Zgadzam sie, ze jest to ryzyko warte podjecia, nawet za ok 12 mln euro, bo tak inwestycja moglaby sie zwrocic. Pozostaje nam czekac do stycznia i miec nadzieje, ze jesli zdecyduja sie zakupic kogos do napadu, to bedzie to wlasnie onNiggaz pisze: Ewentualne korzyści w przypadku dobrej gry (stać go na taką) prezentują się lepiej niż ryzyko które zawsze trzeba podjąc sprowadzając zawodnika ze słabszej ligi.



