Oczywiście ja sam dołożyłem do tego swoją cegiełkę, bo wybrałem wczoraj I ligę siatkówki. Gdyby nie to, pewnie oglądałbym obydwa mecze.
Fajnie, że wygrali, bo Austria Wiedeń to żaden potentat i myślę, że Lech w swojej optymalnej dyspozycji jest w stanie takich rywali pokonywać.



