W sumie lepszego składu teraz się nie wyciśnie, Eriksen jeszcze nie jest gotowy, Martiala nie ma, tak dość biednie wyglądamy, jak wypadnie 2 graczy z ofensywy.
Ewentualnie McTomka dałbym za Freda, gość mnie nigdy do siebie nie przekona, dużo biega, ale strasznie surowy technicznie, ten McTominay jednak czasem fajnie się podłączy do akcji i zagra dobre podanie, Fred raczej tylko wkurwia.









