Piękny film. Polecam. Jeszcze żadna biografia mnie tak nie wciągnęła, ale i material na film nielichy... A Scorsese nie wyszedł z formy, więc warto.futbolowa pisze:Aviator- Nuda. Odradzam.
Przejrzyjcie, jakie nowości się szykują.
http://serwisy.gazeta.pl/film/0,51342.html
Co sądzicie? Osobiscie chciałbym zobaczyć "Piekło"- drugą część trylogii pomysłu Kieślowskiego i "Zodiaca" Davida Finchera, choć bez "Brudnego Harrego" to nie będzie to samo
Ostatnio Lars von Trier wypowiadał się o swoim następnym projekcie:
Jestem ciekaw jak wygląda komedia wg Triera. Może bohater w połowie filmu popełni samobójstwoNiektórzy twierdzą, że wszystkie Pańskie filmy to komedie...
I coś w tym jest! Ale tym razem będzie to komedia w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, z głupiutką i prostą fabułą. To będzie opowieść o facecie, który ma firmę komputerową zatrudniającą 200 osób. Jako szef tak dużej instytucji mój bohater musi czasem być draniem. Bardzo tego nie lubi, więc wymyślił sobie fikcyjnego szefa. Kiedy musi kogoś wyrzucić z pracy, idzie do biura rzekomego szefa, słychać stamtąd jakieś krzyki i awanturę, po czym wychodzi zapłakany i mówi: "Broniłem cię, jak mogłem, ale ten drań jest nieubłagany". Potem jednak postanawia sprzedać firmę, musi więc po raz pierwszy pokazać tajemniczego szefa. Wynajmuje aktora, który ma tylko ceremonialnie złożyć podpis na akcie sprzedaży. W ostatniej chwili jednak transakcja się nie udaje i bohater zostaje z fikcyjnym szefem, którego wszyscy w firmie nienawidzą, ale nie może się go już pozbyć, bo wyjdzie na jaw, że dotąd oszukiwał wszystkich swoich pracowników.
Czy ja to mogę wydrukować? Nie spaliliśmy teraz puenty jakiegoś żartu?
Nie, to jest sam początek filmu. Dopiero teraz sytuacja zacznie się komplikować! To będzie komedia o tym, jak życie wymaga od nas czasami odgrywania roli drania i musimy tym draniem być, czy chcemy, czy nie. Zdjęcia zaczynam w lutym.









