Może na początku wyjaśnijmy sobie jedno - na żadnym etapie nie spodziewałem się, że Rangnick wygra z United Ligę Mistrzów albo zrobi wyniki na poziomie Tuchela. Nigdy nic takiego nie napisałem i nigdy niczego takiego się nie spodziewałem. Jakie miałem oczekiwania wobec jego osoby można odszukać w postach po jego zatrudnieniu, pisałem o tym wielokrotnie. Doskonale pamiętam początki Kloppa i Guardioli, pamiętam też początek Solskjaera. Ten drugi w zasadzie nic nie zrobił, a z miejsca notował rekordową serię zwycięstw i fartem przeszedł PSG w LM, dwaj pierwsi za to potrzebowali czasu aby się przystosować, wyniki się nie zgadzały ale od początku było widać, że tam się dokonuje rewolucja w stylu gry i mentalności piłkarzy. Po Rangnicku uchodzącym za wizjonera i mentora Kloppa spodziewałem się właśnie tego drugiego, a nie serii 10 zwycięstw jak wpadło Ole.MGiggs pisze: ↑21 kwie 2022, 19:44Morrow mam pytanie.Czego oczekiwałeś po Rangicku? Niemiec byl zatrudniony w określony celu i było wiadome ze przyjdzie ktoś nowy.
Widze ze w opinie się przyjeło że kazdy zespół musi wyglądać jak Chelsea Tuchela po jego przejściu. Nic bardziej mylnego, jest zespoły Rangicka zawsze presowaly i najwiecej biegaly to uwierz mi nie zaczną tego robić w trakcie sezonu.To wymaga czasu. Guardiola zanim zacząl zdobywać Anglie zajął 4 miejsce w lidze dostając oklep choćby od Evertonu. Kloop też sie musiał uczyć. Serio chcesz presować z Pogba Maticem Ronaldo? Nie robmy jaj.Ta kadre trzeba pogonić.
Pytasz czego oczekiwałem - pisałem o tym wielokrotnie. Niekoniecznie wyników ale jakiejś zmiany w myśli szkoleniowej i taktyce. Rangnick dostał do dyspozycji pół roku bezkompromisowej trenerki przy napakowanej gwiazdami ekipie w topowej lidze i grę na drzewku w Champions League. Tu się prosiło o odważne decyzje zarówno kadrowe jak i taktyczne. Choćby ich próby. Niemiec w końcu nie miał nic do stracenia, i tak wiedział, że leci po sezonie (choć przez moment chyba się łudził, że może zostać). Efekt? Nie zmieniło się nic. Te pół roku pod kątem gry poszło na śmietnik. Wiemy tyle, że kadra za miliard funtów jest do wywalenia, chyba, że i tak Ten Hag będzie miał inne zdanie od Niemca na temat poszczególnych graczy. Ta drużyna gra w tym momencie na poziomie schyłkowego Solskjaera albo nawet jeszcze gorzej. Liczyliśmy na jakieś roszady personalne - nic z tego. Grają Ci sami ludzie, grają tak samo beznadziejnie, a Liverpool jak pół rok temu klepie ich w dziadka. Naprawdę potrzeba było nowego trenera żeby sam się przekonał o tym, że Matić, Pogba czy Ronaldo nie nadają się do tego mitycznego gegenpressingu skoro my to wiedzieliśmy z perspektywy telewizora? Po to był potrzebny nam Niemiec na ławce żeby dostrzec, że kilka nazwisk nie nadaje się do innego stylu gry? Tak na marginesie - nie da się PRÓBOWAĆ grać pressingiem z Fredem, McTominayem, VdB, Sancho, Rashfordem i Bruno czy innym Elangą?
Efekt nowej miotły ma to do siebie, że ma być bodźcem pozytywnym, a nie negatywnym. Może nie być wyników ale widzisz, że coś tam zaczyna kiełkować i chociaż tego się chwytasz. Tu nie ma nic - trener sprawia wrażenie jakby miał wyjebane na wyniki i piłkarzy, piłkarze mają wyjebane na trenera i tak sobie tu żyjemy. Nie wiem jak Rangnick sprawdzi się jako doradca/dyrektor, może będzie świetny ale moim zdaniem menadżerem okazuje się gównianym. Dostał to co dostał, może mu się nie podobać to co zastał ale idąc Twoim tokiem myślenia, mógłby ten zespół nawet spuścić do Championship, bo przecież z gówna bicza nie ukręcisz, a on tu przyjechał tylko na rozeznanie. Ja bym nawet przyjął to 0:4 z Liverpoolem gdyby grali bezczelnie, z pasją i jakimś pomysłem, a problemem byłaby jedynie jakość wykonawców i brak wypracowanych schematów. Ci ludzie wyszli jednak po 0:0, a dostali 4 bez walki z odwiecznym rywalem.
Kolejna kwestia - to jaka ma być rola Rangnicka w tym sprzątaniu kadry jak z doniesień, które dochodzą, to zmiany w kadrze i tak będą autorytarnymi decyzjami Ten Haga? Zaraz się okaże, że Niemiec publicznie wyjebał z OT połowę kadry, z której Holender zaraz jednak będzie próbował coś jednak sobie zostawić. Jak golił Real i Juventus w LM Blindem czy Schoene, to cholera wie kogo on tu będzie próbował odkurzyć, bo przecież nawet przy planowanej przebudowie, chyba nikt nie liczy, że na OT w lecie przyjdzie 10 klasowych grajków.
Jak sam słusznie zauważyłeś, przed nami długi proces. Klopp musiał przerobić Kariusa i doszlifować obronę Van Dijkiem żeby to zaczęło grać, Pep przerobił kilku GK i kilka zestawów obrony aby dojść do tego co chciał ale w obu przypadkach, które obecnie uchodzą za wzór, od początku była cierpliwie realizowana wizja i dlatego mamy teraz do czynienia z hegemonami. Oby Ten Hag okazał się być godny żeby tu cokolwiek tworzyć i zasługiwać na takie środki oraz cierpliwość ale rozmowa jest o Rangnicku. W przypadku Niemca, przynajmniej z mojej perspektywy, wygląda to tak że zastał rozpieprzone po całym pokoju zabawki i cała jego dotychczasowa rola sprowadziła się do rozpieprzenia ich dalej.



