Liverpool (zbiorczy) - Strona 68

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
marcin90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 208
Rejestracja: 28 cze 2005, 19:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź

Post Wyświetl pojedynczy post autor: marcin90 » 25 lis 2005, 11:46

Dla mnie bezsensowne jest trzymanie na ławce rezerwowych Driblija Cisse. Przecież to obecnie najlepszy napastnik Liverpoolu. I jak narazie nie ma dla mnie sensu dawanie w pierwszym składzie Momo Sissoko. Benitez ufa zawodnikom, których miał w Valencii albo tych, którzy wymiatali w Hiszpani, ale nie potrafi zrozumieć, że Premiership to nie jest liga dla nich. Tutaj się po prostu marnują.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 lis 2005, 12:44

marcin90 pisze:Dla mnie bezsensowne jest trzymanie na ławce rezerwowych Driblija Cisse. Przecież to obecnie najlepszy napastnik Liverpoolu. I jak narazie nie ma dla mnie sensu dawanie w pierwszym składzie Momo Sissoko. Benitez ufa zawodnikom, których miał w Valencii albo tych, którzy wymiatali w Hiszpani, ale nie potrafi zrozumieć, że Premiership to nie jest liga dla nich. Tutaj się po prostu marnują.
tak samo z Dudukiem, który moim zdaniem jest dużo lepszy od Reiny. Mówię tu o umiejętnościach czysto piłkarskich, bo ich doświadczenia nie ma sensu w ogóle porównywać.
Cisse jest kapitalnym zawdonikiem. Szkoda, że Rafa tego nie widzi. Najpierw wystawiał go na skrzydle, eraz sadza na ławie. Podejrzewam, że w Chelsea grywałby częściej w pierwszym składzie

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 25 lis 2005, 17:02

Dokładnie tak jest, w podstawowym składzie niestety nie gra się za umięjetności piłkarskie. W taki oto sposób marnuje się np. Dudek czy Cisse. Stąd też zresztą słaby początek Liverpoolu i dosyć słaba pozycja w tabeli. Jednak Benitez wciąż upiera się przy tych samych zawodnikach i nie zapowiada się na żadne zmiany. Stracić może na tym tylko Liverpool i piłkarze siedzący na ławce rezerwowych.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 25 lis 2005, 18:21

Bobohawk pisze:Nie byłbym tego aż tak bardzo pewny. Zresztą sam Paweł Janas powiedział mu, że bez miejsca w składzie nie pojedzie z reprezentacją na mistrzostwa.
Taaa, jasne. Tak samo jak nie pojedzie Rasiak i Rzasa. Biorac pod uwage, ze bierze sie 3 bramkarzy to Dudek jest pewniakiem. Kogo wezmie zamiast niego? Majdana? Przyrowskiego? Kuszczaka, ktory zagral pewnie z raz z kadra? Nie wierzcie we wszystko co mowi Janas... to jest tekst dla reszty druzyny, Dudek nawet jakby sie nie miescil w Belchatowie to pojedzie.
marcin90 pisze:Dla mnie bezsensowne jest trzymanie na ławce rezerwowych Driblija Cisse. Przecież to obecnie najlepszy napastnik Liverpoolu
Cisse jest typowym latawcem, czyli wiecej miesza powietrza niz gra. Tak samo bylo z Barosem - "jezdziec bez glowy". Benitez nie lubi takich zawodnikow, bo mu niszcza jego schematy rozrysowywane po nocach pod pierzyna. Woli wpuscic Croucha, ktory jest slaby jak student na kacu i przez to jest przewidywalny, bo wiadomo ze nikogo niczym nie zaskoczy. A Cisse? potrafi strzelic kosmiczna bramke a pozniej zepsuc kilka setek. Co nie zmienia faktu, ze powinni tworzyc atak z Moro.
Bobohawk pisze:Stąd też zresztą słaby początek Liverpoolu i dosyć słaba pozycja w tabeli.
Liverpool nic nie osiagnie dopoki Benitez bedzie trenerem. W zeszlym roku slizgneli sie w LM bo nie oszukujmy sie - wiecej szczescia niz umiejetnosci. Owszem, w meczach z Chelsea czy Juve jego zasieki zdaly egzamin, ale druzyna taka jak Liverpool powinna mlocic wiekszosc ekip (przynajmniej w Anglii). A tu? lipa. w zeszlym roku wyklocili sobie prawo gry w LM, w tym sezonie nie zdziwie sie jak zostanie im PUEFA.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 lis 2005, 18:39

Pytanie tylko kiedy można się spodziewać odejścia Beniteza o ile to w ogóle możliwe. Wygrał Ligę Mistrzów tak więc jest chyba nietykalny. W tym sezonie nic nie osiągną na pewno i ciekaw jestem jak będzie wyglądała sytuacja Rafy jeżeli nie zakwalifikują się do LM. On musi odejść. Jeżeli w następnym sezonie Liverpool dalej będzie grał tak słabo to może szanse na banicję Beniteza wzrosną, ale burdel w postaci kolonii Hiszpanów pozostanie i trudno będzie do poukładać. Nie wygląda to za dobrze ogólnie rzecz biorąc.

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 25 lis 2005, 18:57

Niggaz pisze:Pytanie tylko kiedy można się spodziewać odejścia Beniteza o ile to w ogóle możliwe. Wygrał Ligę Mistrzów tak więc jest chyba nietykalny. W tym sezonie nic nie osiągną na pewno i ciekaw jestem jak będzie wyglądała sytuacja Rafy jeżeli nie zakwalifikują się do LM. On musi odejść. Jeżeli w następnym sezonie Liverpool dalej będzie grał tak słabo to może szanse na banicję Beniteza wzrosną, ale burdel w postaci kolonii Hiszpanów pozostanie i trudno będzie do poukładać. Nie wygląda to za dobrze ogólnie rzecz biorąc.
Jak narazie się na to nie zapowiada, tym bardziej, że ostatnio Liverpool ma dobrą passę w Premiership, a w Lidze Mistrzów zapewnili sobie już awans. Ma w miarę mocne argumenty aby zostać i tak jak napisałeś równiez wygranie LM. Tak więc przez dłuższy czas może sobie spokojnie budować hiszpańską kolonie w Anglii. Jak widać żadnemu z działaczy to chyba nie przeszkadza :roll:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 25 lis 2005, 19:13

A ja nadal jestem zdania , że Hiszpanie się nie sprawdzają w Premiership. Spójrzmy na kadrę Liverpoolu i na Hiszpanów. Jeśli przyjrzymy się wszystkim to okazuje się , że sprawdził się tylko Xabi Alonso (Reine omijam). Żaden z innych się nie sprawdził. (nawet ostatnio Luis Garcia zawodzi).Poprzednia kolonia w L'poolu też zakończyła się niepowodzeniem. Gdybyśmy zrobili listę udanych transferów to połowa zawodników jest kupiona prosto z Premiership , a nie z zagranicy. Chociaż w lidze radzą sobie (wbrew pozorom) nieźle. Popatrzcie na tabele :roll: . Mają 19 pkt i 2 zaległe mecze. Jeśli by oba wygrali to by mieli tyle pkt co drugie Wigan.

Awatar użytkownika
Tomi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 738
Rejestracja: 04 lip 2004, 10:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Niechobrz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomi » 26 lis 2005, 15:59

Dziś mecz z man city,kontuzjowny jest Zenden,Alonso.<am city ma 2 pkt więcej od Liverpoolu,może być ciekawy mecz.

Reina, Finnan, Warnock, Hyypia, Carragher, Gerrard, Hamann, Sissoko, Riise, Cisse, Crouch.

Rezerwa - Dudek, Kewell, Garcia, Morientes, Potter.

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikusinski » 26 lis 2005, 21:35

I Liverpool pokonuuje Man City 1:0 po bramce Riisego w 61 min. Trzeci raz pod rząd wygrywa. Zajmuje obecnie 7 lokatę w tabeli, jak jeszcze przed miesiącem był 12. The Reds lecą w góre, widać poprawę w ich grze, są bardziej skuteczni, częsciej strzelają gole. Za tydzien będą grali z Wigan, które szybko toczy się z drugiego miejsca.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 03 gru 2005, 13:40

Zaraz The Red's grają mega ważny mecz z rewelacja tego sezonu Premiership Wigan. Które jest wyżej w tabeli niz ekipa Jurka :) Musza wygrać bo bardzie moga mi popsuć plany :P Ostatnio Liverpool wygrał w zaległym meczu z Sunderlandem 2:0 a Wigan zaczeło tracić pkt do Chelsea :wink: porażka z Tottenhamem 2;1 [pierwsza bramke dali im im na tacy] W barwach Wigan gra bardzo ciekawy gracz. Francuzki obrońca Pascal Szimbonda :wink: warto na niego zwrócić uwage. Liverpool w meczu z City nie grał nic wielkiego ba nawet Risse chyba wykorzystał jedyna klarowna okazje. Potem już cofneli sie i czekali na kontry. Dzis graja na Anfield Road i musza ich pokonac. Atakować by potem czasu nie zabrakło jak Rafa sie zoriętuje że trzeba Petera sciagnąć. :roll: stawiam na 2;1 - Raz Camara ucieknie obronie The Red's ale to przy stanie 2:0 bo wczesniej Cisse i Zenden (jak zagra) jak nie to Xabi. :wink:

Mona_
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 26 sty 2005, 17:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 03 gru 2005, 14:10

*_For_zaza_Milan_* pisze:Zaraz The Red's grają mega ważny mecz z rewelacja tego sezonu Premiership Wigan. Które jest wyżej w tabeli niz ekipa Jurka :)
No od kiedy to 5 miejsce to miejsce wyzsze niz 4 :wink: Liverpool jest obecnie 4 i wyglada na to, ze zostanie tam bo o to przed chwila Crouch strzelil swojego pierwszego 8) gola dla The Reds :brawo:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 gru 2005, 14:18

Nie oszukujmy sie to nie byl gol Croucha.Realizator mu go chyba z litosci przypisal.Predzej to samoboj bramkarza Wigan.Strasznie dziwna bramka.Strzal Croucha pilka odbija sie od obroncy leci wysoko w gore bramkarz traci glowe i sam sobie ja wrzuca do bramki...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 03 gru 2005, 14:24

No właśnie z litości ... cieszył sie jak by złoty medal dostał :!: A to był samobój raz 2 :!: Jak on bieg :lol: jak sie składał :lol: jak sie cieszył :lol: nie ma pytań ... No rozwalił mnie Peter jesteś śwetny - masz predyskozycje by być "wielki" - nadal tak graj. Klepa i do przodu !!! Głowa zgranie a bramka sama przyjdzie a narazie 23 godziny bez gola ...

Licze że The Red's ukują ich jeszcze raz :twisted:

Uuuu 2:0 powinno być :(

Edit Już 2;0 :!: :!: :!: Zwinny Peter na 2;0

Pierwsza (druga :p) bramka Croucha hehe przełamał sie :!: Ale Loba posłal :P Brawo Peter ale Ty jesteś zwinny :] Dobrze grają ba bardzo dobrze - Hattrick Petera zobaczycie :P

Awatar użytkownika
t_JB
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 575
Rejestracja: 23 sty 2005, 12:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: t_JB » 03 gru 2005, 14:31

2:0 Crouch, ładna asysta Finnan'a. Wigan ma mało do powiedzenia.

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 03 gru 2005, 14:33

:lol: Nie wiem wlasnie dlaczego zapisali tego gola Crouchowi :roll: ,Gol dosc przypadkowy ,najpierw pilka sie odbila od obroncy ,a pozniej jeszcze ta piekna parada bramkarza :lol:

Jego druga bramka :wink: To juz jego jest :lol:

Wigan cieniutko :? spodziewalem sie po nich czegos wiecej :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”