 w następnym meczu a Guti usiądzie. Ja wiem, że cięzko jest posadzić takie nazwisko, ale trener musi się tego nauczyć :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lis 2005, 18:55

Ajgor pisze:Primo (idąc za Twoim przykładem) nie było to stwierdzenie skierowane do Ciebie więc się nie mieszaj i patrzaj swoich spraw a nie tam gdzie Cię nie chcą. Priom - to chyba nie wiesz co to jest symulacja
Drogi Ajgorze.
Być może jeszcze o tym nie wiesz, ale jednym z moich zadań stało się przeglądanie takich tematów jak ten i pilnowanie porządku. Stwierdziłeś, że Jarzyna ma problemy z myśleniem mimo, że nie masz ku temu podstaw. Jak masz to przedstaw je. Nie Ty będziesz decydował co mam czytać i w co się mam wtrącać. Twoja wypowiedź (ta pierwsza na którą odpowiedział Jarzyna) w porównaniu do pozostałych stała na niskim poziomie i zostało Ci to wypomniane.
Ajgor pisze:Wybacz, ale to nie Ty mi będziesz mówił w jakim tonie mam pisać swoje zdanie i jeżeli będę chciał to będę stosował nawet 2 hiperbole w zdaniu, a jak Ci się nie podbają to ich nie czytaj i sprawka załatwiona Very Happy Pozdrawiam Twoją osobę serdecznie
Bardzo mi przykro z tego powodu, że MUSZĘ czytać wszystkie wypowiedzi więc tutaj nie dojdziemy do porozumienia. Po prostu zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz następnym razem. I nie ośmieszaj się tak jak wcześniej. Nie da się przedstawić czyjejś opinii jednocześnie wyolbrzymiając ją (hiperbola) bo nie będzie to już prawdziwe wtedy.

Koniec dyskusji bo nie mam czasu na takie gadki.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 20 lis 2005, 19:35

Niggazno to się jednak nie rozumiemy :) Ale też uważam, że koniec tej dyskusju będzie dobrym rozwiązaniem. Pozdro :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 20 lis 2005, 19:53

cru pisze: Ciekaw jestem, jakby sobie Hiddink w Madrycie poradził - bo to co zrobił z Koreą na MŚ czy też co robi rok w rok z PSV, jest po prostu niebywałe....
Widac ze nie kibicujesz dlugo...
Hiddink juz byl w Madrycie, poczytaj to sie dowiesz co osiagnal

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 20 lis 2005, 19:57

Bienias pisze:Hiddink juz byl w Madrycie, poczytaj to sie dowiesz co osiagnal
Wiesz Bienias, może teraz jest bardziej doświadczony i by coś mu lepiej poszło :)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 20 lis 2005, 20:03

Moze ale watpie zebyPerez pozolilby mu prowadzic rowniez reprezentacje Australi

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”