Wydaje mi się, że już o tym pisałem. Masz w dużej mierze rację, z tym, że po 1 Conte zdaje się nie dawac Eriksenowi szansy, tylko skreślać go od razu (mam nadzieję, że po prostu powoli go wprowadza, ale boje się, że go jednak nie widzi). Niech da mu w nowym sezonie 5-7 pierwszych kolejek. Jak Duńczyk zawali, spoko można go odstawić. Conte nie dawal mu jak dotąd za wiele pograć, a zamiast niego wystawiał słabszych zawodników, to mnie irytuje, bo wydaje mi się, że przy tej klasie piłkarza warto spróbować.czarny samael pisze: ↑30 sie 2020, 15:24Ten post, wraz z innymi tutaj gdzie o tym pisałes, to czysty przepis na to by Inter nie wygrał z Juve.TS borys IFC pisze: ↑26 sie 2020, 17:37Być może Conte znajdzie dla niego miejsce, Duńczyk dopiero przyszedł, oby znaleźli wspólny język. Co do tego, że czasem piłkarze się nie sprawdzają, jasne, rozumiem to. Tylko, że Conte zdaje się nie dawać mu kredytu zaufania. Powinien dostać więcej szans, tyle. Ciekaw jestem jak byś reagował gdyby Solskjaer nie dawał szans Fernandesowi i wolał grać Maticiem. Nie jestem dzieciakiem, żeby myśleć, że Eriksen ma grać, bo ma fajne staty w Fifie. Denerwuje mnie tylko, że Conte zdaje się go nie budować, woli grać Gagliardinim, a ponadto żąda jakiegoś Ndombele, czy innych przecinaków. Podkreślam, Conte raczej ma gdzie zmieścić Eriksena, ponieważ gra się w 11, a my - z uwagi na obecność Gagliardiniego - często gramy w 10. Czyli akurat jest miejsce dla Duńczyka.
Nie, to nie trener ma dopasować taktykę pod zawodników (prędzej w reprezentacji), tylko klub ma dopasować zawodników pod trenera.
Zrobiono to i dla Guardioli, i dla Kloppa, i dla Zidane'a.
Bo tak się robi. Inaczej masz pół środki. United, tak Ed, jak i Jose spróbowali Twojego podejścia z Sanchezem i nie wyszło. Później Ed jeszcze chciał wmusić Freda i to się kompletnie posypało.
Ba, Mourinho wręcz dał jeden popis, gdzie ułożył to na mecz tak, jak wydawało się że sugerował to Woodward. Nie mogę teraz sobie przypomnieć co to było za spotkanie, ale wyglądało, jakby Jose je na złość przegrywał.
Piłka tak nie wygląda. I Eriksen sobie może być turbo-burbo, ale skład z nim może grać gorzej lub nie wypełniać zadań postawionych przez trenera. Co z tego, że Eriksen da czasem ładną piłkę, jak będzie się źle ustawiał, źle nachodził z akcją, źle bronił itd?
Ktoś tu pisał o Messim - z Messim, czy tym bardziej Ronaldo, to jest tak, że oni robią takie staty, ze nadrabiają inne potencjalne niedociągnięcia. Im dajesz wolne pole, a reszta haruje na 110%, razem składając się na ich grę, żeby oni robili swoje szaleństwa. Eriksen kimś takim nie jest. Poza tamtą dwójką, może Neymar i może Mbappe z nie-9 kimś takim są.
Duńczyk to świetny piłkarz, ale Conte nie ma powodów się tutaj za nim wielce ujmować, bo jego Inter zaliczył bardzo konkretny progres. Gdyby Conte schrzaniał sprawę, jak np. Solskjaer i nie wyszedł poza wyniki poprzedników, to wtedy można by to od niego wymagać zmian w składzie wbrew jego myśli, bo widocznie coś nie gra, a na ławce są sposoby żeby to ogarnąć.
Ale Conte doszedł do finału LE grając z klubem, który ten puchar raz po raz wgrywa, zrobił 82pkt (-1 do mistrza), gdzie poprzednie 5 sezonów to:
69 (-21)
72 (-23)
62 (-29)
67 (-24)
55 (-32)
Pociągnął wynik znacznie lepszy niż poprzednie, w bardziej wyrównanej lidze, która do tego zrobiła 2gi wynik rankingowy z ostatnich 5 lat.
Czyli to jego gra i dobór składu się broni i za tym trzeba iść.
Nie ładują mi się tweety na stronie, nawet jak je wcisnę. Co tam jest?
Drugai ważny element kontekstu całej sytuacji. Klopp i Guardiola to trenerzy którzy pracują w swoich klubach minimum 3 lata, bez większych problemów natury osobowościowej i nie zostawiają po sobie spalonej ziemi. Czy to samo można powiedzieć o Conte? Myślę że nie. Dlatego ubolewam, bo chciałbym po prostu zobaczyc Eriksena w paru meczch i móc ocenić czy nadaje się do ligi i zespołu. Jeśli to nie zagra, nie będę miał pretensji. Oczywiście mamy specyficzna sytuację, czuć szansę na Scudetto i nasz trener pewnie sięgnie do sprawdzonych przez siebie środków. Niemniej jednak wydaje mi się, że taki piłkarz jak Duńczyk mógłby wnieść sporo pozytywów do naszej gry i będzie trochę żal, jak odejdzie nie otrzymawszy szansy. Tyle.








