F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 201

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 01 gru 2005, 21:09

czy fabio bedac o wiele wolniejszym od puyola by sobie poradzil... hmmm... chyba nie. czy puyol majacy rozwnie dobry jak nie lepszy odbior pilki jak fabio by sobie poradzil, hmmm... tak.
nie jest przyzwyczajony, ok, ale nie mowimy o predyspozycjach tylko o umiejetnosciach... fabio nie jest przyzwyczajony, ale puyol do gry jak fabio jest!
pomoc? hmmm.... to ze pomoc gra dobrze w odbiorze zalezy od tego czy obrona jest wysoko. przykro mi ze pomoic z juve nie gra tak dobrze, ale to jest uwarunkowane ttaktyka. przeciwnik nie ma wiele miejsca, jezeli obrona stoi na 40 metrze, takze musi sie rozbic sie o pomoic, a jezeli mu sie uda przejsc to cala odpowiedzialnosc ciazy na defensywie, a na 40 metrze nie jeste to latwe! dlatego mimo, ze obron agra dobrze, to jak zagra zle, obrona ma o wile wiecej do roboty niz grajac nisko. nie bede sie rozwodzil, jak ktos chce to moge zalozyc temat "kacik mlodego taktyka". to ze jest uniwersalny zawdziecza tylko barcy... i nie chodzi mi tu ze moze grac na flance, chodzi mi o to ze niezaleznie jak wysoko gra barca, on jest swietny. tylko o to, ze gra swietnie niezaleznie od wysokosci ustawienia, tego nauczyc sie mozna tylko w katalonii

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 gru 2005, 21:28

Handsome Boy pisze:czy fabio bedac o wiele wolniejszym od puyola by sobie poradzil... hmmm... chyba nie. czy puyol majacy rozwnie dobry jak nie lepszy odbior pilki jak fabio by sobie poradzil, hmmm... tak.

Fabio na pewno nie jest duzo wolniejszy od Carles'a. Ale co do reszty się zgadzam. Cannavaro raczej by sobie na tej pozycji nie poradził.

Handsome Boy pisze:nie jest przyzwyczajony, ok, ale nie mowimy o predyspozycjach tylko o umiejetnosciach... fabio nie jest przyzwyczajony, ale puyol do gry jak fabio jest!

Bardziej chodziło mo to, że gdyby zostawić jeszcze za młodu Cannavaro w Barcie mógłby się nauczyć grać tak jak Puyol. Pracowaliby nad jego szybkościoą, wytrzymałością(która i tak stoi na b. wysokim poziomie). Nad odbiorem raczej pracować by nie trzeba gdyż w tym Fabio moim zdaniem Carles'owi nie odbiega. Bardzo możliwe, że Canna nigdy poziomu Puyol'a by nie osiągnął...ale przecież ona gra prawie(?) idealnie.

pomoc? hmmm.... to ze pomoc gra dobrze w odbiorze zalezy od tego czy obrona jest wysoko.
Ale mając takich piłkarzy jak Ronaldinho, Messi, Xavi, Eto'o, Iniesta jesteście prawie cały czas przy piłce. Odciąża to obronę nawet grającą tak wysoko jak ta w Barcie.


Handsome Boy pisze:przykro mi ze pomoic z juve nie gra tak dobrze, ale to jest uwarunkowane ttaktyka

Do pomocy w Juve nie mam zastrzeżeń. Może nie ma w niej takich wirtuozów jak w Blaugranie, ale ja nie narzekam. Nedved, Vieira, Mauro i Emerson też są mistrzami w swoim fachu.

Handsome Boy pisze:a jezeli mu sie uda przejsc to cala odpowiedzialnosc ciazy na defensywie, a na 40 metrze nie jeste to latwe!

Ryzyko zawodowe ;) Nie pamiętam dokładnie, w którym meczu i z kim, ale gdzieś na początku sezonu był taki mecz gdzie Barca wygrywając dość wysoko za bardzo się otworzyła. Parę kontr i znów był remis. Duża w tym był zasługa Rijkard'a, który żle dopasował taktykę, ale obrona też zawiodła. Z tym, że to było na początku sezonu. Teraz gracie o niebo lepiej. Barca traci b. mało bramek, bo jest praktycznie cały czas przy piłce. Gorzej jeśli trafią na zespół, który potrafi grać b. dobrze z kontry. To może być zabójcze. Chociażby pamiętny mecz z Chelsea. Ale w tym roku Ryjek lepiej ułożył obronę.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 01 gru 2005, 21:37

Po krótkiej przerwie spowodowanej nadmiarem obowiązków powracam znów..miało się rymować.. ;)
bagg pisze: Ale Puyol ma coś co go wyróżnia
Oprócz oszałamiających umiejętności, cechą, która wyróżnia Carlesa spośród całego szeregu nad wyraz przyzwoitych defensorów to jego mentalność...mentalność prawdziwego fightera.....zawsze do końca sił swoich stara się..jak nikt inny..nie przez przypadek jest kapitanem tak wybitnej druużyny jaką jest Duma Katalonii..i obok zdolności defensywnych, takie jak odbiór czy chcociażby gra głową... ma też pewne przebłyski w ofensywie...często rządzi i dzieli na skrzydle...dużo by o nim pisać..ale i tak każdy kibic wie na co go stać...co do tych licznych, nad wyraz odważnych i niosących opłakane w skutkach wyniki, porównań... :lol: no nie można porównywać Lucio czy też Canny ( bez urazy, mam do nich wielki szacunek) do Puyola tak bez dozy humoru w głosie...IMHO obydwaj wymienieni Towarzysze prezentują niższy poziom od Carlesa...
tak to już jest na tym zmaterializowanym świecie, że nie każdy może wieść prymat na danej pozycji...chociaż z drugiej strony "Nobody's perfect" :lol: każdy miewa czasem słabsze dni... nie omija to nawet najlepszych..ale nie na miejscu byłoby ten cały wywód zakończyć tak pesymistycznie...trening czyni mistrza..a wiec do pracy, miłośnicy dobrego futbolu..każdy może zostać takim Puyolem.. :lol:
Pozdrawiam...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 gru 2005, 21:43

adekk pisze:Po krótkiej przerwie spowodowanej nadmiarem obowiązków powracam znów..miało się rymować..
Witamy ponownie i mamy nadzieję, że nie będziemy musieli już tak długo czekać na Twoje kolejne wypowiedzi :wink:
adekk pisze:echą, która wyróżnia Carlesa spośród całego szeregu nad wyraz przyzwoitych defensorów to jego mentalność...mentalność prawdziwego fightera.....zawsze do końca sił swoich stara się..jak nikt inny..nie przez przypadek jest kapitanem tak wybitnej druużyny jaką jest Duma Katalonii..
Jakiś czas temu sam Carles Puyol wypowiedział takie oto słowa:
"Jestem piłkarzem Barcy i będę bronił barw tego klubu niczym lew"
To mi się podoba. Pokazuje to w każdym spotkaniu.
adekk pisze:każdy może zostać takim Puyolem..
Od jutra zaczynam intensywne treningi bo dzisiaj nie mam już siły :wink:

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 01 gru 2005, 21:48

no ok, jakby fabio gral w barcy od mlodosci moze by sobie poradzil, pewnie tak. ale nie mowimy o predyspozycjach tylko o umiejetnosciach... canno jest spoko, ale nie ma to jak katalonczyk w katalonii od zawsze. gra tak jak trzeba, i zaden obronca wychowany gdzie indziej by nie zagral. puyol by sobie poradzil wszedzie jako obronca, bo w barcy wazny jest styl i atak, a obrona musi byc na max uniwersalna i swietna. taki jest puyol, wszedzie bedzie jednym z bylby siwetny... tak go wychowali, na roznycvh zadaniach, na roznych pozycjach i z o wile wieksza presja za stracone gole gole niz fabio. w katalonii, przy linii na 40 metrze za gole odpowiada obrona, nie zespol, taka odpowiedzialnosc wazy i procentuje umiejetnosciami. fabio nie wychodzi na mecz z przeswiadczeniem, "kazdy wbity gol jest moj", puyol prawie tak. co przepusci pomoc, to przez cale pol boiska jest jego!
co do pomocy... gdyby nie ona puyol nie bylby tak swietny... proste, jezeli sie gra tak wysoko, to odpowiedzialnosc i ryzyko ciazy na ostatniej linii... i tak sie puyol uczyl od zawsze..... fabio nie

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 gru 2005, 22:01

Handsome Boy pisze:ale nie ma to jak katalonczyk w katalonii od zawsze.

No właśnie. Jak dla mnie to jest największy symbol Barcy. Jak to napisał adekk wielki fighter, a pozatym Niggaz świenty cytat ;) Jego Wam zazdroszczę. To jest piłkarz, którego cały świat Wam zazdrości. I jest czego. Wychowanek klubu, od wielu lat na ogromnie wysokim poziomie. Godne podziwu.

Handsome Boy pisze:a obrona musi byc na max uniwersalna i swietna. taki jest puyol, wszedzie bedzie jednym z bylby siwetny... tak go wychowali, na roznycvh zadaniach, na roznych pozycjach i z o wile wieksza presja za stracone gole gole niz fabio.

To jest też różnica treningu. W Parmie Cannavaro grał obok równie świetnego Thuram'a, a z tyłu stał Buffon. Jestem pewien, że przy stracie bramki wina była dzielona na conajnmiej 3 zawodników. Teraz w Juve Fabio ma tak samo, a dodajmy jeszcze do tego na skrzydłach świetnych w odbiorze Zambrotte i Chiellinego. W Juve wina za gole jest dzielona na praktycznie wszystkich zawodników. Jeśli Ibrahimović straci piłkę po polem karnym przeciwnika przez co narazi zespół na stratę gola jestem pewien, że Capello nie puśmi mu tego płazem. W Barcie Ryjek raczej 'nie ma jaj' żeby powiedzieć takiemu Ronaldinho: 'co ty robisz? czemu straciłeś tą piłkę?'. A, że Puyol jest walczak, a do tego największy kibic Barcy to on jest takim dobrym duchem drużyny. To on krzyczy, dyryguje i bierze na siebie odpowiedzialność. Bo mając z tyłu Valdez'a nie będzie się czuł tak pewnie jak choćby w repr. gdzie z tyłu stoi Casillas. I to chyba go napędza. Zdaje on sobie sprawę, że może być ostatnią szansą na zapobiegnięciu bramki.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 01 gru 2005, 22:35

bagg pisze:Podsumowując...być może masz rację, że Canna nie poradziłby sobie grając w Barcie(mając zadanie takie jak Puyol), co nie zmienia faktu rzeczy, że również jest wspaniałym obrońcą.
Tu nikt nie ma wątpliwości że Cannavaro to światowa czołówka. Pierwsza piatka na bannk. Zobaczcie 4 kandydaci to triumfu w LM: Barca - Puyol, Milan - Nesta, Chelsea - Terry, Juve - Cannavaro, może wyjdzie na to, że bedziemy zachwycać się popisami obrońców :D

bagg pisze:To jest też różnica treningu. W Parmie Cannavaro grał obok równie świetnego Thuram'a, a z tyłu stał Buffon. Jestem pewien, że przy stracie bramki wina była dzielona na conajnmiej 3 zawodników. Teraz w Juve Fabio ma tak samo
Czyli jak zaczęli tak skończyli kariere :wink:
adekk pisze:miłośnicy dobrego futbolu..każdy może zostać takim Puyolem..
ja tez?? :D

Raikkonen
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 28 lis 2005, 18:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Raikkonen » 01 gru 2005, 22:48

bagg pisze:Bo mając z tyłu Valdez'a nie będzie się czuł tak pewnie jak choćby w repr. gdzie z tyłu stoi Casillas.
a żeby Puyol czuł się pewnie Barca musi sciągnąć dobrego bramkarza? zależy od zawodnika jak się czuje na boisku anpewno na obrońców wpływa to że ma za plecami dobrego lub słabego bramkarza ale w FCB przydał by się jeszcze jeden taki Puyol np. Terry(choć Chelsea go niepuści) wtedy Barca miałaby naprawde dobrom obrone!

HALA poprawna polszczyzna. // Niggaz

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 02 gru 2005, 7:01

Raikkonen pisze:a żeby Puyol czuł się pewnie Barca musi sciągnąć dobrego bramkarza?

Dla mnie tak. Zupełnie inaczej gra się mając z tyłu takiego mistrza jak Buffon, Cech, Casillas, a jeszcze niepewnego młokosa Valdes'a(tak się pisze jego nazwisko? ;) ).

Raikkonen pisze:w FCB przydał by się jeszcze jeden taki Puyol np. Terry

Marquez podobno całkiem nieźle się spisuję na obronie razem z Puyolem. Zresztą sam transfer nierealny. Ja bym raczej w Barcie nad lewym skrzydłem pomyślał.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 gru 2005, 8:25

bagg pisze:Dla mnie tak. Zupełnie inaczej gra się mając z tyłu takiego mistrza jak Buffon, Cech, Casillas, a jeszcze niepewnego młokosa Valdes'a(tak się pisze jego nazwisko? ).
Zgadzam się bo wrazie wpadki obrońcy nie wszystko stracone... Ale to też działa w drugą strone że lepiej sie gra bramkarzowi jak ma przed sobą solidną oborne, czuje się pewniej i ma mniej pracy :D Valdes nie jest aż tak słaby ale wpadki mu sie zdażają.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 02 gru 2005, 8:59

bagg pisze:
Raikkonen pisze:a żeby Puyol czuł się pewnie Barca musi sciągnąć dobrego bramkarza?

Dla mnie tak. Zupełnie inaczej gra się mając z tyłu takiego mistrza jak Buffon, Cech, Casillas, a jeszcze niepewnego młokosa Valdes'a(tak się pisze jego nazwisko? ;) ).

Raikkonen pisze:w FCB przydał by się jeszcze jeden taki Puyol np. Terry

Marquez podobno całkiem nieźle się spisuję na obronie razem z Puyolem. Zresztą sam transfer nierealny. Ja bym raczej w Barcie nad lewym skrzydłem pomyślał.

DObrze napisałeś jego nazwisko. Ja też sądziłem, że Gio nie jest odpowiedni na lewą flanke, ale rywalizacja z Sylvinho wychodzi mu na dobre. Jeden i drugi bardzo się starają, żeby mieć miejsce w wyjściowej 11-nastce. Mi sie osobiście bardziej podoba gra Sylvinho, nie wiem czemu, ale bardziej mnie przekonuje. Na prawej stronie myślę, że lepiej by było gdyby grałOleguer na stałe, choć wątpie, że Rijkaard tak zrobi :wink:

Raikkonen Terry?? Nie w tym zyciu chyba...Po pierwsze za dużo hajsu by nas kosztował, po drugie, raczej nie odejdzie z Londynu. Z resztą w sumie nie jest nam potrzebny.

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Henry 007 » 02 gru 2005, 16:06

No to super :cry: .Xavi na treningu nabawil sie kontuzji. Zerwal wiezadla krzyzowe w kolanie :( .Podobno bedzie musial byc operowany co wykluczy go z gry na pol roku :!: .Mister bedzie musial cos szybko wymyslec zeby dobrze zestawic sklad bez Xaviego, bo on jest glownym konstruktorem prawie wszystkich akcji....

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 gru 2005, 16:32

:? Ojj ma koleś pecha, ciężka kontuzja. Oby wrócił jak najszybciej :!: Duża strata dla Barcy bo jak narazie nie bardzo ma go kto zastąpić. Z więzadłami kolana też miał chyba coś Ronaldo :?: Tylko że on znacznie dłużej nie grał. Co robił na treningu że sie nabawił tak groźnego urazu :?:

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 02 gru 2005, 16:38

Fantastyczna wiadomość. Jak się wszysto w Barcelonie zaczyna układać, to od razu jakiś kluczowy piłkarz ma kontuzję. I to jeszcze nie w meczu - na treningu! :?

Henry 007 pisze:Mister bedzie musial cos szybko wymyslec zeby dobrze zestawic sklad bez Xaviego, bo on jest glownym konstruktorem prawie wszystkich akcji....
Akurat zmienników w Barcelonie nie brakuje, więc tutaj nie będzie raczej problemu. Gorzej z tym, że nie zagra do końca sezonu. No, może wystąpi w czerwcu, ale wtedy to już po zawodach jest... Szkoda, bo to nie tyle świetny zawodnik, co tak naprawdę jeden z najlepszych w Barcelonie. Trudno będzie go w 100% zastąpić.


kulekfcb pisze:Po pierwsze za dużo hajsu by nas kosztował, po drugie, raczej nie odejdzie z Londynu. Z resztą w sumie nie jest nam potrzebny.
Z kasą to Barca nie ma problemu, więc lepiej wydać kupę szmalu na obrońcę, niż kolejnego napastnika, który nie jest potrzebny, bo się niedługo Real 2 zrobi. ;) Terry by się przydał, bo brakuje pewności w obronie. Taka niestety prawda - to, że gra Barcelona o wiele lepiej w obronie nie oznacza, że gra na tyle dobrze, by był to pewny punkt w drużynie.


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Henry 007 » 02 gru 2005, 16:38

Łukasz[ACM] pisze:. Co robił na treningu że sie nabawił tak groźnego urazu :?:
Najpierw mysleli ze kontuzji doznal podczas zderzenia na treningu z Edmilsonem,ale pozniej okazajo sie ze w murawie byla dziura i jakos nieszczesnie stanal :cry: . Wielka strata, ale trzeba bedzie sobie radzic i bez niego.Napewno glownym kandydatem w jego miejsce przez kolejne 6 miesiecy jest Iniesta.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”