Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 17

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 31 gru 2005, 11:50

AtletiFAN pisze:Tomas Rosicky podobno ma przejść do Atletico Madryt

Ta podobno podpisal ze 30 kontraktow.

Takie pieprzenie powoli zaczyna mnie irytowac. Wymienia sie grono kandydatow z ktorych prawdopodobnie zaden nie zachaczy o SB no chyba ze jako wrog.

Dobrze ze jest Cicinho zobaczymy jak sie bedzie prezentowal, ale potrzeba nam kogos za Carlosa, i do pomocy bo tam nie mamy juz zadnego klasowego skrzydlowego.

Awatar użytkownika
Wiktor007
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 25 gru 2005, 13:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wiktor007 » 31 gru 2005, 11:54

Joaquin ma przyjsc do Realu i tyle!!
Napewno się przyda!!
Beckham na ławe!!

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 31 gru 2005, 11:58

Wiktor007 pisze:Joaquin ma przyjsc do Realu i tyle!!
Napewno się przyda!!
Beckham na ławe!!


Taaaaaak ! Otworzmy szampana, szef ma racje !!

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 31 gru 2005, 12:22

Jest wielce prawdopodobne że Joaquin trafi do Realu po zakończeniu tego sezonu, chyba że ktoś już się po niego zgłosi teraz w zimowym okienku transferowym... Jeżeli Betis nie awansuje do pucharów, a narazie na to wygląda, oni raczej myślą jak się utrzymać, a nie jak awansować do pucharów. Tylko co wtedy z Beckhamem ? Myślicie że Perez posadzi swój towar marketingowy na ławce, bo ja jakoś nie moge sobie tego wyobrazić. Ciekawe czy Perez posłucha Floro 2 i będzie 80% Hiszpanów w kadrze :D

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 31 gru 2005, 13:28

Nie wiem czy ktos z was ogladal wczoraj mecz Real-Atletico na Vicente Calderon w pierwszej edycji "Memorial Jesús Gil ", czyli mecz zadedykowany Jesusowi Gilowi, bylemu prezydentowi Atletico ktory zmarl w poprzednim roku.
Mecz zakonczyl sie remisem 1:1 i o zwyceztwie zadecydowaly rzuty karne.
Real gral w dobrym skladzie, zeby nikt nie myslal ze grali sami rezerwowi. Gola dla Realu strzelil Soldado a dla Atletico, Ibagaza.
Inna taktyka, inne ustawienia niz mial Luksemburgo i calkiem inna gra na boisku.

Ronaldo nie garl bo jest skontuzjowany i dobra wiadomoscia jest to ze Raul juz zaczol trenowac z pilka i biegac troche, ale jeszcze nie bedzie mogl grac przynalniej przez 6 tygodni.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 31 gru 2005, 14:26

Beckhs strzelil karnego :wink: bardzo ładnie gra Balboa, to po jego wrzutce padł gol, bardzo dojrzale pchal sie w pojedynki jeden na jeden jest strasznie szybki, moze ebdzie otrzymywal wiecej szans, Caro zna go wy.śmienicie i wie na co go stać, w ostatnim meczu ligowym Balboa strasznie probował szarpał i wychodziło mu to nienajgorzej.Baptista nic szczegolnego nie pokazał, zagrał 90min...szkoda naprawde ciezko jest mu grac z białym trykotem...

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 01 sty 2006, 21:35

Toudinho pisze:Baptista nic szczegolnego nie pokazał, zagrał 90min...szkoda naprawde ciezko jest mu grac z białym trykotem...
No wlasnie, zastanawia mnie ta sytuacja. Przeciez ten pilkarz juz dobrze zna hiszpanska pilke, zna jej specyfike, wiec (przynajmniej teoretycznie) powinien szybciej sie przystosowac do gry w Realu. Wiadomo, ze nowa druzyna, wieksza presja ale mimo wszystko jak na pilkarza ktory byl w czolowce strzelcow w zeszlym sezonie, zawodzi. Dwie bramki to stanowczo za malo jak na niego, moze od nowego roku... :D

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 01 sty 2006, 21:39

makis pisze:No wlasnie, zastanawia mnie ta sytuacja. Przeciez ten pilkarz juz dobrze zna hiszpanska pilke, zna jej specyfike, wiec (przynajmniej teoretycznie) powinien szybciej sie przystosowac do gry w Realu. Wiadomo, ze nowa druzyna, wieksza presja ale mimo wszystko jak na pilkarza ktory byl w czolowce strzelcow w zeszlym sezonie, zawodzi. Dwie bramki to stanowczo za malo jak na niego, moze od nowego roku...

WIesz, mi sie wydaje, że w Sevilli Babtista był gwiazdą największego formatu, łatwiej mu było błyszczeć na tle pozostałych, a teraz on jest tłem dla innych w Realu. NIe ma już tej błyskotliwości jaką prezentował w Sevilli. To już nie ten sam Julio, przynajmniej narazie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 sty 2006, 22:01

kulekfcb pisze:Babtista
A może Baqtista? Taką wersję też już tutaj czytałem :lol: :roll:

Julio Baptista w Sevilii grał na innej pozycji przede wszystkim. Tam był jednym z dwójki najbardziej wysuniętych zawodników. W Realu rzadko kiedy jest w ten sposób ustawiany. Nie mniej jednak mnie również dziwi aż tak słaba gra. Jeden z najgorszych zawodników nawet na tle całego słabego obecnie Realu.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 01 sty 2006, 23:01

Niggaz już nieprzesadzaj, że Julio tak słabo gra. Chciałbyś, żeby zdobywał więcej goli? Wtedy twoja Barca byłaby w opałach, więc chociaż nieudawaj... Różnica między tym Julio, a tamtym z Sevilli polega na tym, że tu niekierowana jest większość piłek do niego, w Realu to nie on jest odpowiedzialny za strzelanie goli, robi to (o ile gra) Ronaldo i tak naprawdę z niezłym skutkiem, a gdy grał w Sevilli niebyło tam lepszych snajperów od niego.

Szerszen
Skład C
Skład C
Posty: 62
Rejestracja: 31 mar 2005, 20:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szerszen » 01 sty 2006, 23:09

Prawda jest taka, ze transfer Baptisty nie zostal przemyslany. Nie sztuka jest kupic dobrego zawodnika i pozniej krytykowac gdy mu nie idzie i na dodatek upychac go gdzies do skladu. Sztuka jest zas zakup zawodnika ktory ma pasowac do koncepcji gry wymyslonej (stworzonej) przez trenera.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 sty 2006, 23:17

stan_mic pisze:Niggaz już nieprzesadzaj, że Julio tak słabo gra.
A jak gra? Słabo.
stan_mic pisze:Chciałbyś, żeby zdobywał więcej goli?
Nie. Ale to to ma do rzeczy? Napisałem, że gra słabo bo taka jest prawda.
stan_mic pisze:Wtedy twoja Barca byłaby w opałach, więc chociaż nieudawaj...
Niczego nie udaję. I jakoś specjalnie się Baptisty nie obawiam. Bez kitu.
stan_mic pisze:Różnica między tym Julio, a tamtym z Sevilli polega na tym, że tu niekierowana jest większość piłek do niego, w Realu to nie on jest odpowiedzialny za strzelanie goli, robi to (o ile gra) Ronaldo i tak naprawdę z niezłym skutkiem, a gdy grał w Sevilli niebyło tam lepszych snajperów od niego.
Masz rację, ale to błąd Pereza. Po co ściągali takiego zawodnika kiedy wiedzieli jaki styl gry mu odpowiada? To tak jakby kupić Trezegueta i nie podawać mu bo są inni nieźli grajkowie w drużynie. Jednego z najlepszych strzelców La Liga ubiegłego sezonu kupuje się po to, aby korzystać z jego umiejętności. Real ich nie wykorzystuje.
Szerszen pisze:Nie sztuka jest kupic dobrego zawodnika i pozniej krytykowac gdy mu nie idzie i na dodatek upychac go gdzies do skladu. Sztuka jest zas zakup zawodnika ktory ma pasowac do koncepcji gry wymyslonej (stworzonej) przez trenera.
Otóż to.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 01 sty 2006, 23:59

Smithu pisze: potrzeba nam kogos za Carlosa, i do pomocy bo tam nie mamy juz zadnego klasowego skrzydlowego

Luque takie male marzenie na lewa strone jako skrzydlowy. Carlosa powinno sie pozbyc juz teraz i juz teraz sprowadzic nastepce.Choc zadanie b. trudne wiekszosc potencjanych kandydatów juz grala w lm w barwach innych druzyn.
Jeden z sposobów naprawy sytuacji w Realu to pozbycie sie starego trzonu druzyny Carlos jest jednym z osob tworzacych ów trzon.
Niggaz pisze:Julio Baptista w Sevilii grał na innej pozycji przede wszystkim. Tam był jednym z dwójki najbardziej wysuniętych zawodników. W Realu rzadko kiedy jest w ten sposób ustawiany. Nie mniej jednak mnie również dziwi aż tak słaba gra. Jeden z najgorszych zawodników nawet na tle całego słabego obecnie Realu
Zgoda. Przykro powiedziec ale Baptista gra slabo i rozczarowywuje moze to tylko wina aklimatyzacji w druzynie moze to wina wlasciwie chyba najwieksza presji moze to winna innej filozofi gry innej pozycji a tak naprawde to wszystkiego po trochu.
Moze warto spróbowac ustawic Baptiste jako DM`a :?: Trzeba mu szukac miejsca i pomoc bo sie brazylijczyk najzwyczajniej marnuje :x

Niggaz pisze: Masz rację, ale to błąd Pereza. Po co ściągali takiego zawodnika kiedy wiedzieli jaki styl gry mu odpowiada? To tak jakby kupić Trezegueta i nie podawać mu bo są inni nieźli grajkowie w drużynie. Jednego z najlepszych strzelców La Liga ubiegłego sezonu kupuje się po to, aby korzystać z jego umiejętności. Real ich nie wykorzystuje.
Baptista to bodajze pomysl Luxemburgo. A moze i pstryczek w nos wladzom Barcelony. Mial byc zawodnik do srodka badz na atak badz pomoc Luxe go chcial bo widzial go w swoim systemie gry bez skrzydel :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 sty 2006, 0:05

vakabayashi pisze:Moze warto spróbowac ustawic Baptiste jako DM`a
Baptista grał na DM-ie, ale to było dobre parę sezonów temu. Może nie zapomniał jeszcze wszystkiego. Warunki fizyczne ma idealne na tą pozycję. Poza tym Realowi potrzeba podobno dobrego DM-a właśnie między innymi. Gdyby się sprawdził i zaczął grać tak jak się od niego oczekuje to może Real upiekłby dwie pieczenie na jednym ogniu. Baptista wreszcie pokazałby, że jest wart wydanych pieniądzy a Real miałby DM-a.
vakabayashi pisze:Mial byc zawodnik do srodka badz na atak badz pomoc Luxe go chcial bo widzial go w swoim systemie gry bez skrzydel
Dlatego częste zmian trenerów to chory pomysł. Po takim prawie zawsze pozostaje niezły burdel.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 02 sty 2006, 0:23

Niggaz pisze:Baptista grał na DM-ie, ale to było dobre parę sezonów temu. Może nie zapomniał jeszcze wszystkiego. Warunki fizyczne ma idealne na tą pozycję. Poza tym Realowi potrzeba podobno dobrego DM-a właśnie między innymi. Gdyby się sprawdził i zaczął grać tak jak się od niego oczekuje to może Real upiekłby dwie pieczenie na jednym ogniu. Baptista wreszcie pokazałby, że jest wart wydanych pieniądzy a Real miałby DM-a.
Pomysl świetny. Potrzeba trenera z wyobraznia zeby go wprowadzil w zycie :!: :x

Niggaz pisze:Dlatego częste zmian trenerów to chory pomysł. Po takim prawie zawsze pozostaje niezły burdel.
To jest chory pomysl ale ja mam swoja mala teorie na ten temat. Uwazam ze po prostu głod sukcesu tak u kibiców jak i u Pereza przycmil prawdziwy obraz sytuacji nie da sie sprowadzic trenera kupic 3 pilkarzy i oczekiwac po 2 meczach zwyciestw 3:0 w pieknym ofensywnym stylu. Po pierwsze wszyscy na Santiago Bernabeu nie moga przyjac ze Real jest NA DZIEN DZISIEJSZY druzyna p r z e c i e t n a (sam nie moge zniesc ze tak jest :evil: ) i oczekuje sie trenera i do zaraz wyników gdy nie to sa gwizdy i buczenia :cry: No niestety tak wyglada prawda ze druzyna zapoczatkowana po wyborze Pereza na prezesa zapocztkowna kupienim Figo sie rozsypala..fundamenty ktore zostwil Sanz oraz Del Bosque to juz nie pilkarze a emeryci po koleji do wymiany.

Druga sprawa jest taka ze po Wanderleyu sobie za duzo obiecywano, nikt nie popatrzyl na jego osiagi w Europie ktorych po prostu byly trener Brazylji...........nie ma :!: Zreszta jakie referencje mial do pracy w europie - żadne.Nie umniejszam jego zasług ale nigdy nie osiagnal nic w europie to kto wpadł na pomysl ze ma probowac osiagnac cos w najbardzej utytuowanym klubie i to od zaraz :?

Jego pomysl na gre nie sprwadzilby sie w europie (jak juz moze francja, portugalia) Uwazano ze przyjdzie Luxe i jak za rozdzka zmieni wszystko co bylo naiwne mocno naiwne. Z drugiej strony Perez dolozyl wszytkiego kupil Wanderleyowi kogo tylko chcial (Baptista), sprzedal tez kogo tylko ówczesny "zbawca" nie chcial (Figo)
Luxemburgo nie uniósł presji bo nie mogl Robinho ma ten sam problem. Media wykreowaly tandem Luxe Robinho na nowa zbawcza sile Realu juz od nastepnego meczu. A nie tędy droga.

Sam nie tesknie za brazylijskim coachem nie podobalo mi sie to jaka taktyke stosuje Luxemburgo i na kogo stawia kogo preferuje.
:roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”