tak się nie piszeRotnok pisze:[chyba tak się pisze],
Feiundouno stzrelił gola jak zwykle w 90 minucie
Gwinea przeważała w pierwszej połowie, prowadzili, trzelili nawet jeszze jedną bramkę - ale sędzie słusznie jej nie uznał - spalony.
W końcówce straszne błędy w obronie popełniał kolega Zurawia i Bouca - Balde.
Wyglądało jakby Gwinea za mocno zaczęła i jakby z sił opadli, Końcówka należała do Senegalu, który mógł jeszcze z 2 spokojnie strzelić
Zdziwiło mnie, ż enie było minuty ciszy przed meczem
O 18.00 Egipt podejmuje Congo - każdy inny wynik niż awans gospodarzy bedzie wielką sensacją.
Mam nadzieję, ze Mido i o niebo lepszy od niego Abu trika - sa zdrowi i gotowi do gry
przecież to dzięki niemu Senegal objął prowadzenie w meczu z NigeriąRotnok pisze:Szkoda, że nie gra Diouf, choć on też ostatnio zawodzi.



