Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adrian Firek » 09 sty 2006, 14:56
Adrian Firek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 09 sty 2006, 15:13
Piotr_zombie pisze:Rasiak dostał okazje szkoda tylko, że jej nie wyjorzystał...
Anka
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 09 sty 2006, 15:13
Rasiak nie zebrał chyba zbyt pochlebnych opiniiAnka pisze:Przegrana z Leicester 3:2... nie wiem co o tym myśleć, skoro wygrywaliśmy 0:2.Nie jest usprawiedliwieniem gra w rezerwach, bo to nie jest prawda - grali podstawowi piłkarze. Czyli Rasiak między innymi.
![]()
RewanżAnka pisze: Rewanż chyba 16...
Pozdrawiam
Mona_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dami7 » 09 sty 2006, 15:17
dami7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 09 sty 2006, 15:18
Mona_ pisze:tymbardziej, Defoe ostatnio glownie gral jako rezerwowy.
W Serie A on był tak naprawdę nieznany, więc trudno się dziwić, że się zawiedli...Mona_ pisze:
Rewanż Rewanzu chyba juz nie bedzie, bo tez jest tylko w przypadku remisu. Tym bardziej szkoda rotrwonienia takiej przewagi. pozdrawiam
Adrian Firek pisze:Włochy=Niewypał
Anka
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 09 sty 2006, 15:29
Naprawdę był jakiś konflikt między nimiAnka pisze: Defoe z Keanem się nie lubi, i przez to chyba nie wsytąpił.O konflikcie jest już cisza, ale nadal wszyscy wiedzą, że on i Irlandczyk za sobą nie przepadają...
Mona_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 09 sty 2006, 17:47
Heh, zgrani to oni są, tylko czasami konkurencja nie wytrzumuje.Mona_ pisze:Naprawdę był jakiś konflikt między nimi Question W sumie to trudno w to uwierzyc, bo Tottenham sprawia wrażenie zgranej drużyny.
Mona_ pisze:Dobrze, ze przynajmniej nie dochodzi do rekoczynow jak w Newcastle Rolling Eyes Wink
Anka
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dami7 » 10 sty 2006, 13:54
dami7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 12 sty 2006, 15:31
dami7 pisze:Mido to jest typ pilkarza wedlug mnie podobnego do Cassano lecz sprawiajacego wrazenie troszke spokojnego w Romie przez pewnien czas tez sie klucili i byl konflikt miedzy nimi
Anka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 14 sty 2006, 16:04
Zaza
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 14 sty 2006, 18:31
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 14 sty 2006, 20:43
*_For_zaza_Milan_* pisze:Ale brameczka Kewella - sól tej ziemi jak mawia wiadomo kto Wink
Anka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 14 sty 2006, 20:49
Anka pisze:wygrana LFC niezasłużona. Przynajmniej dla mnie.
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 14 sty 2006, 21:06
Napewno gdyby nie Robinson to powinno być z 3-0. Liverpool nie zagrał jakoś fenomenalnie ale to co pokazał wystarczyło na Tottetham. Podobała mi się gra King'a. Wiedziałem że jestem dobry ale nie że aż tak. Jego interwencje były bardzo dobre i to dopiero po wyleczeniu kontuzjiAnka pisze:wygrana LFC niezasłużona. Przynajmniej dla mnie.
Tobik33
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 14 sty 2006, 21:18
Ja również oglądałam mecz i musze sie rowniez niezgodzic z Anką. O ile pierwsza połowa byla zupelnie bezbarwna, a w drugiej raz przewage mieli The Reds raz Spurs, to jednak Liverpool miał więcej z gry. The Reds oddali wiecej strzałow (Tottenham tylko 2 w swiatlo bramki wiec gdzie niby te wszystkie wspaniale okazjewygrana LFC niezasłużona. Przynajmniej dla mnie.
Mona_
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio