gumowe lalki i sztuczne maciceRotnok pisze:Ogólnie dziewczyny to niepojęte dla mnie istoty, czasami wogóle nie da rady się z nimi dogadać/zrozumieć. Z drugiej strony co byśmy bez nich zrobili?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 16 sty 2006, 16:45
gumowe lalki i sztuczne maciceRotnok pisze:Ogólnie dziewczyny to niepojęte dla mnie istoty, czasami wogóle nie da rady się z nimi dogadać/zrozumieć. Z drugiej strony co byśmy bez nich zrobili?
Tomachos
Post Wyświetl pojedynczy post autor: FcB » 16 sty 2006, 17:25
FcB

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 sty 2006, 19:03
Sugerujesz, ze trzeba z siebie robić clowna? Lansować się, trzeba umieć i mieć w tym jakiś umiar. Inaczej wychodzisz na debila.FcB pisze:moj kumpel mial tak ze byl normalnym chlopakiem i wszystko bylo zle zadna na niego nie zwracala uwagi... i zaczal sie ubierac inaczej niz inni. zakladal sztuksy czarne z krokiem nizej niz normalnie( )czarna koszulke i chuste naciagal na nadgarstek albo na czolo byl bardzo komunikatywny i humor mial swietny i od tamtego czasu moze miec praktycznie kazda wszystkie leca na niego ... ja uwazam ze cos w tym jest trzeba byc oryginalnym i wyrozniac sie
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: FcB » 16 sty 2006, 19:33
jakby z siebie robil clowna by laski za nim nie ganialy ... zastanow sie'Piotrek' pisze: Sugerujesz, ze trzeba z siebie robić clowna? Lansować się, trzeba umieć i mieć w tym jakiś umiar. Inaczej wychodzisz na debila.
FcB

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 sty 2006, 19:50
To akurat nie ma nic do rzeczy. Pełno debil i różnych innych 'wyjątkowych' osób ma swoje ukochane osoby. Ty pewnie tez.FcB pisze:jakby z siebie robil clowna by laski za nim nie ganialy ... zastanow sie
Berele Lewartow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pussycat dolls » 16 sty 2006, 19:53
Numerek dostaniesz na PrivaTomachos pisze:Podaj numer, proszeeee :*Pussycat dolls pisze:1.Zdobądź numer kom. do dziewczyny i pisz jej miłe sms-y
Co do komplementów to wiadomo że musi byc ich multum, jest tylko jeden problempowiesz dziewczynie: ładnie dzis wyglądasz, a ona na to : nie musisz mi dokuczać
![]()
I zrozum tu chłopie baby
Pussycat dolls
Post Wyświetl pojedynczy post autor: FcB » 16 sty 2006, 20:35
ale to nie bylo dla nikogo zalosne ... on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.'Piotrek' pisze: Inna sprawa, że to, co dla jednych jest ciekawe i intrygujące dla innych jest żałosne.
Wracając do przypadku twojego kolegi. Dla mnie takie przebieranie się i zmienianie stylu za dnia na dzień jest dość dziwne i troche niezrozumiałe. Dobrze jest mieć swój styl, ale sztuczne tworzenie go na potrzeby otoczenia jest chu.., przynajmniej w moim odczuciu.
FcB
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 16 sty 2006, 20:45
Sztuczna macica nigdy nie zastąpi prawdziwej. Musiałbyś mieć całą sztuczną kobietę, która dodatkowo umiałaby wykarmić płód itd. itd. /to tak ażeby dzieci się rodziłyTomachos pisze:gumowe lalki i sztuczne macice
Myślę, że nie do końca o to chodzi. Najważniejszą zmianą było to, że był bardziej komunikatywny i tryskał humorem. Wygląd to tylko otoczka, a na charakterze drugiej osoby się bazuje /jeśli chodzi o związek/. Można udawać kogoś innego, ale nie przez dłuższy okres...FcB pisze:ja uwazam ze cos w tym jest trzeba byc oryginalnym i wyrozniac sie
Szacunek za ubranie?FcB pisze:on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PrOtEcToR » 16 sty 2006, 20:45
PrOtEcToR
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 16 sty 2006, 20:51
Niestety. Sam wygląd nie wystarczyPrOtEcToR pisze:A ja myslę że by poderwac dziewczyne to trzeba mieć wyglad ( wiem nieodkryłem Ameryki )
PrOtEcToR pisze:oczywiście paszteta to nawet nietrzeba wyrywac bo daje przykład dyskoteka: Brzydkich dziewczyn zwykle pełno... i zwykle same podchodza by tylko je złapac zaciągnąć do samochodu i ... ! ( bez obrazy dziołuszki Very Happy )
Albo jesteś nie ten-tegez?PrOtEcToR pisze:jesli nic, zero reakcij to znaczy że ma chłopaka lub jest lezbą!
Akurat w dyskotece. Gdzie indziej wypada mieć trochę rozumuPrOtEcToR pisze:Tylko oczywiście powtarzam trza mieć wygląd
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 16 sty 2006, 20:53
PrOtEcToR pisze:jeśli sie uśmiechnie lub podejdzie itp. to jest moja... jesli nic, zero reakcij to znaczy że ma chłopaka lub jest lezbą!
Lakier
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sty 2006, 20:58
Śmiem twierdzić, że taki szacunek jest gówno warty. Budowanie autorytetu poprzez udawanie kogoś/czegoś innego to mierny sposób. No chyba, że jest w tym cholernie dobry, ale tak czy inaczej nie sądzę, aby na dłuższą metę to podziałało.FcB pisze:on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.
Ciekawe dlaczego pominąłeś opcję, że jej się nie podobaszPrOtEcToR pisze:jesli nic, zero reakcij to znaczy że ma chłopaka lub jest lezbą!
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 16 sty 2006, 21:01
TY wiesz co Ty mowisz wogole. No i co tzn, ze sprzedał dupe zeby miec nowych znajomych itp zeby panny sie za nim uganiały. To dla mnie jest burak jakis. Kazdy na swój styl pracuje całe życie a nie jak Ty piszesz ze on sobie zmienił w 3 miesiące. To co przebrał sie w jakies smieszne ciuchy i jest gangsterem i wszyscy go szanują?? To nie ubrania mowia o Tobie jakim jestes, tylko jak sie zachowujesz i co ze sobą reprezentujesz. To znaczy, że nei ma swojego stylu. Dla mnie to jest smieszneFcB pisze:ale to nie bylo dla nikogo zalosne ... on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.'Piotrek' pisze: Inna sprawa, że to, co dla jednych jest ciekawe i intrygujące dla innych jest żałosne.
Wracając do przypadku twojego kolegi. Dla mnie takie przebieranie się i zmienianie stylu za dnia na dzień jest dość dziwne i troche niezrozumiałe. Dobrze jest mieć swój styl, ale sztuczne tworzenie go na potrzeby otoczenia jest chu.., przynajmniej w moim odczuciu.
on nie zmienil stylu z dnia na dzien to trwalo jakis czas z okolo 3 miesiace ... i on sie upodabnial na kogos ale niewazne kogo
on ten styl mial i na potrzeby otoczenia ale i na swoje. wczesniej siedzial w domu i byl zamkniety i widac wkurwialo go to troche ... i zrobil cos za co go wszyscy beda szanowac ...
kulekfcb

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaget » 16 sty 2006, 21:03
Szacunek za ubranie?FcB pisze:on zyskal wielu znajmoych poprzez swoj wizerunek i zdobyl szacunek wielu ludzi.
jaget

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PrOtEcToR » 16 sty 2006, 21:03
futbolowa pisze:Niestety. Sam wygląd nie wystarczy Confused Confused
futbolowa pisze:Zastanawiam się skąd tacy ludzie się biorą
futbolowa pisze:Albo jesteś nie ten-tegez?
futbolowa pisze:Gdzie indziej wypada mieć trochę rozumu
lol czy ja gdzies napisałem cos takiego??Lakier pisze:narcyz sie nazywam, lalalala.
Właśnie ja nieszukam dziewczyny, na dyskotece... pozatym nielubie miec jednei stałej...Niggaz pisze:jeżeli chłopak musi poszukiwać na dyskotece pijanej/naćpanej laski żeby się zabawić no to ... każdy orze jak może Rolling Eyes
PrOtEcToR
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio