Powiem więcej, jest czymś potrzebnym, bo paranoją byłoby, gdyby kibice tych dwóch klubów gadali sobie za plecami, a nie wprost( po przemyśleniuUltras-Sur pisze: a wymiana poglądów między kibicami Realu a Barcy jest czymś normalnym
A dysputa znów omawia problem tzw. młodych gniewnych...oni zawsze byli, są i co gorsza zawsze będa występować w takich ilościach w jakich jest to przyjęte..ich nie da się powstrzymać..można ich tylko systematycznie zniechęcać do podobych wybryków...myśle, że ignorancja takich zachowan byłaby jak najbardziej na miejscu...ale zauważcie jedną rzecz...jak to świadczy o dorosłym, świadomym człowieku, który swoje zdanie, swoje wypowiedzi bazuje na takich bredniach...no wstyd jak stąd do tamtąd...a zamiast się kłucić o tym czy on dotknął ręką czy kopytkiem, lepiej porozmawiajmy o czymś bardziej pożytecznym, przynosząszącym wymierne korzyści...bo tych bramek się już nie wróci...bo ile było juz takich sytuacji, w których fani przeklinali sędziów, że ci rzekomo nie zauważyli jakiegoś faulu bądź zagrania ręką.....takie sytuacje są nieodłączną częścią tej gry i takie bezcelowe gadanie jest tylko przeciwwstawianiem się jej idei...a czy my tego chcemy ..nie!...pragniemy tylko, żeby codzień przynosiła nam ona coraz to więcej emocji i niezapomnianych wrażeń...
Pozdrawiam...


