FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 10

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
bop
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 30 lip 2005, 19:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bop » 29 gru 2005, 21:57

Tak mowicie ze Henry to nie Beckham, wspanialy zawodnik... Ale jak sytuacja wygladala gdy Beckham przechodzil do Realu, czy byl uwazany za pilkarza przereklamowanego ? Sprzedawal juz wtedy swoja facjate na prawo i lewo ale grac potrafil. Mysle ze sytuacja w przypadku Henry'ego moglaby sie powtorzyc, w koncu La Liga to zupelnie inny styl gry niz Premiership, nie wiadomo jak wyszlaby stala zmiana druzyny i ligi.

Chcecie najlepszego ataku w historii, a nie sadzicie ze od pewnego poziomu (ktory wg. mnie prezentuje linia ofensywna Blaugrany w obecnej formie) wszelkie proby ulepszenia daja negatywny efekt (chocby psychologiczny wsrod zawodnikow) ?

Ja jestem przeciwny sciaganiu Henry'ego, niech zostanie w Arsenalu, ew. wroci do ligi wloskiej, w Barcelonie zrobilby wiecej zlego niz dobrego, a i pozbyc sie go pozniej byloby trudno. Nie ma obecnie lepszego snajpera na swiecie niz Eto'o i wielka szkoda ze czarna perla jedzie na PNA bo by spokojnie nawet ze 40 goli w tym sezonie strzelil.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 29 gru 2005, 22:11

bop pisze:Mysle ze sytuacja w przypadku Henry'ego moglaby sie powtorzyc, w koncu La Liga to zupelnie inny styl gry niz Premiership, nie wiadomo jak wyszlaby stala zmiana druzyny i ligi.

Ale zauważ jak grają kanonierzy. Grają technicznie, powiedziałbym nawet nie po wyspiarsku, a Henry ma to w sobie i uważam że poradziłby sobie w La Liga bez problemów.
bop pisze:Chcecie najlepszego ataku w historii, a nie sadzicie ze od pewnego poziomu (ktory wg. mnie prezentuje linia ofensywna Blaugrany w obecnej formie) wszelkie proby ulepszenia daja negatywny efekt (chocby psychologiczny wsrod zawodnikow) ?
Mają się smucić że znowu strzelili piękną bramkę po zespołowej akcji. Może chodzi Ci o tych co siedzą na ławce czy nawet na trybunach, ale oni powienni uczyć się od tych najlepszych i wywierać na nich presję co daje korzyści drużynie.

Awatar użytkownika
Gem16
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 23 sie 2005, 10:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Polski :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gem16 » 29 gru 2005, 22:14

Tak mowicie ze Henry to nie Beckham, wspanialy zawodnik... Ale jak sytuacja wygladala gdy Beckham przechodzil do Realu, czy byl uwazany za pilkarza przereklamowanego ? Sprzedawal juz wtedy swoja facjate na prawo i lewo ale grac potrafil. Mysle ze sytuacja w przypadku Henry'ego moglaby sie powtorzyc, w koncu La Liga to zupelnie inny styl gry niz Premiership, nie wiadomo jak wyszlaby stala zmiana druzyny i ligi.
Osobisicie od początku uważałem że beks umie tylko dośrodkowywać i, że ten transfer okaże się błędem takim samym jak puszczenie makalele.
A co do stylu jakie prezentują kluby angielskie i hiszpańskie na pewno prezentują różny futbol i nie wielu zawodnikom z Premiership udało się przystosować do stylu w jakim gra się na półwyspie iberyiskim.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 gru 2005, 23:34

Normalnie nie mogę sobie odżałować, że ominęła mnie taka wspaniała dyskusja :evil: Niestety miałem inne sprawy na głowie co nie znaczy, że teraz nie nadrobię zaległości. Tylko od czego by tu zacząć :think:

Thierry Henry nie jest rzeczywiście niezbędny, ale jeżeli przyjdzie to na pewno wzmocnie znacznie i tak już niezwykle silną Barcelonę. Pisanie o tym, że zaszkodzi to lekka przesada. Sam zawodnik nie musi grać jako najbardziej wysunięty napastnik. Może grać też lekko cofnięty podobnie jak Eto'o często. Ogólnie całe trio Ronaldinho, Eto'o, Henry pozwalałoby na nieograniczoną wręcz rotację. Do tego dochodzi jeszcze Leo Mesii, który powinien mimo wszystko grać trochę mniej niż dotychczas. Argentyńczyk startując z pozycji pierwszego rezerwowego mógłby wchodzić za każdego z tych zawodników. Odpowiednie przetasowania miejsc i po krzyku. Nie widzę tutaj problemu. Sam Leo stwierdził, że nie jest jeszcze przygotowany na 90 minut co kilka dni. Na dzień dzisiejszy gra bardzo dużo i często schodzi w trakcie meczu bardzo zmęczony. Nie można go zabić na samym początku kariery. Z nim trzeba delikatnie. Nie będę tutaj nikogo cytował (nie chce mi się wracać do poprzednich stron bo trochę tego było), ale byli tacy, którzy pisali, że Leo nie będzie chciał grać ogonów. Pojawiły się nawet jakieś pomysły typu Barca B. Nie przesadzaj Bartek :wink: Nie uważam, aby Messiemu już taka sodówka do głowy uderzyła. Chłopak musi wiedzieć, że nie jest jeszcze głownym, nietykalnym filarem zespołu. Ogólnie takich filarów nie ma zresztą. Ronaldinho czy Eto'o i reszta pewniaków grają zawsze bo zawsze grają bardzo dobrze. Ot cała filozofia. Na Messiego będzie jeszcze czas. Spokojnie. Śmieszne są także obawy, że niby Henryk popsuje atmosferę. Ani to śmieszne ani poważne. Jeden zawodnik nawet jakby bardzo chciał to nie jest w stanie zepsuć takiego czegoś co widzimy w Barcelonie. Po prostu. Ktoś poruszył także kwestię zadłużenia Barcy. Ludzie podchodzcie do tego z większym dystansem. Gdyby sytuacja była zła, to nie oglądalibyśmy co sezon wzmocnień w klubie. To chyba normalne. Jeżeli chodzi o samą kwestię tego, czy Henry zechce przyjść do Barcy. Jarzyna pisał o pewnym miejscu w pierwszym składzie Arsenalu. Rzeczywiście to miejsce jest tak pewne jak to, że z Arsenalem niczego już nie osiągnie. W Premiership rządzi Chelsea a na LM Kanonierzy są za słabi. Henry zrobił już swoje w Anglii. Pobił rekord klubu i zdobył wszystko co miał do zdobycia zarówno drużynowo jak i indywidualnie. W Barcelonie ma szanse na więcej. Co do doszukiwania się podobieństw do Realu. Z jednej strony zatrudnianie wielkiej gwiazdy jaką jest Thierry Henry bez wyraźnej potrzeby jest dziwne. W pewnym stopniu upodabnia to nas do byłego Realu. Mógłbym udawać, że tak nie jest, ale jakoś za tym nie przepadam. Prawda jest taka, że trochę to wszystko przypomina Real. Póki co tylko trochę, ale jednak. Pamiętajmy, że ewentualny transfer Henryka będzie pierwszym takim transferem w stylu Pereza za kadencji Laporty. Pierwszym i prawodpodobnie ostatnim w najbliższych latach. Tak mnie się przynajmniej wydaje. Ogólnie mamy tutaj same gdybania. Na dzień dzisiejszy gdybym zobaczył Henry'ego w koszulce Barcy byłbym szczęśliwy. Ronaldinho, Eto'o, Henry - czy tak jest źle? Na pewno nie.

Przede wszystkim jednak trasnfer Henryka wciąż nie jest pewny.

bop
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 30 lip 2005, 19:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bop » 30 gru 2005, 0:11

krzychu212 pisze:Mają się smucić że znowu strzelili piękną bramkę po zespołowej akcji. Może chodzi Ci o tych co siedzą na ławce czy nawet na trybunach, ale oni powienni uczyć się od tych najlepszych i wywierać na nich presję co daje korzyści drużynie.
Ale czy teraz takich bramek nie zdobywaja :wink: ?
Nie tylko chodzi mi o lawke Blaugrany, Henry wymusi inne rozgrywanie akcji przez atak, w koncu poszedlby do Barcy strzelac gole, a od tego obecnie jest Sammi. Mysle ze mogloby miedzy nim a Thierrym dojsc nawet do konfliktu, wszyscy pamietamy jak Eto'o sie irytowal tym ze nie zdobyl pichichi w zeszlym sezonie.

Przyznaje ze to sa tylko moje domysly, tak samo jak cala sprawa transferu Titiego jest na razie czysto teoretyczna. Moze nawet przesadzam, ale jako kibic Barcy zbyt bardzo mi caly ten transfer przypomina wymysly Pereza, a Duma Katalonii nie odradzala sie po to zeby szybko popasc w przecietnosc.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 gru 2005, 0:17

bop pisze:Henry wymusi inne rozgrywanie akcji przez atak
Bzdura. Henry gra bardzo technicznie i pasuje do stylu Barcy. Nikt niczego nie będzie zmieniał bo Henryk się w składzie pojawił.
bop pisze:w koncu poszedlby do Barcy strzelac gole, a od tego obecnie jest Sammi.
Bez przesady. Czy te role w drużynie są tak podzielone i twardo ustalone, że Eto'o ma strzelać bramki, pomoc podawać a obrona bronić? Na korzystny wynik gra cała drużyna. Prawie wszyscy bronią. Prawie wszyscy atakują. Każdy chce strzelić bramkę. Ja tam widzę tutaj kolejny pozytywny aspekt ewentualnego transferu. Sami jest cholernie ambitny, a obecność Henry'ego i cicha rywalizacja z nim to dodatkowa motywacja dla Kameruńczyka.
bop pisze:wszyscy pamietamy jak Eto'o sie irytowal tym ze nie zdobyl pichichi w zeszlym sezonie.
Sam jest sobie winny. Jak się karnych nie wykorzystuje no to sorry.
bop pisze:a Duma Katalonii nie odradzala sie po to zeby szybko popasc w przecietnosc.
Ciekawe jak transfer Henry'ego ma się do popadania w przeciętność :roll:
Już o tym pisałem, że Real w taki sposób zbudował cały trzon drużyny. Barca chce kupić jednego zawodnika. I nie piszcie, że to będzie początek bo to bzdura.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 30 gru 2005, 0:39

bop pisze:Mysle ze mogloby miedzy nim a Thierrym dojsc nawet do konfliktu,
do konfliktu, z jakiego powodu?? co jakiś konkurs piękności będzie organizowany po przyjściu Henry'ego?? :? to są już dojrzali ludzie, a nie jakieś szczyle z kindergartenu, w wyścigu po złotą pończochę?? :? przyjście Henry'ego, samo w sobie, nie jest aż takim wydarzeniem, żeby mogło wstrząsnąć takim monolitem jakim jest Barca....
bop pisze: a od tego obecnie jest Sammi.
To już główne role są rozdzielone?? :? muszę się skontaktować z moim impressario :lol: skończ Waść!
bop pisze: szybko popasc w przecietnosc.
Hurrapesymista!

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 30 gru 2005, 13:00

Jestem bardzo ciekawy czy przyjdzie ktoś z tych wielkich w letnim okienku transferowym... Henry... Lampard... a może Toni...
Jestem też bardzo ciekawy jak byśmy wygrali Lige i Champions League to czy Laporta nadal będzie chciał ich sprowadzać, każdy w jakimś stopniu się przyda, ale... zwycięskiego składu się nie zmienia. Mam takie pytanie czy w obecnej chwili byście wymienili

Eto'o za Henrego ?
Deco za Lamparda ?
Toniego za Messiego ?

Może ndywidualnie są lepsi w swoich drużynach, ale jako zespół nie wiem jak by się u nas sprawdzili. Będzie jeszcze wiele wątków o Henryku i innych...
Możemy gdybać a i tak się dowiemy wszystkiego w letnim okienku transferowym, jeszcze wiele sie może zmienić na lepsze, gorsze. Czas pokaże...

POZDRO

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 gru 2005, 13:10

Tobik33 pisze:Mam takie pytanie czy w obecnej chwili byście wymienili
Eto'o za Henrego ?
Deco za Lamparda ?
Toniego za Messiego ?
:lol:
Kpina jakaś normalnie.

Eto'o na dzien dzisiejszy nie ustępuje Henry'emu. Zresztą chyba nie trzeba nikogo przekonywać jak wspaniale gra Sami w Barcy. Na krótkim dystansie jest nawet lepszy od Romario. Śmiem twierdzić, że zrobi dla Barcy jeszcze dużo więcej. Henry jest świetny, ale wymienić genialnego, młodego piłkarza na gwiazdę zaawansowaną wiekowo, która raczej się już bardziej nie rozwinie? Śmieszne.

Deco za Lamparda? Ten sam Deco, który w poprzednim sezonie był najlepszym piłkarzem Barcy? Ten Deco, który wykonuje chyba największą pracę w całym zespole i spisuje się wspaniale? Nie ma mowy nawet. To bez sensu.

Toni za Messiego? To chyba największe bzduda z tych trzech. Toni gra bardzo dobrze, ale równie dobrze może okazać się gwiazdą jednego sezonu. Poza tym nie ma nawet porówniana jego do Messiego. Leo to brylant, który w niedalekiej przyszłości będzie jak Ronaldinho.

Szkoda nawet pisać bo i tak odpowiedzi są oczywiste.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 30 gru 2005, 13:21

ktoś wpominał o Alvesie z Sevilli. Tu bedzie potezny porblem, sprawdziłem, ma kontrakt do 2011 z klauzulą 60milionow euro. Dlatego tez Barcelona bardziej chyba skupi sie na Fabio Aurelio z Valneci ktory latem bedzie już.... oczywiscie za darmo :]
Tobik33 pisze:Eto'o za Henrego ?
Deco za Lamparda ?
Toniego za Messiego ?
Te pytania sa zupelnie pozbawione sensu, bo NIKT nie rozwaza opcji ZA ale OBOK lub DO.
Ostatnio zmieniony 30 gru 2005, 13:25 przez welcome, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 30 gru 2005, 13:23

Tobik33 pisze:Eto'o za Henrego ?
Deco za Lamparda ?
Toniego za Messiego ?
a jaka dopłata do każdego z graczy Barcy byłaby zaoferowana?? :lol: bo jeżeli obyłoby się bez dopłat to byłby to nad wyraz głupi pomysł...
Eto'o za Henry'ego :arrow: no tak ...tylko po co? jeżeli celem tego miałoby być osłabienie siły rażenia i osłabienie w perspektywie przyszłości Barcy to faqtycznie mogłoby do takiej wymiany dojść..tylko, że na całe szczęście jest inaczej :lol:
Deco za Lamparda :arrow: jeszcze głupszy przykład niż poprzedni :/ wyobrażasz sobie Barce bez Deco?? bez tego, który jest tą szarą eminecją, który może nie błyszczy zawsze tak samo jak inni piłkarze, bo on działa tak troche w ukryciu....taki prawdziwy z niego rzemieślnik..gdyby Partia miała nagradzać za pracowitość to Deco byłby największym faworytem do tej nagrody...
Messi za Toniego :arrow: no comment... :shock: no chyba, że nie obchodzi Cie za bardzo przyszłość Barcy... :lol:
Pozdrawiam...

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 30 gru 2005, 13:30

Dałem po prostu taki przykład... Myślicie że jestem naprawde taki głupi aby ich wymienić :(

Tylko że jak by ich sprowadzono to mogło by doiść do tego że oni by usiedli na ławce, no może oprócz Eto"o który by tworzył magiczne trio, źle mnie zrozumieliście, ale spoko chociaż jakaś dyskusja jest...
adekk
"no chyba, że nie obchodzi Cie za bardzo przyszłość Barcy..."
Tu czuje się urażony... Jak by mnie nie obchodziła przyszłość Barcelony to bym się tutaj nie wypowiadał, ani nie oglądał ich meczów... ale nic sie nie stało poprostu zapamiętaj na przyszłość...możesz przeszukać wszystkie moje posty i wywnioskować czy zależy mi na przyszłości Barcy...


POZDRO

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 30 gru 2005, 13:45

adekk pisze: no chyba, że nie obchodzi Cie za bardzo przyszłość Barcy...
Tobik33 pisze:Tu czuje się urażony... Jak by mnie nie obchodziła przyszłość Barcelony to bym się tutaj nie wypowiadał, ani nie oglądał ich meczów...
Encyklopedia PWN pisze: PYTANIE RETORYCZNE, forma pytajna użyta w zdaniu nie w celu wyrażenia wątpliwości czy uzyskania odpowiedzi, lecz zaakcentowania własnej opinii mówiącego i potwierdzenia jej u odbiorców; jeden z często stosowanych chwytów oratorskich.
żeby nie było, że to przypadek jest jakiś dziwny albo spisek przeciwko Twojej osobie to daje jeszcze jedne wiarygodne źródło :lol:
Wikipedia pisze:Pytanie retoryczne - pytanie zadane nie w celu uzyskania odpowiedzi, lecz w celu podkreślenia przekonań pytającego. W ,,Apatji pytania retorycznego" odpowiada się na nie ale z wyrazem szacunku do osoby pytającej np: Jak bym mówił po francusku (no!) Ale mówi pan po polsku. (No! niekiedy też jest mówione)
No widzisz....i po co tyle krzyku, płaczu i lamentu :lol:
Tobik33 pisze: Myślicie że jestem naprawde taki głupi aby ich wymienić
Odpowiadać?? Czy to też pytanie retoryczne jest ?? :lol:
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 30 gru 2005, 13:51

adekk
Dobra zakończmy to, temat jest o FC Barcelonie a nie o pytaniach retorycznych :)
Wracając do wątku Henrego... :D

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 30 gru 2005, 15:05

welcome pisze:ktoś wpominał o Alvesie z Sevilli. Tu bedzie potezny porblem, sprawdziłem, ma kontrakt do 2011 z klauzulą 60milionow euro. Dlatego tez Barcelona bardziej chyba skupi sie na Fabio Aurelio z Valneci ktory latem bedzie już.... oczywiscie za darmo

Jestem pewnien że da sie Alvesa wyciągnąc za dużo, dużo mniej niż klauzulę odstępnego. Jest to świetny zawodniki z wielką karierą przed sobą (mam nadzieję że w Barcy :D ). Fabio Aurelio to tez swietny zawodnik, sprawdzony na boiskach PD i na dodatek możnaby go wyciągnąc za darmo, co pokazłoby że w tym rodzaju transferów to Laporta i Berguistain (niestety nie wiem jak sie to poprawnie pisze, wybaczcie :cry: ) są mistrzami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”