AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 29

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 16 sty 2006, 9:37

*_For_zaza_Milan_* pisze:Nesta mimo że przegrywamy pokazał że nadal ma Lazio w sercu. Bo zagrał ten mecz jak derby. Raz gorzej raz lepiej ale na żyle non spot w ruchu.
Zaza jak dla mnie to Nesta gra ostatnio na środku obrony niemalże piach :? Daje się ograć (często po uprzedniej własnej stracie w okolicach swojego pola karnego) i potem musi się ratować faulem. Czasami sie dziwię, że sędziowie nie wyrzucają go z boiska, kiedy mając już na koncie żółtko ciągnie za koszulkę, łapie albo ostro kosi.
Ostatnio zmieniony 16 sty 2006, 9:39 przez Janio, łącznie zmieniany 1 raz.

kasiorek21
Grafomania zaawansowana
Posty: 212
Rejestracja: 01 gru 2005, 18:48
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kasiorek21 » 16 sty 2006, 9:37

Dziekujemy za slowa uznania dla Juve. Milan jeszcze powalczy o nawet pierwsze miejsce. On sie nie podda. Bo Milan to Milan.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 sty 2006, 11:30

Janio to chyba z innego pkt widzenie na niego patrzymy. Jak dla mnie zagrał najlepiej z obrońców, czesto był na środku lewej prawej, czyścił. Dostał kartke ale to normalka w taki meczu gdy rywal gra z kontry. Czesto daje sie ograć ? hmm wiesz znajac C+ jeszcze raz powtórzy ten mecz ( ba z 5 razy :P) jak bedzie Ci sie chciało zobacz ile razy dał sie ograć a ile razy czysto zażegnał niebezpieczeństwo ... :wink:

A tak na spokojnie. Dali plame i nie ma gadanie. Kluczowe momety meczu to parada :shock: Doniego po lobie Seedorfa, podpałka Kaki w momecie gdy Sheva był sam wystarczyło tylko zagrać celnie a kontrabyła by zabójcza (ale nie dryblink lepszy :() i wzorowa kontra Romy po której padł gol.

To dziwnie wygladało by w pierwszej połowie zagralismy słabo a bylismy bliżej bramki. Lob Clarenca, wrzuta Serginho ze strzydła i Andriyowi paznokcie zabrakło by zamknąć akcje. Czy strzał Rino. Ale to nie zmienia faktu że Roma zagrała tak jak chciała schowana szybka kasiła z przodu. Kilka kacji z klepki i kontra. Obrona Romy zwarta i pewna. Mało udzielali sie boczni defensorzy ale o to im chodził. Chivu i Perrota zagrali super mecz, Doni czy Cufre nie gorszy. Totti jak Totti. Mexes też zasługuje na wyróżnienie.

Rossoneri zawiedli - druga linia bez ognia i to był główny mankament - że też Ancelotti nie widział że Rzymianie grają w tej lini 5 w lini i są cofnieci by zagęszczać środek. A Ci grają właśnie przez środek. :( W tym meczu brakowało Cafu jak zioła we wczorajsza noc :( Bo jak by był Marcos to by grali raz lewa raz prawa ...

Nie jest dobrze, jeśli chodzi o sytuacje w tabeli :( o forme sie nie boje bo taka porażka tylko doda im sił. I znów krytyka pomoże. Ale co to da jak już taka strata. Berlusconie wykrakał :p teraz już tylko LM.

W tym sezonie tracimy pkt tylko na wyjeżdzie. :( U siebie gramy jak z nut a wyjazdy gdy rywal zamkniety czeka na konty są dla nas jak gwoździe do trumny :P I tak to pewnie nic nie zmieni bo łysy i Pacynka zaczną gadać regółki. Ale już mnie zaczyna to w kurw ..:wink: Jak tak moze ?


Hunter wiesz coś to tych tifosich ??:(

Forza Milan

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 16 sty 2006, 11:35

Chlopaczek pisze:
herdek pisze:bo w lidze Juventusowi może zagrozić tylko i wyłącznie Inter i Viola.
W lidze Starej Damie moze zagrozic jedynie ona sobie sama.Jesli nie dopadnie ja jakis kryzys a raczej depresja to innej sily na nich obecnie nie ma.
Dokładnie, nie ma sie co oglądać na Juventus.
Prawda jest taka iż na dzień dzisiejszy Juve jest poza zasiegiem :? , należy wziąć sie ostro i walczyć przyjamniej o pewne drugie miejsce gwarantujące bezposredni udział w LM. Możliwe iż wóczas Juve straci kilka pkt. z rzędu ( w co nie bardzo wierze :cry: ). Praktycznie scudetto juz mamy przegrane, wiec wypadałoby złapać forme przed konfrontacją z Bayernem, bo inaczej sezon dla rossonerich będzie wyjątkowo nieudany, fatalny.

Wierni po porażkach.
Dumni po zwyciestwach.
Forza Magico Milan

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 sty 2006, 11:52

Kaka_ACM pisze: Dokładnie, nie ma sie co oglądać na Juventus.
Dobrze by bylo gdybysmy sie musieli na nich ogladac :D

Niestety zeby zobaczyc Stara Dame to pacynka musi ubrac okulary.Tak daleko sa.

Chyba najwieksi optymisci w obozie turynczykow i pesymisci w obozie mediolanczykow nie przypuszczali ze na polmetku bedziemy mieli az 12 punktow straty do lidera.To doprawdy zalosne.19 kolejek dopiero a juz 12 punktow straty.
Przeciez teoretycznie to przed sezonem my zesmy sie bardziej wzmocnili.Do cholery.Tylko ze dzialacze i trener Starej Damy wyciagaja wnioski i poprawiaja to co bylo nie tak a nasi widocznie zapomnieli o tym.
Zreszta nie chce mi sie o tym pisac bo to nie jest mile.Problem nie jest tak plytki jak go przedstawilem wyzej.Ma swoje drugie moze nawet trzecie dno.Sprawa jest zlozona i boje sie ze nawet zakup 2 klasowych obroncow po sezonie to bedzie za malo.

No ale wygramy LM.I tym milym akcentem koncze :mrgreen:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 sty 2006, 12:08

Chlopaczek pisze:Problem nie jest tak plytki jak go przedstawilem wyzej.Ma swoje drugie moze nawet trzecie dno.Sprawa jest zlozona i boje sie ze nawet zakup 2 klasowych obroncow po sezonie to bedzie za malo.


Na ten temat może by snuć rózne teorie. Mi sie znów przypomniał artykuł wielkiego kibica Juventus i komentarota który tylko cuktuje pod Stara Dame że az trzeba głosy wyciszać w tv muzyka - czyli pana Lipińskiego -

"Róznica pomiedzy Milanem a Juve jest taka że Milan z Chievo gra lepiej przez cały mecz a przegrywa 2;1 - Juve gra jak równy z równym i wygrywa 1:0" ....

A może Billy ma racje :roll: trener może pracować tylko 3 lata potem traci kontrole nad zespołem :P Ciekawe co miał na myśli. Tym bardzie jak potem zaczeli mu trenerzy z Capello na czele przyznawać racje ...

Pan Drzymała coś o tym wie :lol: z regóły zwalniał trenerów po dwóch lata - z Radolskim było inaczej i mu zaufał na trzeci rok a teraz Groclin ma kłopot i zawodzi sam siebie.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 16 sty 2006, 12:38

Zaza ale ja nie mówię tylko o wczorajszym meczu, tylko o kilku ostatnich występach Nesty. W tamtym roku on i Stam byli na środku niemal nie do przejścia, a teraz sito :roll: Wczoraj - zgoda - Nesta zagrał poprawnie - naprawiał błędy kolegów, przejmował groźnie zapowiadające się piłki itd. Jednak błędy które popełnił (mimo że jak piszesz było ich mniej niż dobrych interwencji) IMHO nie mają prawa zdarzyć się obrońcy który aspiruje do miana jednego z najlepszych na świecie.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 16 sty 2006, 15:24

Przespałem się z tą porażką i już sie pogodziłem że na mistrzostwo nie ma co liczyć. Wygrać z Juventusem może wygrać tylko Juventus poprzez własną głupote na co liczyć nie można. Co do LM cały czas gramy i licze że powalczymy - oby nasi zaczeli wykorzystywać okienko transferowe i pomyślieli nad kupnem jakiegoś obrońcy. Bayern teraz ma przerwe, ciężko powiedzieć co teraz grają.

FORZA MILAN
FORZA CALCIO

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 sty 2006, 16:51

Janio no tak teraz to inna sytuacja sądziłem że Ty tylko piszesz o wczorajszym meczu. Masz troche racji z tym że teraz jest cieniem tego obroncy w popszedniego sezonu. Ale czemu to nie wiem. Może dla tego że w popszednim sezonie grał obok Stama lub Maldiniego (i Cafu po prawej stronie) tylko a w tym sezonie on sam nie wie obok kogo bedzie grał. To jest pewnie jedna w przyczyn, czeste zmieny w tej formacji.


Łukasz ale prosze Cie nie pisz w ten sposób jak być uwazał że teraz dobry transfer daje nam puchar LM :roll: Może Ancelotti uswiadomo sobie cos, jesli "skreśli lige" to powinien grać w serie A rezerwą. I tam may taka karde że nie jeden klub nie ma takiej podstawowej "11" a w czasie takich meczów wyjdą mu jakieś schematy ustawianie. Mercato tu nie ma nic do znaczenie bo po piersze nigdy nie mapewnośc że "nowy nabytek" nie będzie miał kłopotów na stracie a po drugie ten skład już troche wygrał we Włoszech i europie a nie wierze że zapomniali jak sie gra :P

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 16 sty 2006, 16:59

*_For_zaza_Milan_* nie myśle w ten sposób i nie napisałem że kupno obrońcy da nam LM bo do tego bardzo daleka droga. Ale nie powiesz mi że jest dobrze z obroną :?: Nesta to już nie ten sam gość co np. rok temu, Paolo kontuzjowany, Cafu dłuugi brak - nie wiemy co pokaże. Nawet nasza rewelacja zeszłego sezonu Dida popełnia wiele błędów np. mecz z Parmą czy Interem. Nie wiem co jest grane ale widać że mamy spore problemy z obroną dlatego uważam że świeża krew w defensywie może nam pomóc, oczywiście nie może to być " pierwszy lepszy " żeby był. Czytałem właśnie wypowiedź łysego że nie będzie żadnych wzmocnien, twierdzi że to nie ich wina a jego argumentem jest gra na własnym boisku 9-0-0, ale w LM dobrze poukładane PSV narobiło nam problemów, nie wspomne o Shalke mimo że wygraliśmy. Dlatego nie można być teraz dobrej myśli, trzeba naszych ostro pogonić. Coś trzeba zrobić i to jak najszybciej bo mecz z Bayerenm za miesiąc z małym hakiem.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 sty 2006, 17:09

Sorry może źle to napisałem :P Ja rozumiem co masz na myśli i masz racje. Ale tu ani mercato, ani regółki łysego nic nie dadzą. Bo Nesta to nie jakiś tam obrońca, Dida nie popełnia w sezonie 5 błędów ala Roy Carroll itd. Jestem zdanie że Łysy dobrze zrobi nie kupują teraz na gwałt obrońce za 15 baniek (bo tyle teraz trzeba dać za gracze prezentującego wyższy poziom) Gre w defensywie w nowym klubie trzeba się uczyć, przygotować. A jak wiemy forme Nesty czy Didy oceniamy na podstawie całej lini. I tu jest problem bo jaka jest ta nasza linia obrony w tym sezonie ? nawet Ancelotti nie wie :P kontuzje spowodowały że Pacynka robi dobra mine do złej gry. Dla tego powinień nie czarować a działać. Nawet jesli już powiedział "ciao scudetto" to niech gra linia obrony która moze mu dać nowe "pomysły"

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 16 sty 2006, 17:20

No tak ale Dida zawiódł w ważnych momętach, w finale 2 bramki z liverpoolem były do obrony-zwłaszcza strzał głową Gerrarda. Ostatni mecz z Interem... strasznie głupi błąd juz nie wspomne o tym z Parmą. Bramka w wyjazdowym meczu z Shalke, miał to spokojnie wyłapać a zrobił jeden krok i myślał że piłka wyleci za linie. Oczywiście to nadal bardzo dobry bramkarz ale nie ten sprzed roku gdy paradował w każdym meczu. Popatrz na to z innej strony, trzeba też myślec kolejnym sezonem jeżeli teraz nie kupią tego obrońcy za 15mln to potem po sezonie kupią nagle 3 obrońców :?: A naszą linie obrony trzeba odmłodzić. Dla mnie Deportivo, Stanbuł, mecz z Juve w zeszłym sezonie na naszym terenie to wystarczające powody żeby odesłac Carlo z kwitkiem. Już od dawna o tym marze, pacynka poprostu nie robi nic, nie zauważyłem żeby próbował coś nowego - cały czas myśli w najbardziej idiotyczny sposób " jest dobrze " ; " zagraliśmy dobry mecz ale..." a powinień użyć troche krytyki i przyznać sie do błędu i spróbować czegoś. No z mojej strony troche krytyki padło od dość dawna ale czasami trzeba o tym podyskutować w ten sposób. Ale i tak wierze w Milan i ich kocham - FORZA MILAN :!: :twisted:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 16 sty 2006, 17:30

Czyli widać jesteś podobnego zdanie co Billy :wink: Tylko wiesz teraz z obrońców i lini defensywnej zeszliśmy na trenera. :roll: Jak by tylko tu leżał problem :lol: ciekawi mnie jaki jeszcze kredyt ma Ancelotti :wink: to jest temat bo jak piszesz u Ciebie już go wyczerpał ale nie u łysego. Może ten wczorajszy mecz nic nie zmieni ale ten sezon bedzie dla niego kluczowy. W popszednim sie nie popisał. Ale dostał jeszcze szanse ... na jak długo.

To ja powiem jak Ancelotti :lol: Bedzie dobrze :!: :twisted:

Forza Milan

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 sty 2006, 18:08

Carlo kredyt ma taki ze jesli nie wygra LM to zostanie zwolniony (jakiegos niesamowitego poscigu i finiszu przed turynczykami w Serie A nie biore pod uwage przynajmniej na razie).
Dzialacze nie sa slepi.Chyba widze ze Carlo coraz mniej daje druzynie.Mozna nawet powiedziec ze to juz trzeci sezon z rzedu kiedy upadamy.
Bo przesledzmy to.

Sezon 2002/03 bylo dobrze puchar Wloch i LM.

Sezon 2003/04 tez ok bo zdobylismy mistrzostwo.Jednak juz w tamtym sezonie zaobserwowalismy pewne sygnaly ze nie jest tak dobrze jak sie wydaje.Kleska z Deportivo.Wtedy wszyscy mowili ze to przypadek niedyspozycja i trudna do wytlumaczenia niemoc calego zespolu w tym konkretnym meczu.Ale patrzac z perspektywy czasu...

Sezon 2004/05.Totalna kleska.Walczylismy do konca ale co z tego.Dwa najwazniejsze mecze przegrane w nedznym stylu.Wielu juz wtedy domaga sie glowy Ancelottiego (w tym ja) ale trener dostaje jeszcze jedna szanse.

Sezon 2005/06.Jeszcze trwa ale z duzym prawdopodobienstwem mozna zalozyc ze mistrzostwo stracone.Jedyne co mozna robic to walczyc o LM bo puchar Wloch nikogo nie zadowoli.Tylko czy to mozliwe?
Polubilem Pacynke.Przekonalem sie troche do niego podczas obecnego sezonu (paradoksalnie).Ale szczegolnie wczorajsze zmiany i reakcja a dokladniej mowiac jej brak na meczarnie naszej druzyny w meczu z Roma zachwialy moja wiare w Ancelottiego calkowicie.On chyba nie panuje nad druzyna.

Raczej nic go nie uratuje.No chyba ze czyms zaskoczy nas kibicow oraz cala pilkarska Europie i w pieknym stylu siegnie po LM.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11141
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 16 sty 2006, 18:30

Dla mnie to już po przegranym meczu z liverpoolem sezonie powinien odejść Carlo.A jak by miał honor sam by odszedł.Dla mnie 65 procent winy leży po stronie trenera ale i zawodnicy oraz galliani też mają swój w tym udział bo zawodnicy pokroju Stama czy nawet Maldiniego swym doświadczeniem powinni pomagać drużynie tym czasem oni robią tak dziecinne błedy że nawet Lino by sie wstydził :wink: .Natomiast łysy jeśli mówi prawde że niebedzie transferów to jest naparwde głópi czy on niewidzi że naszej drużynie brakuje świeżości a on mówi że u siebie gramy tak dobrze, ostanie 2 mecze z parmą i lecce pokazały jak się męczymy.Niewiem co będzie dalej z naszym wielkim Milanem jak na czele będą stały takie głąby jak Ancelotti cz Galliani

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”