A wracając do tematu to co to znaczy tylko Barca ? Bo ja nie rozumiem ? Chyba koledzy mają kłopot z obiektywyzmem lub premiership

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 sty 2006, 17:27
Zaza
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wrednaaa » 28 sty 2006, 12:14
*_For_zaza_Milan_* pisze:Ale na wstępie wyjaśnijmy coś sobieTo nie Ty w avatarze ?
Bo wiesz ?
Wrednaaa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 28 sty 2006, 21:24
Rzeczywiście ostatnio Carvalho prezentuje zdecydowanie słabszą formę i właściwie to dziwię się fachowcowi tej klasy co Mourinho, że nadal stawia na Portugalczyka. Gallas zmuszony jest grać na lewej obronie (przez co dochodzi do spięć z trenerem), wypożyczony zostaje Bridge, Del Horno nie spełnia pokładanych w nim nadziei...*_For_zaza_Milan_* pisze:Co do Ricardo Carvalho to on ostatnio wogóle coś nie pewny
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lut 2006, 17:18
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 03 lut 2006, 17:43
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lut 2006, 21:07
Zapodaj jakieś fajowe przykłady to lepiej sobie to uzmysłowię. Póki co nie dociera to do mnie, ale liczę, że pomożecie mi.Łukasz[ACM] pisze:Barca nie może przełknąć gorczy porażki. Nie ma się co dziwić, po seriach wygranych, pięknej grze zawsze musi nadejść porażka i wtedy różne dziwne rzeczy dzieją się na boisku
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 03 lut 2006, 21:18
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lut 2006, 21:23
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 03 lut 2006, 21:45
Jeżeli się zgadzasz choćby tyci-tyci z tym artykułem, to automatycznie dołączasz do orszaku tych zblazowanych fanów piłki...szkoda wielka...dziwie się autorom tej witryny, że w ogóle dopuścili taki szmel do publikacji...i zastanawiam się nad faktem czy to fani 'The Blues' nie mają już żadnych innych argumentów w zanadrzu...czy nawet pieniądze Romka już nic nie dają w kwestiach dowartościowania się...albo po prostu kibice Chelsea nie są przyzwyczajeni do pojednyków, w których muszą się zacząć obawiać o swój byt...no bo przecie '..pieniądze to nie wszytko...'Łukasz[ACM] pisze:tekst naprawde ciekawy i mocno przesadzony ale TROCHE zgadzam się z jednym,
adekk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: nasami » 03 lut 2006, 22:24
nasami

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 03 lut 2006, 22:30
Przecież nie napisałem że jest ich pełno, bo Barca ostatnimy czasy raczej nie przegrywa co właśnie po takich seriach powoduje że ciężko jest się pogodzić z przegraną... Przecieć nikogo tym nie obraziłem. Przykład np. ostatniej porażki... zawsze można zwalić na sędziego bo tak jest najłatwiej ale po meczu 1\8 LM z Chelseą też były przepychanki - oczywiście można to usprawiedliwić tym że Chelsea zdobyła bramke po faulu na bramkarzu ...Niggaz pisze:Zapodaj jakieś fajowe przykłady to lepiej sobie to uzmysłowię.
Z tymi dziwnymi rzeczami przesadziłem bo nie chodziło mi o to że na boisku mają miejsce jakieś dziwne incydenty tylko o późniejsze wypowiedzi, czerwone kartki dla Roniego co się zdaża mało kiedy itp. Takie sytuacje mają mało kiedy miejsce dlatego się to wyolbrzymia.Niggaz pisze:Przykład tych dziwnych rzeczy, które dzieją się na boisku po porażce Barcelony.
To samo co wyżej. Nie twierdze że Ronaldinho po przegranym meczu biegnie do trenera i płacze mu w rękawadekk pisze:Jeżeli się zgadzasz choćby tyci-tyci z tym artykułem, to automatycznie dołączasz do orszaku tych zblazowanych fanów piłki...szkoda wielka...
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lut 2006, 22:47
I co w związku z tym? Posądziłem Cie o to? Nie. Napisałeś, że Barca nie może przełknąć goryczy porażki a ja poprosiłem tylko o podanie jakichś sensownych przykładów. Jeżeli oglądałeś rewanżowe spotkanie Barcelony z Zaragozą to sam sobie odpowiedz na pytanie czy to był normalny mecz i można go traktować jako normalny argument. Nagonka na sędziego jest usprawiedliwiona i jeżeli ten mecz ma być przykładem, że Barcelona nie może przełknąć goryczy porażki to jest to kiepki przykład.Łukasz[ACM] pisze:Przecież nie napisałem że jest ich pełno
Nie. Łatwiej jest wyrzucić z boiska Ronaldinho za faul na żółtą kartkę, nie dojrzeć faulu na Larssonie w polu karnym, nie wyrzucić z boiska Ponzio za faul od tyłu na wbiegającym w pole karne Deco (warto dodać, że wtedy Ponzio nie dostał nawet żółtej kartki - faul Ronaldinho był na środku boiska a więc nie przerwał groźnej akcji) aż wreszcie ukoronować dzień zakończeniem meczu przed upływem ustalonego czasu.Łukasz[ACM] pisze:Przykład np. ostatniej porażki... zawsze można zwalić na sędziego bo tak jest najłatwiej
Nie zapominaj także o oskarżeniach Mourinho pod adresem Rijkaarda i Friska.Łukasz[ACM] pisze:ale po meczu 1\8 LM z Chelseą też były przepychanki - oczywiście można to usprawiedliwić tym że Chelsea zdobyła bramke po faulu na bramkarzu ...
Bardziej masz pecha niż rację. Pecha dlatego, że mam taki klimat dziś, że będę się czepiał wielu rzeczy. To będzie moja nowa życiowa droga.Łukasz[ACM] pisze:Jeżeli moją wcześniejszą wypowiedzią uraziłem kibiców Barcy to naprawde sorry Exclamation Krzywy Nie miałem nic takiego na myśli... Może mnie troche poniosło ale po części też mam racje.
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 04 lut 2006, 10:42
To chyba nie tylko Twoja zyciowa droga. Nie widziałem meczu Barcy z Zaragozą, ale nudzi mnie już to wszem i wobec ogłaszanie, że sędzia wypaczył wynik meczu. Dajcie spokój. Trochę wam woda sodowa uderzyła do głowy. Barca nie jest taka wspaniała. Barcelona jest zespołem, w którym wygrywa nie myśl taktyczna trenera, tylko piłkarze. Macie ich niezłych (Ronaldinho - nr 1 na świecie według mnie), ale porównywanie takiego Eto'o do Pelego czy Maradony to już lekka przesada. Bez Puyola obrona nie istnieje, popełnia juniorskie błędy, bez Ronaldonho spada jakieś 50% siły ofensywnej, bez Eto'o nie ma komu bramek strzelać.Niggaz pisze: mam taki klimat dziś, że będę się czepiał wielu rzeczy. To będzie moja nowa życiowa droga.
Martin Pellegrino
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 04 lut 2006, 11:06
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lut 2006, 12:24
Porównywanie takiego Adriano do Pelego i Maradony to już lekka przesada.Martin Pellegrino pisze:ale porównywanie takiego Eto'o do Pelego czy Maradony to już lekka przesada.
Masz jakiś wzór na wyliczenie tego spadku siły ofensywnej?Martin Pellegrino pisze:bez Ronaldonho spada jakieś 50% siły ofensywnej, bez Eto'o nie ma komu bramek strzelać.
Tutaj 110% racji.Martin Pellegrino pisze:Jeśłi rzeczywiście jest w tym choć ziarno prawdy, że Ronaldinho został niesłusznie wyrzucony, nie podyktowano rzutu karnego to trudno. Takie rzeczy się zdarzają. Raz w jedną, raz w drugą stronę. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jeśli rzeczywiście Barca jest taka wspaniała to czemu nie poradziła sobie w Saragossie? Wygraliby tam i nie byłoby problemu
Tylko układa bajki o Rijkaardzie w szatni sędziów i stronniczym Frisku. Zresztą Mourinho ma szeroki wachlarz zagrywek.j1mmy pisze:Chelsea nie placze jak przegrywa
To znaczy, że kartka była słuszna?j1mmy pisze:Jakby Ronie nieslusznie dostal czerwona kartke to by mu ja cofneli, a federacja nie odwolala kary.
Ja jestem odporny na wszystko. Na logiczne argumenty też, ale i tak nikt nie chce tej odporności sprawdzić atakującym nie takowymi.j1mmy pisze:Zreszta Niggaz i spolka jestescie odporni na wszelkie logiczne argumenty
Ja jestem od niedawna przygotowany na wszystko ze śmiercią włącznie.j1mmy pisze:mam nadzieje ze jakos ta nadchodzaca wtope z At. Madrid przezyjecie ??
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio