Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post autor: Smithu » 23 sty 2006, 15:03

welcome pisze: czy do bramki na 1-1 Real grał dobrze?

W porownaniu z gra przed miesiaca... TAK
welcome pisze: Jesli sie porównuje Robinho z Messim

Ma sie niepokolei w glowie, troche ... :roll:
Krzysztof Jarzyna pisze: Niczym Mickiewicz

Nonckiewicz ?
Krzysztof Jarzyna pisze:A gdyby

Ronnaldinho strzelil karnego, Guly nie bil sie z blacha, Larsson byl szybszy, Eto'o nie wyjechal, Xavi nie byl kontuzjowany, Puyol mial liane, Valdes byl dobrym bramkarzem ...
welcome pisze:Barcelona ma 18 zwyciestw z rzedu i to nie tylko z zespolami pokroju Cadiz czy Bilbao.
Ale i tak nie maja sie czym chwalic, bo rekordy buduje sie na slabej formie innych druzyny, Barca trafila swoj moment ...
welcome pisze:nie grał z Realem

No ta, a Real gral w najsilniejszym skladzie ...
welcome pisze: 3 gole ze spalonego

Federacja to Madryt, Madryt to federacja :lol:
welcome pisze:Ale sedziowie sprzyjaja Barcelonie
Leze i kwicze :lol:
Toudinho pisze:i ejden z reki.
Z rekawa podobno ...
i dal Realu
Ciii, nikt nie widzial ...
i Real bez Raula, Ronaldo, Pablo Garci i Salgado.

I komu to mowisz :wink:
Toudinho pisze:Spoko zapatrzony napinaczyku...
Przepraszam


elo ! Chuck Norris kibicuje Realowi :lol:

Wróć do „Hiszpania”