FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 26

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 12 sty 2006, 11:40

bardzo ładne zwyciestwo :D mnie jednak cieszy ze rezerwowi napastnicy zdobywali bramki, zwłasza ciesze sie ze zagrał Maxi i zdobył gola, co prawda z karnego, ale to takze gol :wink: Larrson który ma byc zastepcą Eto'o w najblizszych spotkanach spisał sie dobrze bo 2 bramki to dobry wynik :!: wiadomo ze przeciwnik słabiutki ale wygrana i tak cieszy :mike:
teraz czekam na mecz z Bilbao i kolejną wygraną 8)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 12 sty 2006, 11:47

Od zremisowanego 0-0 meczu w LM z Panathinaikosem (18.10.2005) Barca wygrała 17 meczy z rzędu (w tym nie brany pod uwagę przy liczeniu rekordowej serii zwycięstw półfinał Copa Catalunya z Nastic 6-0)

22.10.05 Barcelona 3-0 Osasuna
26.10.05 Barcelona 2-0 Malaga
30.10.05 Barcelona 5-0 Sociedad
02.11.05 Barcelona 5-0 Panathinaikos
06.11.05 Getafe 1-3 Barcelona
15.11.05 Barcelona 6-0 Nastic
19.11.05 Real M. 0-3 Barcelona
22.11.05 Barcelona 3-1 Werder
27.11.05 Barcelona 4-1 Racing
04.12.05 Villareal 0-2 Barcelona
07.12.05 Udinese 0-2 Barcelona
11.12.05 Barcelona 2-1 Sevilla
17.12.05 Cadiz 1-3 Barcelona
20.12.05 Barcelona 2-0 Celta
03.01.06 Zamora 1-3 Barcelona
07.01.06 Espanyol 1-2 Barcelona
11.01.06 Barcelona 6-0 Zamora

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 12 sty 2006, 19:36

janiofcb, widze ze wygrzebales te wszystkie mecze. :wink:
Jednek ja zajrzalem na oficjalna strone FC Barcelony i przeczytalem ze oficjana liczba wygranych meczy jest: 16
Gdzie wiec znajduje sie problem? Wiec znajduje sie w meczu Barcelona 6-0 Nastic de Tarragona w meczu o Puchar Katalunii.
Ten mecz nie jest liczony jako oficjalny, chociaz ze odbyl sie normalnie i Barca go wygrala. Problem polega na tym ze licza sie tylko mecze w Lidze, Champions i pucharze Krola. Mecz z Nasticiem nie jest zaliczany, chociaz ze wydaje mi sie ze kibice Barcy moga powiedziec bez problemow ze Barca wygrala 17. Powinno tez sie liczyc, ale sie nie liczy.
Oto strona:
http://www.fcbarcelona.es/esp/noticias/ ... 1204.shtml (HISZPANSKI)
http://www.fcbarcelona.es/eng/noticias/ ... 1203.shtml (ANGIELSKI)

Obrazek

Kliknij na obrazek :wink:

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 12 sty 2006, 19:48

No tak mecz z Nastic przez wielu jest wliczny w te zwycięstwa, jednak ja go nie licze, to tak jakby zagrac mecz towarzyski w środku sezonu i go wygrać. Narazie jesteśmy na liczbię 16 zwycięstw z rzędu (11 La Liga, 3 Champions League, 2 Puchar Króla. Jednak rekordy nie są najważniejsze, gdzieś wyczytałem że Barcelonie przed meczem z Chelsea przydała by się porażka, jednak jestem odmiennego zdania, puki wygrywamy i to w dobrym stylu nie możemy sobie na to pozwolić. W lidze Barcelona nie ma równych jednak w Champions League może nasz pokonac każda drużyna...
Awansowaliśmy do ćwierćfinału Pucharu Króla licze że w tej fazie spotkamy się z Realem Madryt (oczywiście jeżeli przejdą Bilbao). Bedą kolejne wielkie mecze... wole trafić na Real niż np. Valencię.

POZDRO @ll

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 12 sty 2006, 20:39

mnie osobiscie nie martwi czy jest 16 czy tez 17 meczów wygranych :P jak wygrają z Bilbao to bedą srubowac rekord, a ze mają teraz łatwych przeciwików to moze on przekroczyc 20 meczów :D

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 12 sty 2006, 21:10

No niewiem czy Bilbao to taki łatwy rywal. W tym sezonie piłkarzom z kraju Basków nie idzie, ale w poprzednim sezonie byli w pierwszej szóstce z tego co pamiętam, także trzeba uważać. Ciekawe czy zagra przeciwko "swoim" Santi Ezquerro...Mam nadzieję, że Rijkaard da mu wejśc na przynajmniej 20 minut ;) Myślę, jednak że passę podtrzymamy ! 3-1 !

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 12 sty 2006, 21:15

herdek pisze:No niewiem czy Bilbao to taki łatwy rywal
wziawszy pod uwage ten sezon to raczej łatwy :wink:

herdek pisze:ale w poprzednim sezonie byli w pierwszej szóstce z tego co pamiętam

tylko ze tamten sezon sie nie liczy, a obecnie tabela nie klamie :P

herdek pisze:Ciekawe czy zagra przeciwko "swoim" Santi Ezquerro...Mam nadzieję, że Rijkaard da mu wejśc na przynajmniej 20 minut

a moze Ryjek da mu zagrac dłuzej bo napewno chciałby pokazac sie i moze by cos strzelił :D

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 12 sty 2006, 21:24

W tej chwili Atletic gra w Pucharze Króla z Realem i po 20 minutach jest 0-0, jednak piłkarze z Madrytu przeważają...

mobius
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 16 mar 2005, 20:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: jaworzno k/barcelony

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mobius » 12 sty 2006, 22:05

adekk pisze:
mobius pisze:bo gra larssona w niczym nie przypomina tej z przed lat
Starość nie radość :lol: ale to nie wyklucza tego, że on nie może grać dobrze...jak na swoje lata i kilometry przebiegnięte na boisku to trzyma się conajmniej przywoicie...nie wiem skąd ta niechęć do Henryka... :? ja myślałem, że jest jasne, że piłkarz z wiekiem nie zachowuje się jak winko.. :> ale ciekawi mnie co Ty na to?? bo chyba uważasz inaczej.. :lol: czysta ciekawość mnie zmobilizowała do napisania tego postu
mobius pisze: a maxi to zloty chlopak
Szczere złoto z bazaru :lol:
mobius pisze:wielu na jego miejscu juz by odeszlo do innego klubu by grac
Wątpliwa sprawa...no chyba, że masz jakieś powalające dowody :>
mobius pisze:po sezonie bedzie 1 zmiennikiem etoo bo jego charakter pozwala mu przesiadywac na lawce
No to dziwny ma charakter...jeżeli faqtycznie jest to prawdą co Ty nam tu opowiadasz, to on nie zrobi wielkiej kariery, mając mentalność ławkowicza...cóż to będzie za gracz, jeżeli w pewnym momemncie będzie musiał stanąć w meczowej jedenastce ?? :? przemyślałeś choć przez chwiule ten fragment swojej wypowiedzi...wg mnie nikt nie ma ławkowego charakteru..każdy chce być w meczowych składach......ławkowy charakter.. :warrior: .chyba mowa o jakichś tuptusiach... :lol:
Pozdrawiam i życzę odrobinę zdrowego rozsądku....
a ja nie wiem skad ta niehcec do maxiego? wlasnie dlatego ze jasne jest ze pilkarz nie jest jak wino wolalbym maxiego jako zastepce etoo gdy ten wyjedzie

zle mnie zrozumiales co do charakteru lopeza - chodzilo o to ze nie buntuje sie ze nie gra tylko czeka na swoja szanse ktora moze nadejdzie i nie jestem jakims jego wielkim zwolennikiem ale wolalbym zeby gral on a nie larsson

a ty wolalbys zeby zmiennikiem samuela byl np henry? i co wtedy obaj strzeliliby po 8 bramek w sezonie bo kazdy by chcial grac

rowniez zycze troche rozsadku i lepszych powodow na pisanie postow niz docinki w stylu "mistrza cietej riposty"

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Youth Mesiash » 12 sty 2006, 22:32

mobius pisze: nie wiem skad ta niehcec do maxiego?
A kto powiedział że to jakaś niechęć :?: Kolejnym przeciwnikiem Katalończyków jest były klub Santiego i każdy chciałby zobaczyć jak zagra przeciwko swojemu dawnemu klubowi [tak jak sezon temu wLM z Larsonem].Maxi Lopez też by mogł zagrać i nikt nie podważa umiejętności Argentyńczyka :D
A patrząc na obecną tabelę to faktycznie nie wydaje się żeby Bilbao nam zagroziło :wink: . Ale [jak każdy] nie sprzedadzą łatwo skóry i będą chcieli zdobyć na mistrzu Hiszpanii chociaż jeden punkt :lol:

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 12 sty 2006, 22:43

mobius pisze: niz docinki w stylu "mistrza cietej riposty"
To co, już zostałem namaszczony czy jak?? :lol: ... nie przesadzaj tak z tymi stwierdzeniami
mobius pisze:a ja nie wiem skad ta niehcec do maxiego?
ja znowu nie wiem skąd ta ślepa wiara w Maxi'ego?? :? czy jest to wynik jakiegoś "pożądania" nowego talentu na siłę?? ze zwykłego kamienia nie da się zrobić diamentu, nawet jakby się szlifowało go całymi dniami...i ważne jest to żeby się z tym pogodzić...ale chcę też powiedzieć, że mogę się mylić...może nie zauważyłem w jego grze tego, co teraz mobilizuje Cie do takiego zażartego bronienia go tu... jam ślepym albo niewrażliwym??
mobius pisze:a ty wolalbys zeby zmiennikiem samuela byl np henry?
Pytanie z cyklu "Uważaj, podchwytliwe!" czy jak?? :P to tym przykładem chcesz mnie przekonać, że Maxi jest świetnym kandydatem na drugiego napastnika w drużynie, bo nie krzyczy, nie demonstruje zdecydowanie swego niezadowolenia....no faqycznie takich więcej nam trzeba... :lol:
Jeżeli uważasz, że Maxi powinien grać, bo jest młodszy i bardziej perspektywicznym graczem niż Henryk, to raczej wszytko przemawiałoby za Twoją wersją....tylko, że problem jest taki, że najważniejsza osoba w tym zamieszaniu jest innego zdania...może ten Maxi nie jest wcale taki jak sobie go wyobrażasz...bo niby za co miałby siedzieć na ławie...ale raczej to Mister ma decydujący głos w tej sprawie(zaraz po boskim Johannie :lol: ) i jeżeli on uważa, że wprowadzenie starszego Larssona jest lepsze dla drużyny niż wejście Lopeza, to choć jak bardzo z tym się nie zgadzamy, to tak bardzo musimy mu zaufać...musimy bo nie mamy innego wyjścia.. :lol: nio chyba, że ktoś chce wstąpić do orszaku buntowników chcących wprowadzić swoją wizje świata...
Pozdrawiam..

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 13 sty 2006, 7:40

adekk pisze:tylko, że problem jest taki, że najważniejsza osoba w tym zamieszaniu jest innego zdania...może ten Maxi nie jest wcale taki jak sobie go wyobrażasz...bo niby za co miałby siedzieć na ławie...
Wydaje mi się, że powodem braku występów Maxiego nie są wyłącznie jego domniemane słabe umiejętności, ale brak zaufania ze strony Rijkaarda albo wręcz niechęć w stosunku do Lopeza. Wiadomo, że trener ma swoich ulubieńców i może być tak, że Maxi się do nich nie zalicza, a mając tak szeroki skład Ryj może sobie pozwolić na pomijanie Argentyńczyka przy wyborze zawodników na mecz bez szkody dla zespołu i wyników. Bo w końcu nie łudźmy się - nie wierzę że Maxi jest aż tak słaby żeby nie załapać się na grę z trzecioligową drużyną w sytuacji gdy szansę otrzymują gracze Barcelony B :? Dla wielu podobnym problemem jest faworyzowanie przez Janasa Rasiaka zamiast Frankowskiego - trener jednego lubi, drugiego nie bardzo i tyle...
Dziwi mnie tylko, że mając Ezquerro, Larssona, Messiego i Giuly'ego Maxi ani nie gra, ani nie zostaje wypożyczony żeby grał gdzie indziej, ani nie sprzedaje się go :roll: Może to świadczyć o tym, że jednak klub wiąże z nim jeszcze jakieś nadzieje, a więc jednak nie jest taki żałosny jak niektórzy tutaj twierdzą...

snake pisze:Gdzie wiec znajduje sie problem? Wiec znajduje sie w meczu Barcelona 6-0 Nastic de Tarragona w meczu o Puchar Katalunii.
Nie ma problemu 8)
janiofcb pisze:Barca wygrała 17 meczy z rzędu (w tym nie brany pod uwagę przy liczeniu rekordowej serii zwycięstw półfinał Copa Catalunya z Nastic 6-0)
Mecz z Nastic nie liczy się do serii, choć trzeba zaznaczyć, że kiedyś rozgrywki Pucharu Katalonii były dużo badziej prestiżowymi niż są obecnie i liczono je na równi z meczami ligowymi i pucharami europejskimi. Chyba nawet w którymś sezonie (wliczając właśnie zwycięstwa w Copa Catalunya) Barca miała serię zwycięstw 15 czy 16 z rzędu.

Awatar użytkownika
Roodeck
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 02 sie 2004, 10:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roodeck » 13 sty 2006, 13:19

mobius pisze: a ty wolalbys zeby zmiennikiem samuela byl np henry? i co wtedy obaj strzeliliby po 8 bramek w sezonie bo kazdy by chcial grac
Oczywiście że gdyby Henry grał w Barcelonie, to mógłby w razie czego zastąpić Eto'o na środku napadku, ale zwykle by grał na boku napadu (niech nikt nie używa tu słowa skrzydło).

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Youth Mesiash » 13 sty 2006, 13:28

Roodeck pisze:Oczywiście że gdyby Henry grał w Barcelonie, to mógłby w razie czego zastąpić Eto'o na środku napadku

A myślisz że tacy gracze jak Henry i Eto'o chcieliby siedzieć na ławie :?: :badziewie: . Ct dwaj napastnicy są zaliczani do czołówki napastników świata i każdy z nich jest kreatywny i przechodzi do innego klubu aby w nim grać. Zapewne wiesz jaką taktyke stosuje Rijkaard. No właśnie....jednym napastnikiem :P Taką taktyką grają wspaniale i nie ma potrzeby jej zmieniać.

Międzyinnymi właśnie dlatego jestem przeciwnikiem ściągania Henry'ego na Camp Nou :witam:

Awatar użytkownika
Roodeck
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 02 sie 2004, 10:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roodeck » 13 sty 2006, 13:32

Barca gra trzema napastnikami, a ja nigdzie nie napisałem że Henry by siedział na ławie. Grałby na boku napadu -> Ronaldinho-Eto'o-Henry i ogromna wymiana pozycji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”