Real Madryt (zbiorczy) - Strona 221

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 12 gru 2005, 22:34

Tobik33 pisze:Ferguson nie zwolnił Keane za nic, Keane mocno namieszał mu w drużynie to musiał tak zrobić nie miał innego wyjścia...

Keane zauważył, że źle się w drużynie dzieje i chciał zmotywować młodszych kolegów do gry. Może jego reakcja była zbyt gwałtowna, ale widząc to co się dzieje w MU, mógł tak postąpić.
Tobik33 pisze:nie chodziło mi o to aby rozbudowywać obiekty na których ma sie szkolić młodziesz tylko aby powstawały nowe w innych krajach wiesz o co chodzi
Nie wiem jak to jest w przypadku Realu, ale wiem, że np Arsenal ma w Egipcie swoją szkółkę piłkarską, która może wyszkoli kiedyś dobrego zawodnika. Czy Real ma jakieś obiekty szkolące młodzież w innych krajach?

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 12 gru 2005, 23:14

VunDer pisze: Przed sezonem mówiło się głównie o odmłodzeniu składu, ale możliwe, że zawodnik z dużym doświadczeniem i charyzmą dobrze wpłynie na rozwijających się zawodników pokroju Soldado czy de la Reda.
A ja myślałem, że starszyzny to w Realu dostatek...i to tej z doświadczeniem na arenach międzynarodowych i z charyzmą....ale jak to mówią, człowiek uczy się całe życie.. :lol:
Tobik33 pisze:Ferguson nie zwolnił Keane za nic, Keane mocno namieszał mu w drużynie to musiał tak zrobić nie miał innego wyjścia...
Aha...to już mamy winnego, trwającego blisko trzy sezony spadku formy ManU... :lol: chyba słowo "namieszać" nie do końca pasuje do tej konkretnej sytuacji :P drużyna już od pewnego czasu wyglądała jak kuter rybacki, nie spełniający norm Unii Europejskiej, po sztormie...i z jednej strony ten czyn mógł już tylko dobić ManU w swoich cierpieniach, ale z drugiej mógłby być on takim impulsem dla włodarzy ManU mówiącym "Uwaga! czas zmian nadchodzi!" :lol: ale tak prawde mówiąc to kto miał zareagować na druzgocąca sytuacje ManU, tą w tabelii, jak i tą w zespole (mentalną), jak nie kapitan zespołu...może zrobił to troche wbrew zasady "pomyśl dwa razy, potem zrób", ale tak czy owak, prędzej czy później takie słowa by padły...
Co do samego angażu Roy'a w Realu...to jestem zaskoczony...byłem bardziej skłonny powiedzieć, że ów gracz, przy końcu swej owocnej kariery będzie chciał obrać kierunek bardziej na północ niż na południe...a przy tak poprawnie grającej parze Ramos-Guti, nie wiem czy to nie będzie wprowadzanie zbytecznego chaosu w teamie....bo nie od dziś wiadomo, że ten Roy często-gęsto nie próżnuje w czynach i słowach... lub czy nie będzie on zabierał miejsca w składzie młodszym perspektywicznym, potrzebującym ogrania :> ...chociaż teraz dla Realu nie liczy się kto gra, w jakim wieku, tylko jak gra...więc z perspektywy Realu - alles ist in Ordnung! :lol:
Pozdrawiam..

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 12 gru 2005, 23:22

adekk pisze:a przy tak poprawnie grającej parze Ramos-Guti
Póki co zagrali jeden dobry mecz :D. Liczę, że będzie to para, która przerywać będzie każdą akcję przeciwników, ale na efekty jej działania trzeba jeszcze troche poczekać. Keane przyszedł póki co tylko na pół roku, więc po tym czasie, gdy się nie sprawdzi, będzie go można bez problemu zwolnić. Ale przy obecnej, nierównej formie Realu przyda się zawodnik, który swoją walecznością podniesie morale zespołu i w trudnych chwilach podejmie walkę z przeciwnikiem. Myśle, że sytuacja, która wydarzyła się w Manchesterze (wystąpienie Roya) nie powtórzy się w Madrycie, gdyż musi on zawalczyć o swoje miejsce w jedenastce Blancos, a gdyby zrobił to jeszcze raz, jego kariera już by się zakończyła na dobre...

Pozdrawiam - VunDer

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 12 gru 2005, 23:40

VunDer pisze: Myśle, że sytuacja, która wydarzyła się w Manchesterze (wystąpienie Roya) nie powtórzy się w Madrycie, gdyż musi on zawalczyć o swoje miejsce w jedenastce Blancos, a gdyby zrobił to jeszcze raz, jego kariera już by się zakończyła na dobre...
"Marzenia ściętej głowy" ?? :> powiedz a co taki gracz, zbliżający się do końca swego piłkarskiego żywota ma do stracenia..ta sytuacja pokazała, że we większości przyzwoitych klubów europejskich witają Keane'a z otwartymi rękoma, prawie, że chlebem i solą :lol:...jeżeli zrobił to pierwszy raz i uszło mu to w miare płazem, to nie zawacha się tak powiedzieć po raz drugi, gdy będzie śadził, że sytuacja tego od niego wymaga...on nie jest żadnym młodzianinem, nie znającym skutków swoich poczynań...to jest w pełni dojrzały (pod względem mentanym) gracz...z niejednego pieca jadł pieczywko...i myślisz, że taki wojowniczy charakter da się zastraszyć komukolwiek... :> na początku na pewno nie będzie on się stawiał, ale po jakimś czasie, wyjdzie z niego prawdziwy celtycki duch wojownika..i to ma dobre skutki, jak i te złe, które jednak patrząc na efekty jego gry często schodzą na drugi plan, aż do czasu gdy naprawde przegnie pałę..
Pozdrawiam..

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 12 gru 2005, 23:54

adekk pisze:z niejednego pieca jadł pieczywko
Dokładnie z 3 piecyków :P, a jak na ponad 15-letnią karierę to nie aż tak dużo...
adekk pisze:to jest w pełni dojrzały (pod względem mentanym)
I dlatego myśle, że kolejny raz takiego czynu nie popełni. On się oddał całym sercem MU i dlatego tak gwałtownie zareagował na brak mobilizacji u swoich kolegów; a do Realu, może mi się wydawać, ale chyba tylko po pieniądze przyszedł, ewentualnie zagrać jeszcze pare meczy na wysokim poziomie.
Niemniej nie przekreślam Keane'a, i pomimo wysokich zarobków, jak na 34 letniego piłkarza, wykaże jeszcze chęć do gry w piłkę i zdobędzie jakiś tytuł w Hiszpanii.
adekk pisze:wyjdzie z niego prawdziwy celtycki duch wojownika
Oto też chodzi: żeby pokazał charakter walczaka, wziął na siebie ciężar odbioru piłki w ważnych meczach [chociaż w tych mniej important (czy portant - jak to jest AdekK :P) też] i zabezpieczał tyły czy to Zidane'a, czy Robinho.

Pozdrawiam - VunDer

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 gru 2005, 0:06

VunDer pisze:I dlatego myśle, że kolejny raz takiego czynu nie popełni. On się oddał całym sercem MU i dlatego tak gwałtownie zareagował na brak mobilizacji u swoich kolegów
Brak mobilizacji u kolegów może o zgrozo spotkać go w Realu. Jeżeli jeszcze do tego zobaczy Beckhama i przypomni sobie latające buty w szatni MU to już w ogóle trudno przewidzieć co powie. Jego następnym transferem może być już tylko dom bez klamek :wink:
IMO miłość do klubu rzeczywiście miała duży wpływ na ten ruch Roy'a, ale mimo wszystko charakter też się udzielił. Roy zmienił klub, ale charakter pozostał i takie wybuchy są jak najbardziej możliwe.
VunDer pisze:a do Realu, może mi się wydawać, ale chyba tylko po pieniądze przyszedł, ewentualnie zagrać jeszcze pare meczy na wysokim poziomie.
Szczerze mówiąc to sam nie wiem dlaczego zdecydował się na ten transfer. Albo za pieniędzmi albo za sukcesami powędrował. Dla niego to już zmierzch kariery więc trzeba się jeszcze dorobić albo zdobyć coś. Akurat o trofea będzie ciężko w najbliższym czasie, ale klub jest jeszcze wypłacalny :wink:
VunDer pisze:Niemniej nie przekreślam Keane'a, i pomimo wysokich zarobków, jak na 34 letniego piłkarza, wykaże jeszcze chęć do gry w piłkę i zdobędzie jakiś tytuł w Hiszpanii.
Nie sądzę, aby Keane dostały tyle czasu, aby zdobyć jakiś tytuł w Hiszpanii. Poważnie.
VunDer pisze:Oto też chodzi: żeby pokazał charakter walczaka, wziął na siebie ciężar odbioru piłki w ważnych meczach [chociaż też w tych mniej important (czy portant - jak to jest AdekK Razz)] i zabezpieczał tyły czy to Zidane'a, czy Robinho.
No tak, ale jeżeli ostatnimi czasy widać było, że gra raczej słabo to nie sądzę, aby nagle w La Liga dawał sobie nadzwyczajnie radę. Poza tym tutaj gra się trochę inaczej niż w Premiership.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 13 gru 2005, 0:08

Roncero dal znowu popis. Jest nieuleczalnie chory bo twierdzi że Robinho jest lepszy niz Ronaldinho. bo strzlelil gola z 20 metrow.

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 0:17

Niggaz za dużo póki co gdybania...
Przyjdzie pierwszy mecz, zagra Keane i wtedy będziemy mogli powiedzieć więcej o tym transferze i czy się rzeczywiście Realowi opłacało. Ten były zawodnik ManU nie grał około miesiąca, więc trudno określić w jakiej jest teraz formie. Poza tym, Roy chyba jeszcze nie jest w Madrycie, bo nie przeszedł (w znaczeniu - nie zostały jeszcze wykonane) testów medycznych.
Niggaz pisze:Nie sądzę, aby Keane dostały tyle czasu, aby zdobyć jakiś tytuł w Hiszpanii. Poważnie.
Ale jeżeli będzie dobrze grał i przede wszystkim czysto, to może Caro da mu szanse gry - kolejne gdybanie.

Na temat tego transferu dyskucja ożywi się po najbliższym spotkaniu - jeżeli tylko Keane w nim wystąpi.

Pozdrawiam - VunDer

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 13 gru 2005, 2:27

przeciez keane ma w d* real. nie interesue go ten klub. Ci, ktorzy mysla, ze bezie sie dal niego spalal, sie myla!! keane przyszedl tu wylacvznie i tylko, by nie skonczyc jeszzce swojej kariery (dalej wioerzy, ze jest wielki) i po kapuche... nie oszukujmy sie. PD to nie anglia. tutaj sie nie gra jak w anglii, ostro i zawistnie... tutaj sedzia nie zawacha sie wsadzaic 4 kartek gospodarzom :schock: vi barca ostatni mecz. keane byl dobry... ale nie teraz, dlaczego jest sfrustrowany? czy tylko dlatego, ze jego partnerzy grali zle? o tez gral lipe!! nie wysilal sie, nie spalal sie jak wczesniej... a to byl klub , ktory kocha!! czy z zwiazku z try mozna wierzyc ze bedzie sie spalal dal realu.... ktorego z reszta nie lubi (powiedzial w wywiadzie)... watpliwe. fakt jest taki, ze keane ma to wszystko w d*...przyszedl do klubu, ktory go chcial, a nier ktory by sobie wybral... myslicie , ze nie wolal zostac w premier ship?? oczywiscie, ze tak. ale poza checia zostaia w PS liczy sie tez kapucha,a nikt nie da takiej jak real. nawet chelsea. bo oni kupuja zawodnikow potrzebnych... a real nie... roy bedzie siedzial na lawie i mial to w d*... a jak wejdzie to nie bedzie sie przemeczal, w koncu nie real jego miloscia i juz ne ten wiek zeby sie spalac...
roy - real 3:0 !!


a tak od siebie , to zero szacunku dla keana. lamie nogi nie majac skrupolow i wyrzutow... smiec!! kogos akiego nie powinni wpuszczac na boisko... bo na boisku graja bogowie jak ronaldinho, a to grzech by gral obok keana. a jak naprzeciw to jeszce gorzej, bo taki kolo jak keane moze zniszczyc boskosc!

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 7:11

HB pisze:a jak wejdzie to nie bedzie sie przemeczal, w koncu nie real jego miloscia i juz ne ten wiek zeby sie spalac...
Mi się natomiast wydaje, że Keane jako profesjonalny zawodnik nie mógłby sobie na to pozwolić. To samo można by było powiedzieć o każdym transferze, np. piłkarz podpisuje kontrakt na 4-5 lat i ma to oznaczać, że nie będzie starał się pokazać wszystkiego co umie najlepiej dla drużyny do której przyszedł i dla jej kibiców - a grę rozpocznie pod koniec kontraktu, żeby go na jak najdłużej przedłużyli ?
Nie wydaje mi się.
Real zaproponował mu najwięcej kasy, dlatego też pewnie przybędzie do Madrytu - tak postąpiłaby większość dzisiejszych piłkarzy, wybraliby ofertę najkorzystniejszą finansowo, z nielicznymi wyjątkami. Ale wcale nie musi to oznaczać braku zaangażowania w grę "Królewskich".

A może Keane wręcz przeciwnie będzie chciał zakończyć karierę w piękny sposób (w końcu piłka to jego życie) i pokaże jeszcze na co go stać.
Liczę na to i życzę mu powodzenia w razie jego ewentualnego zakontraktowania .

Pozdrawiam - VunDer

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 gru 2005, 14:17

VunDer pisze:Przyjdzie pierwszy mecz, zagra Keane i wtedy będziemy mogli powiedzieć więcej o tym transferze i czy się rzeczywiście Realowi opłacało.
Po jednym meczu to się można co najwyżej frustrować na forum a nie oceniać nowy transfer.
Im więcej będzie grał tym łatwiej będzie można go ocenić. Jeżeli będzie grał rzadko to w zasadzie niczego specjalnego o nim nie powiemy. Będzie można jedynie przyjąc wersję, że skoro nie gra to jest słabszy od wielu obecnych zawodników Realu a jego transfer to przedłużenie ławki rezerwowych.
VunDer pisze:Real zaproponował mu najwięcej kasy, dlatego też pewnie przybędzie do Madrytu - tak postąpiłaby większość dzisiejszych piłkarzy, wybraliby ofertę najkorzystniejszą finansowo, z nielicznymi wyjątkami.
Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura.
Trudno się nie zgodzić, że dla wielu pieniądz jest priorytetem, ale bez przesady. Nieliczne wyjątki to trochę mało. Piłkarz zmieniając klubu musi zadbać o swoją przyszłość nie tylko w aspekcie finansowym. Ambicja też odgrywa dużą rolę, ale to akurat w przypadku Roy'a może już się specjalnie nie liczyć. Nie każdy wybierze Real dlatego, że zaoferował najwięcej hajsu. To jest tak oczywiste, że aż nie chce mi się tłumaczyć. No chyba, że mówimy tutaj o zawodnikach z niższej półki, typowych przeciętniaków.

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 13 gru 2005, 14:36

Niggaz pisze:Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura.

Co racja to racja, w koncu transfer Roya zostal zablokowany, tak wiec przedwczesnie przywitalem go naszym gronie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 gru 2005, 14:44

Imponujące posunięcie ze strony Lopeza Caro. Poważnie.
Szkoda tylko, że nie będziemy mogli podyskutować o Roy'u w Realu :wink:
Ciekawe co na to Butragueno i Perez. Pewnie są zaskoczenie. To dla nich dość zaskakująca sytaucja chyba.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 13 gru 2005, 14:50

Niggaz napisał:
Imponujące posunięcie ze strony Lopeza Caro. Poważnie.
Szkoda tylko, że nie będziemy mogli podyskutować o Roy'u w Realu
Ciekawe co na to Butragueno i Perez. Pewnie są zaskoczenie. To dla nich dość zaskakująca sytaucja chyba.
No, to że się postawił władzom to duża sprawa. Chyba myśli, że chcą go pozostawić na tym gorącym stanowisku dłużej i chce zbudować własną drużyne. Ciekawe czy tak będzie, ale wątpie choć może jeśli drużyna zacznie wygrywać w przekonującym stylu to może pozostać na stonowisku.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 13 gru 2005, 15:00

Podobno znowu wrocila sprawa Dirka Kuijta i jest on ciagle jedna z opcji transferowych w styczniu. Jego pozyskanie uzaleznia sie od postepow Raula w rehabilitacji i tego jak dlugo bedzie pauzowal. Kuijt zdobył 53 bramki w ostatnich dwóch sezonach i może grać również na prawym skrzydle. Jest to na pewno ciekawsza propozycja niz Roy. I nie kosztowalby pewnie wielkich pieniedzy. Cassano tez jest ciagle brany pod uwage i sam nie wiem kogo bym wolal, chyba jednak Holendra.
Ostatnio zmieniony 13 gru 2005, 15:10 przez Makis, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”