Jeszcze dodam, że osobisty rekord wilekiego Jordana to 'tylko' 69 pkt.Baqu pisze: (...)
BTW, ten Chamberlain to niezły był. Do dzisiaj wszystkie trzy miejsca były jego.
Gdyby Lakersi mieli jeszcze kogoś, kto dorównuje Kobiemu (Shaq), to byliby naprawdę groźni jak kilka sezonów temu.
Przynajmniej derby LA są ciekawsze


