Inter Mediolan (zbiorczy)

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Diamen23 » 31 sie 2020, 18:59

(L)oczkerson pisze:
31 sie 2020, 17:20
Diamen23 pisze:
31 sie 2020, 11:32
uważam, że takie transfery to nie jest ogromny problem. [...] Takich piłkarzy łatwo się pozbyć, bo mają niską wartość w księgach i krótkie kontrakty.
Pewnie, że nie są drodzy. Młodsi piłkarze na pewno byliby drożsi, na pewno podpisaliby dłuższe umowy, które oznaczałyby analogiczne ryzyko co przy transferze Joao Mario czy innego Lazaro. Mam to na uwadze i dlatego piszę, że Inter podejmuje kontrowersyjne decyzje, a nie że robi głupio. To nie jest tak, że transfery młodych są zawsze dobre, a starych zawsze złe. Jeśli Real kupuje szereg wyróżniających się nastolatków mając kadrę napakowaną gwiazdami to jest to wybitnie dobra strategia, jeśli natomiast Wegner Henrego, Bergkampa, Vieirę, zastępuje drużyną dzieci to po prostu błądzi. Inter w niedalekiej przeszłości miał ten przywilej, że w kadrze nieomal nie było starych graczy. W zasadzie tylko Handanović. Nie ma więc problemu w tym, że pozwolono sobie na poszczególnych starszych piłkarzy. Tyle, że można odnieść wrażenie, że przy presji ze strony Conte Interowi zaczyna być ciężko kupować piłkarzy nie starych. Oczywiście Conte nie szuka stricte wieku, ale to czego żąda od nowych graczy w praktyce mają prawie wyłącznie oni. Tonali wydaje się być mocno stąpającym po ziemi walecznym chłopakiem. Dlaczego go skreślono? Zdecydowało coś innego niż brak doświadczenia? Mając dość mocny środek pomocy uznano, że nie mogą sobie pozwolić na piłkarza rozwojowego i potrzebny jest Vidal "na już"? Czy po transferze Kolarova Kumbulla też zostaje skroślony? Ostatecznie Serb grał w trójce na pozycji Bastoniego, dokładnie tak samo jak Albańczyk. Zobaczymy jak się to potoczy, ale Inter mógłby załatwić parę pozycji na lata. Rezygnuje w imię graczy, którzy najdalej za dwa sezony już będą przeszłością. Czas pokaże czy wtedy też będzie równie ciekawy piłkarz na rynku co Tonali. Tyle, że wtedy trzeba będzie myśleć o zastąpieniu nie tylko Vidala, ale i Brozovicia. Na pewnym poziomie to nie koszt jest problemem, a dostępność odpowiednich celów transferowych. JUVE ma starą kadrę nie dlatego, że notorycznie kupuje dziadów. Ostatnim piłkarzem po trzydziestce, który trafił do klubu jest Ronaldo. W międzyczasie absolutna większość nowych graczy jest w okolicach 20-23 lat. Mimo tego kadra jest stara. Bo po prostu nie jest łatwo przebudować zespół nie ryzykując regresu. Inter sam się prosi o ten sam problem.
nie dowiemy się co się stało z Tonalim. Ale spójrzmy na sprawę realistycznie. Nie wierzę, że Conte nie chciał Tonalego i tak już wcześniej wspomniano Hakimiego. Obaj zawodnicy mieli umowę z Interem, byli dogadani i chętni na transfer. Hakimi rozżalony twierdził, że Zidane nawet do niego nie zadzwonił i nie czuł się potrzebny. Myślę, że obaj gracze musieli zostać przekonani przez Conte i podobał im się plan na nich w klubie. To dwa wielkie talenty, które mogły przebierać w ofertach, więc nie sądzę żeby słowo trenera nie było dla nich ważne.
Problem w tym, że Tonali zapewne nie był na 1. miejscu na liście życzeń Interu. I trudno się dziwić, bo tak na poważnie byłby to gracz na rotację i pewnie prędzej czy później zadomowiłby się w 1. składzie, bo na talent ma duży, ale jego transfer wiązałby się z zapłatą około 40 mln euro Brescii. Podobnie wygląda sprawa z Kumbullą, to jest koło 30 mln euro. Dosyć słabo wyszło ze sprzedażami. Perisić, Dalbert, J.Mario i Nainggolan są po bardzo dobrych sezonach, wszyscy grali powyżej oczekiwań moim zdaniem i na razie żaden z nich nie został sprzedany. Klub próbuje znaleźć też nowy klub Vecino. Jedynie udało się pogonić Lazaro na śmieszne wypożyczenie z opcją (chłop już się połamał w 1. sparingu) i nie przedłużono kontraktu z Valero.
W mediach jest informacja, że Conte woli Vidala i Kolarova od Kumbulli i Tonalego, a ignoruje się fakt że pierwsza dwójka to gracze prawie darmowi, a kolejna kosztowałaby koło 70 baniek. Też wolę młodszą dwójkę, ale różnica w cenie jest kolosalna. To nie jest tak, że Inter nagle poleciał wydać kasę na jakiegoś Rudigera z Chelsea albo Tolisso z Bayernu, wtedy byłaby to jasna informacja dotycząca priorytetów.

Takich graczy jak Kumbulla i Tonali Inter powinien kupować, ale jeśli to oznacza że cała kasa z sakiewki ląduje na rezerwowych, mało doświadczonych graczy, podczas gdy na lewym wahadle nie ma komu grać, Lukaku nie ma zmiennika, a w pomocy brakuje kogoś klasowego za Gagliardiniego, to jest to strategia która może nie być najlepsza. Taki Real może kupować kolejnych młodzików bez większych problemów, bo pierwsza kadra jest piekielnie mocna, więc wzmocnienia nie są aż tak palące.

Wróć do „Włochy”