Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7192
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 692
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 20 lut 2023, 16:32

MGiggs pisze:
19 lut 2023, 22:04
Gdzie jest Bassu ktory twierdzil niewdawno ze nie wdzi roznicy miedzy ETH a Ole?
Jestem i chętnie przypomnę jak wszyscy się tu jarali, gdy przyszedł Ole. Też robił wynik, bił się w LM i w ogóle tylko było o tradycji SAFA i ofensywnym futbolu. A na koniec sezonu nie było pucharów i to świetne punktowanie można było wsadzić między książki.

Za dużo już widziałem i zbyt wiele razy dałem się nabrać, by łykać jak pelikan okrągłe zdania. Jesteśmy na wznoszącej, tylko ślepiec by tego nie widział, ale droga jeszcze długa, a problemy podobne.

Co z tego, że Fred się rozruszał jak nadal robi katastrofalne błędy? Co z tego, że zachowujemy czyste konto skoro DDG musi do tego zagrać mecz życia? Gdzie jest napastnik z prawdziwego zdarzenia i jakim cudem Ten Hag dał się urobić Martialowi? Nadal w każdym meczu mamy momenty, gdy wyglądamy jak ciołki z drugiej ligi. Dużo przykrył Casemiro i Rashford w życiowej formie. Dlatego może dla fanów śledzenia meczów na livescore to fajne gładkie 3:0, a ja uważam że Leicester mogło zamknąć temat w pierwszej połowie. I to samo tyczy się meczów z Leeds x2 i CP. Gdyby zrobić tabelkę, to owszem, więcej plusów niż minusów, bo odbudowany AWB, Sancho, Magłaja na ławce i dobre transfery Sabitzera oraz Weghorsta nie za miliardy. To jednak nadal wszystko jest pisanie patykiem po wodzie jeśli nie wsadzimy do gabloty pucharu. Holender wylał fundament, ale najważniejsze nadal przed nim. Zmiana właścicieli (o ile w ogóle), czyszczenie kadry, rozwój młodych. To, że dla Ciebie jest już okej nie zmienia faktów. Każdy ma inne wymagania.

Wróć do „Anglia”