RzuR pisze:phi..
po prostu smiech na sali ze ktos wogole sie podnieca jego slowami ze "zawsze marzyl grac w najsilniejszym bez watpienia polskim klubie.."
gdyby go pewnie kupila Wisla mowil by to samo o Bialej Gwiezdzie..
Wątpie, czy uciekinier z Portugalii mówił coś o wymarzonej grze w Polsce, obojętne czy trafiłby do Legii czy Wisły. Nawet pucowanie się do kibiców ma granice
Możnaby kpić, że prawdziwy Legionista z zagranicy zachowuje się jak Aco Vukovic, ale będę litościowy. Kolega zwyczajnie używa słów nie znając ich znaczenia. Miał raczej na myśli, że nie chce kolejnego Klatta czy innego Eddiego Stanforda, których to kupowano na kilogramy.RzuR pisze:aha...a tamci kupieni są nieprawdziwymi legionistami?znaczy sie co?sztucznymi?czy syntetycznymi czy jak?








