Toudinho pisze:Gdybyś wiedzial to Julio w tym meczu strzelil bramke, moim zdaniem porawidlowo , lecz sedzia dopatrzył sie faulu, niby Doublas czy jak mu tam byl faulowony wyskoczyl i dobil sie od stojacego Baptisty...zreszta sie nie dziwie.
A ja sie z tym nie zgodze , uważam że ten gol był nieprzepisowy -niestety
Wiesz fart fartem , ale liczy sie to że stał w odpowiednim miejscu , pozatym z jakim spokojem zdobył tego gola.. co prawda jest profesjonalistą , ale nie jeden w debiucie ma miękkie nogi . Pozatym to był jego pierwszy kontakt z piłka . Nie ma jednak co sie rozpływać nad fenomenem Fantantonio - jeszcze nie czas..krzychu212 pisze: A co do Cassano to ten jego pierwszy gol to taki troche fart jeśli tak można nazwać fatlny błąd bramkarza,



