Hersk pisze: ↑09 kwie 2022, 12:47Te wasze dialogi to się na serial nadają xD a właśnie, urwał mi się film przy oglądaniu the office i dopiero wstałem.
Pytanko. Bo lata temu obejrzałem breaking bad, z dwa lata temu poprawiłem i obejrzałem znowu. Czy serial Zadzwoń do Saula jakoś przecina się z losami ludzi z BB? czy np w jakiś odcinku spotkać można Waltera i ćpuna? Czy to jest mimo wszytko odrębny twór, o losach gościa który odegrał znaczącą rolę w BB, ale jednak twór odrębny?
Że dopiszę. Z tego co pamiętam i teraz upewniłem się na filmwebie, to do końca piątego sezonu można powiedzieć, że tylko Mike jest. Dla mnie serial jest zajebisty, ma mega klimat, historia jest praktycznie o Jimmy'm, tzn. o Saulu przed poznaniem Walta. Wszystko bardzo dobrze poukładane w całość, akcja się powoli rozkręca, ale serial uwielbiam od pierwszej minuty. Dzięki Tobie zauważyłem, że kolejny sezon wychodzi już za 9 dni. Deliszys.
Co do Biura, to odpaliłem dzisiaj z ciekawości i chyba trafi w moje gusta: krótki, lekki, głupkowaty, taki dobry odmóżdżacz podobny do Brooklyn 9-9. Będzie oglądanko. Z takich lekkich mogę polecić anime Rozczarowani.
Kurde tak dużo mam rzeczy do obejrzenia, a tak mało czasu: od początku Sukcesja, Gambit Królowej, Dark, Mindhunter; kontynuować Brooklyn 9-9, Rodzina Soprano, może odświeżyć Treme, na pewno jeszcze raz Breaking Bad. Obejrzałem troche Mr. Robota, ale przerwałem, bo nie wciągnął mnie wcale.
Swoją drogą odświeżam właśnie moje kochane The Wire, drugi sezon dzisiaj wleciał. Ogromny sentyment mam do niego, na pewno moje TOP 3, nawet ze wskazaniem na TOP1, ale muszę cały obejrzeć sprawdzić czy odbiór całego serialu będzie podobny jak 12 lat temu. Takiej pustki jak po zakończeniu The Wire nie miałem nigdy.








