Niewiele to daje, tych firm jest w ciul i mam wrażenie, że telefony ciągle im się mnożą.
Btw, dzisiaj nieświadomie odwaliłam żenadę miesiąca. Jak myślicie, jakie jest prawdopodobieństwo, że gdy puścicie do koleżanki dość głośny komentarz „dla mnie to jest czarna magia”, akurat w tym momencie będzie Was mijał czarnoskóry facet, który obrzuci Was za to niefajnym spojrzeniem?
No oczywiście, że w moim przypadku to się musiało wydarzyć.

