Real Madryt (zbiorczy) - Strona 222

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 gru 2005, 15:05

I nie kosztowalby pewnie wielkich pieniedzy
Nie powiedziałbym. Dirk tani na pewno nie będzie. Feyenoord łatwo go nie odda a jeśli już to pewnie za sporą kwotę. Ten zawodnik jest tego wart. To nie jest jakiś tam młody talent tylko zawodnik już ukształtowany. Wiadomo mniej więcej czego można od niego wymagać. Taka przyjemność kosztuje. IMHO to bardzo dobry zawodnik, ale nie wiem jak sobie poradzi w silniejszej lidze. Do tej pory ze swoim klubem nie mógł nawet pokazać się w pucharach. Trudno przewidzieć jak wyglądałaby jego gra na tle najsilniejszych europejskich drużyn. Nie mniej jednak ciekawa sprawa. Ewentualne korzyści w przypadku dobrej gry (stać go na taką) prezentują się lepiej niż ryzyko które zawsze trzeba podjąc sprowadzając zawodnika ze słabszej ligi.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 gru 2005, 15:12

Niggaz pisze:ale nie wiem jak sobie poradzi w silniejszej lidze. Do tej pory ze swoim klubem nie mógł nawet pokazać się w pucharach. Trudno przewidzieć jak wyglądałaby jego gra na tle najsilniejszych europejskich drużyn. Nie mniej jednak ciekawa sprawa. Ewentualne korzyści w przypadku dobrej gry (stać go na taką) prezentują się lepiej niż ryzyko które zawsze trzeba podjąc sprowadzając zawodnika ze słabszej ligi.
To co się stało z Keżmanem po odejściu z PSV. Najpierw w Chelsea - strzelił chyba z 4 gole. A teraz tez w Hiszpanii raczej nie zachwyca.
A pamiętamy jak wymiatał w PSV - mial więcej goli niż wystepów :twisted:
Przy temacie przejścia Kuyt'a do Arsenalu mówiło się o kwocie 12 mln funtów - zależy o jakim ewentualnym nabywcy mówimy - jeślo o Reau to kwota ta nie jest zbyt duża

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 15:18

Niggaz pisze:Ambicja też odgrywa dużą rolę
Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o tym, że piłkarz, zmieniając barwy klubowe, stara się również, aby w przyszłej drużynie grać w podstawowym składzie. Jednak mimo wszystko dla dużej większości aspekt finansowy jest decydujący.

Mówiłem też, że Roy nie jest jeszcze w Realu, i się wiele nie pomyliłem - chociaż jeszcze go nie przekreślajmy.
Smithu pisze:Co racja to racja, w koncu transfer Roya zostal zablokowany
A może nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło. Caro swoją decyzję argumentował, że Roy mógł więcej złego niż dobrego wnieść do drużyny, a że on w najbliższym czasie będzie trenował Real, to wie co mówi.

Kuijt jest ciekawą opcją, tylko zastanawiam się, gdzie by się znalazło dla niego miejsce gdy Raul się wykuruje. Od trzech sezonów oglądam Eredivisie i Kuijt jest jednym z wyróżniających się piłkarzy. Może Ruud Gullit, który jest łaczony z posadą menadżera "Królewskich" pomoże mu w podjęciu decyzji...

Pozdrawiam - VunDer

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 13 gru 2005, 15:47

Niggaz pisze: Ewentualne korzyści w przypadku dobrej gry (stać go na taką) prezentują się lepiej niż ryzyko które zawsze trzeba podjąc sprowadzając zawodnika ze słabszej ligi.
Zgadzam sie, ze jest to ryzyko warte podjecia, nawet za ok 12 mln euro, bo tak inwestycja moglaby sie zwrocic. Pozostaje nam czekac do stycznia i miec nadzieje, ze jesli zdecyduja sie zakupic kogos do napadu, to bedzie to wlasnie on :) Cassano tez jest dobrym pilkarzem, ale nie tak skutecznym (moze dlatego ze gra w silniejszej lidze), no i ten jego charakter...

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 13 gru 2005, 19:08

VunDer pisze:tak postąpiłaby większość dzisiejszych piłkarzy, wybraliby ofertę najkorzystniejszą finansowo, z nielicznymi wyjątkami.
hehe..jeżeli mielibyśmy na to wszytko z Twojej perspektywy patrzeć, to najsilniejszą ligą byłaby katarska..bo raczej tam min. piłkarze jadą "na zarobki" ....teraz zrób głęboki wdech..nie zapomnij o wydechu :lol: i zobacz ilu wielkich graczy gra w tej katarskiej lidze?? a więc Twoja teza legła w gruzach tak szybko, jak powstała :lol:
Niggaz pisze:ale nie wiem jak sobie poradzi w silniejszej lidze. Do tej pory ze swoim klubem nie mógł nawet pokazać się w pucharach. Trudno przewidzieć jak wyglądałaby jego gra na tle najsilniejszych europejskich drużyn. Nie mniej jednak ciekawa sprawa. Ewentualne korzyści w przypadku dobrej gry (stać go na taką) prezentują się lepiej niż ryzyko które zawsze trzeba podjąc sprowadzając zawodnika ze słabszej ligi.
To ja może zacznę powoli wznosić modły do Boga i Partii o pomyślność, tego nad wyraz pomarańczowego przedstawiciela Oranje :lol: jest to wielki talent...oby nie powtórzyła się sytacja Keżmana, którego siły, jak się później okazało, starczyły wyłącznie na Eredivisie...ale styl gry jaki prezentuje Dirk w lidze, jak i w reprezentacji Oranje może się podobać i jest bardzo obiecujący...chociaż tak serio mówiąc, tak między nami :lol: , jakoś sobie nie wyobrażam Dirka w koszulce Realu...ale to z resztą nieważne...cytaując jedna z reklam, chciałbym to jakoś spuentować...otóż jest to "wydatek, który się opłaca" :lol:
Pozdrawiam..

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 20:30

adekk pisze:hehe..jeżeli mielibyśmy na to wszytko z Twojej perspektywy patrzeć, to najsilniejszą ligą byłaby katarska..bo raczej tam min. piłkarze jadą "na zarobki" ....teraz zrób głęboki wdech..nie zapomnij o wydechu Laughing i zobacz ilu wielkich graczy gra w tej katarskiej lidze?? a więc Twoja teza legła w gruzach tak szybko, jak powstała Laughing
Dobra dobra masz rację, ale pomyśl, jeżeli ktoś, kto nigdy nie grał w Serie A, i żadnego klubu z włoskiej ligi sobie nie upodobał, to gdy dostanie oferty np. z Interu i Milanu, to wybierze raczej tą, gdzie mu więcej płacą - i wiem też, że na decyzję wpłynąc może forma danego klubu, ale ja opisałem sytuację, gdy grają na podobnym poziomie.

A poza tym Twoja teoria też jest błedna :P, bo szejkowie katarscy kupują tylko zawodników bliskich zakończenia kariery, gdyż są zdolni opłacić mu kontrakt, którego żaden klub europejski by nie zaakceptował. Tak więc kontrakty takich zawodników, jak Ronaldinho czy Ronaldo są o wiele wyższe niż zawodników katarskich.

Co do zainteresowania Kuijt'em, to wolę go o wiele niż Cassano - jest bardziej uniwersalny, młody i bardziej ukształtowany (przede wszystkim charakter). Cassano zawsze sprawiał problemy, a poza tym mimo dużych umiejętności razi nieskutecznością. Kuijt nie tylko zdobywałby bramki, ale i wypracowywał je dla Ronaldo.

Pozdrawiam - VunDer

PS. Jednak będę pozdrawiał...
Ostatnio zmieniony 13 gru 2005, 20:38 przez VunDer, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 13 gru 2005, 20:34

Niggaz pisze:Feyenoord łatwo go nie odda a jeśli już to pewnie za sporą kwotę

I w czym problem, nas na to stac.
Niggaz pisze:Ten zawodnik jest tego wart

To na pewno a inwestowanie w talenty jak wiemy nie jest domena Pereza, tym razem kto wie moze cos wyjdzie mu na dobre. (Moze tez Robinho i Ramos beda grac coraz lepiej)
prezentują się lepiej niż ryzyko które zawsze trzeba podjąc sprowadzając zawodnika ze słabszej ligi.
Pamietajmy tez ze Eredivisie slaba tak bardzo liga nie jest. On natomiast uwazany jest obecnie za najlepszego zawodnika biegajacego po boiskach Holandi. Tak wiec profitow moze byc bardzo wiele po sprowadzeniu go na SB.
fieldy pisze:Keżmanem
Tyle ze on jest Serbem, po za tym kontuzje i taktyka w ronzyych zespolach w tym przypadku Chelsea, oraz niemoznosc gry i aklimatyzacji tez robi swoje. Co do klimy to wiemy jak dobrze czuja sie Holendzry w Hiszpani.
VunDer pisze:Caro swoją decyzję argumentował
I dobrze, bo przy braku takowej widac byloby ze jest bez jaj, a tak kto wie, moze jeszcze troche z nim potanczymy.
VunDer pisze:Pozdrawiam - VunDer

Na prawde nie musisz.
adekk pisze:"wydatek, który się opłaca"
Amen.

:king:

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 13 gru 2005, 20:53

VunDer pisze: tak postąpiłaby większość dzisiejszych piłkarzy, wybraliby ofertę najkorzystniejszą finansowo, z nielicznymi wyjątkami.
VunDer pisze: jeżeli ktoś, kto nigdy nie grał w Serie A, i żadnego klubu z włoskiej ligi sobie nie upodobał, to gdy dostanie oferty np. z Interu i Milanu, to wybierze raczej tą, gdzie mu więcej płacą
ale trzymajmy się jednych wersji, a nie zmieniajmy ich co drugi post... bo chyba do niczego w ten sposób nie dojdziemy :P kwestia finansowa jest ważna, w tym zmaterializowanym świecie, ale niekażdy jest takim bezmyślnym materialistą...zmieniajmy świat na lepszy, a nie uprawiajmy "kultu mamony" na stopniu zaawansowanym na każdym kroku...

A zgadnijcie, który klub w Europie ma niedobór napastników i dlatego stara się o wybuchowego gracza "Giallorossi" i według niepotwierdzonych informacji jest faworytem do zatrudnienia go juz tą zimą?? ...widzę las rąk... :lol: tak jest tym klubem jest wielki-mały Real...a chodzi oczywiście o Antonnio Cassano ....kolejny buntownik w szeregach Królewskich...no tylko jeszcze Paolo di Canio tu mi brakuje.. :lol: ten krok chyba jest nad wyraz głupawy...ale nie mi to osądzać..pewnie teraz posypie się lawina wyzwisk i obelg pod moim adresem...no ale czego się nie robi dla krzewienia prawdy :lol:
Pozdrawiam..

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 21:00

adekk pisze:zmieniajmy świat na lepszy, a nie uprawiajmy "kultu mamony" na stopniu zaawansowanym na każdym kroku...
Jasne, świat trzeba zmieniać na lepszy, ale czy nie wspominając o materializmie piłkarzy spowodowałoby, że nagle świat zacząłby się zmieniać? Nie sądze. Po prostu powiedziałem prawde, ale jestem za zmienianiem świata :D

adekk pisze:A zgadnijcie, który klub w Europie ma niedobór napastników
A żebyś wiedział, że Real Madryt. Kto aktualnie jest rasowym napastnikiem w drużynie Caro? Ronaldo - tak, Baptista - ewentualnie, Robinho - chyba lepiej się spisuje na AMC, Raul - kontuzjowany, ale według mnie też nie jest to typowy striker. Nie jestem za Cassano, ale dobry, skuteczny napastnik przydałby się ekipie Blancos. Gdy Ronaldo nie zdobywa bramek, trudno o zwycięstwa, a ja wiemy, ostatnio Ronni troche zawodzi. Chyba pierwszy raz w historii brakuje w Realu prawdziwego egzekutora, który świetnie wychodziłby na pozycje i zdobywał wiele bramek.

Especially for Smithu - Pozdrawiam - VunDer

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 13 gru 2005, 21:28

W Realu brakuje skutecznego napastnika, bo Baptista jak na razie nie moze sie odnalezc pod bramka rywali, i jesli wierzyc prasie to bedzie go niestety ciagle brakowalo bo klub (czy raczej Perez) stawia bardziej na Cassano, czyli pilkarza efektownego ale nieskutecznego, niz na Kuijta, ktory nie jest moze jakims bajecznym dryblerem ale jest na pewno bardziej efektywny. A szkoda. Dla mnie Holender jest bardziej pozytecznym pilkarzem, ale miejmy (zludne :D ) nadzieje ze Floro wie co robi :D

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 13 gru 2005, 21:29

VunDer pisze: ale jestem za zmienianiem
aha...jasne.....chyba własnego zdania co minute :lol:
VunDer pisze:adekk napisał:
A zgadnijcie, który klub w Europie ma niedobór napastników

A żebyś wiedział, że Real Madryt.
No to ładnie podsumowałeś politykę transferową ostatnich lat w Realu Madryt...nawet najzagorzalszy przeciwnik Królewskich by tego tak w słowa nie ubrał...B R A W O dla tego pana...zapraszam do wstąpienia do fan klubu FC Barcelony...albo chociaż do fan klubu przeciwników Realu...tak będzie lepiej...dla fanów Barcy of korz :lol:
Pozdrawiam i życzę odrobiny zdrowego rozsądku....

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 21:36

adekk pisze:zapraszam do wstąpienia do fan klubu FC Barcelony
Tego bym nie zrobił nawet gdyby mieli mi odciąć neta :P, a poza tym obiektywna ocena jest bardzo ważna. Cieszy mnie to właśnie, że wśród szerokiego grona kibiców Realu znajdują się prawdziwi socios, którzy umieją przyznać się do nienajwyższej formy Realu. Większość fanów Realu krytykuje politykę transferową Pereza, lecz póki co mamy mały wpływ na jego decyzje (sorry - żaden :D). I nie zmienie swego zdania, że zawodnik pokroju Kuijta (czyt. napastnik) przydałby się w Realu.

I jeszcze jedno - dzięki za brawa...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 gru 2005, 21:47

Niedobór napastników w Realu :o To gorsze niż awitaminoza u Pereza :roll:
Ronaldo, Baptista, Robinho, Raul to teoretycznie nie jest mało. Tyle, że jedynie pierwszy z nich zasługuje na miano napastnika z prawdziwego zdarzenia i to najwyższej światowej klasy. Perez to ma jednak łeb jak sklep. Sprzedaż Owena to genialna taktyczna zagrywka. Dwight Eisenhower to przy Perezie zaledwie pionek. Inna sprawa, że Baptista potrafi strzelać bramki co pokazał w Sevilli, ale jeżeli De Lux z uporem maniaka próbował wystawiać go na pozycji na której grał 2-3 lata temu no to krzyż na drogę. Baptista to zawodnik uniwersalny, ale mimo wszystko najlepiej spisuje się grającym z przodu. Może Lopez Caro jakoś lepiej ustawi Brazylijczyka. Robinho nigdy nie był i nie będzie typowym łowcą bramek, ale to w żadnym razie nie umniejsza jego umiejętnościom. Ze starego Raula zostały już chyba tylko personalia. Umiejętności sprzedał na giełdzie w zamian za kolejne świeczki na urodzinowym torcie.
VunDer pisze:Chyba pierwszy raz w historii brakuje w Realu prawdziwego egzekutora, który świetnie wychodziłby na pozycje i zdobywał wiele bramek.
Mimo wszystko uważam, że Ronaldo takim zawodnikiem jest, ale musi grać po prostu. Jak jest kontuzjowany to już nie ma co na to poradzić.

Owen wracaj do Madrytu!
Morientes wracaj do Madrytu!
Raul wracaj do zdrowia!
Raul wracaj do formy!
Perez idź do domu i nie wracaj!

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 13 gru 2005, 21:50

VunDer pisze: I nie zmienie swego zdania, że zawodnik pokroju Kuijta przydałby się w Realu.
Brawo!...uczysz się na błędach...będą z Ciebie jeszcze ludzie...ale jak sie ma dobrych nauczycieli to i efekty są jakieś... :lol:
VunDer pisze:socios, którzy umieją przyznać się do nienajwyższej formy Realu.
I to według Ciebie jest najważniejsza cecha prawdziwego socios...no to mamy kolejną afere..tym razem sociosgate...ktoś chętny do uczestnictwa w sejmowej komisji śledczej do spraw sociosgate?? :lol:
A co do Kuijta, to chyba nikt nie ma wątpliwości, ze jest/będzie to najlepsze rozwiązanie dla Realu w tym momencie..nie będzie on jakimś zbawieniem, ale wraz z nim, gra Realu powinna się poprawić...w jakim stopniu?? to zależy już nie tylko od samego Dirka, ale od całego zespołu...
Pozdrawiam.....

VunDer
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 25 paź 2005, 19:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VunDer » 13 gru 2005, 21:58

Niggaz pisze:Mimo wszystko uważam, że Ronaldo takim zawodnikiem jest, ale musi grać po prostu. Jak jest kontuzjowany to już nie ma co na to poradzić.
I właśnie dlatego napisałem, że obecnie brakuje takiego egzekutora, bo Ronaldo (chociażby w ostatnim meczu) nie grał dobrze. Ale podobnie jak Ty uważam, że Ronaldo to jedyny typowy napastnik w ekipie "Królewskich".
Niggaz pisze:Ze starego Raula zostały już chyba tylko personalia.
Niestety, trochę się z Tobą zgodze, ale zarazem liczę, że się jeszcze odnajdzie i pokaże prawdziwą klasę.
Niggaz pisze:Owen wracaj do Madrytu!
Morientes wracaj do Madrytu!
Raul wracaj do zdrowia!
Raul wracaj do formy!
Perez idź do domu i nie wracaj!
100% poparcie dla tego pana!! Bycie kibicem FC Barcelony nie oznacza bycia wrogiem Realu Madryt - taki mi się wniosek nasunął na myśl po Twojej ostatniej wypowiedzi.
I to według Ciebie jest najważniejsza cecha prawdziwego socios.
Czy ja napisałem, że najważniejsze. Ważna, bo trzeba zachować obiektywizm (chociaż troche :D), ale na pewno nie najważniejsza. Przekręcasz moje słowa... Nieładnie!

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”