IMHO bzdura. Gdyby nie przybył do Barcelony to na pewno grałby w innym bardzo dobrym klubie gdzie także pokazałby swoje możliwoście. To jest fenomen. Wszędzie by błyszczał i czarował.herdek pisze:Karierę pozwolił zrobić mu Rijkaard moim zdaniem.
Kilkoma? Śmiech na sali. W PSG czarował bardzo dużo. Poza dryblingiem lepiej wychodziły mu także rzuty wolne. We Francji wcale nie trzymał się kurczowo swojej pozycji. Grał podobnie jak teraz. Bajki opowiadasz po prostu.herdek pisze:W PSG musiał trzymać się pozycji jaką przykazał mu trener i po za kilkoma świetnymi akcjami niczym się nie wyróżnił.
herdek pisze:Po przejściu do "Blaugrany" dogadali sie z Frankiem, że Ronni będzie grał jak bedzie mu się to podobało.
Cała tajemnica twki w tym, że Ronaldinho to fenomen i wszelkie ograniczenia nadawane przez trenera byłyby debilstwem Frank debilem nie jestm więc mie ogranicza Ronaldinho specjalnie jakimiś nakazami. Każdy inny trener postąpiłby raczej podobnie w przypadku tego zawodnika. Rola Rijkaarda w wybuchu formy Ronaldinho jest niewielka delikatnie mówiąc.


