uważam, że takie transfery to nie jest ogromny problem. Godin i Sanchez są za darmo, Young za 1.5 mln euro z półrocznym kontraktem, który przedłużono po dobrych występach, Kolarov też ma przyjść za te 1.5 bańki i Inter chciałby mu dać roczny kontrakt z opcją na kolejny sezon. O Vidalu też się plotkuje, że Inter celuje w rozwiązanie kontraktu, bo płacić powyżej 5 mln za niego jest bez semsu. Takich piłkarzy łatwo się pozbyć, bo mają niską wartość w księgach i krótkie kontrakty.(L)oczkerson pisze: ↑30 sie 2020, 21:07Zobaczymy jak się potoczy mercato Interu, ale powiem wam, że Inter podejmuje bardzo kontrowersyjne decyzje. W krótkim czasie zakontraktować Godina, Younga, Sancheza, Kolarova i Vidala. Cała armia piłkarzy grubo po 30, którzy przychodzą nie dlatego, że nie ma pieniędzy i nie dlatego, że zabrakło pomysłów na perspektywicznych zawodników. Intencje są zrozumiałe, ale podskórnie chyba każdy czuje, że to zły kierunek.
Dużo gorzej wyglądają gracze wiekowi sprowadzeni za kupę siana jak Nainggolan czy Higuain, którzy są wielkim obciążeniem. Dlatego z niepokojem patrzę na plotki o Kante, bo za pół roku stuknie mu 30ka, a w mediach pojawia się kwota 60 mln euro. Ostatnie 2 sezony naznaczone kontuzjami, co jest przepisem na flopa.
Conte chciałby drugiego Barellę w pomocy, uwolniło by to raczej Eriksena, bo mając 3kę ofensywą z przodu trzeba mieć dwóch piłkarzy w środku asekurujących ich. Myślę, że profil gracza jak Kante to dobry pomysł, ale nazwiska przewijające się są średnie.
Ndombele to flop w Tottenhamie i mi tu śmierdzi drugim Bakayoko. Facet ma problem z kondycją i do tego kosztowałby kupę siana. Jedyny plus to taki, że jest stosunkowo młody.
O Kante się już wypowiedziałem.
Jest kilka nazwisk, które by się fajnie wywiązały z tej roli. Thomas Partey, Eduardo Camavinga, Fede Valverde. Z takich realniejszych Lucas Toreira?



