Ja miałem, ale później zapomniałem i włączyłem na ostatnie 8 minut i wystarczyło! Najpierw przy stanie 2-2 Haraslin (znany z Ekstraklasy) sfaulował di Lorenzo w polu karnym i jedenastkę na bramkę zamienił Insigne. Bardzo szkoda mi było Słowaka i ten kilka minut później wykonał rajd z lewej strony w pole karne i głupkowato (bo ten już był przy linii końcowej) Manolas go sfaulował, a i w tym przypadku jedenastkę dla gospodarzy wykorzystał Caputo.
Ach te Napoli w bieżącym sezonie, grają jak zwykle beznadziejnie i absolutnie nie zasługują na LM! Jednakże nie można ich przestać kochać za dawne zasługi i styl, no i bramki Ziela (w tym meczu też strzelił).







