Gwiazdy Realu Madryt przygasają - Dlaczego ? - Strona 6

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Krzychuchriss
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 28 maja 2005, 14:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pniewy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzychuchriss » 07 sie 2005, 18:27

Uwazam ze po przyjsciu klasycznego srodkowego obroncy Real znowu zabłysnie i bedzie grał jak za starych dobrych lat. Man nadzieje ze wygra primera division i lige mistrzów. Ciekawe co by było gdyby od poczatku tamtego sezonu na ławce zasiadł Luxemburgo......

alex90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 180
Rejestracja: 17 lip 2005, 18:10
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: alex90 » 07 sie 2005, 19:02

wedlug mnie gwiazdy realu graja coraz gorzej poniewaz: sa coraz starsi a w ich przypadku mozna powiedziec "im starsze wino tym lepsze" ale na odrwrot.Nie chce urazac kibiców.To jest tylko moje zdanie

Awatar użytkownika
zazul
Żenujący nabijacz :/
Posty: 145
Rejestracja: 21 cze 2005, 19:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łomianki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zazul » 07 sie 2005, 19:11

Ponieważ maja za dużo hajsu i im się już poprostu nie chce grać :D
Wola występować w reklamkach :evil:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 sie 2005, 19:21

One nie przygasaja.Ich poprostu trzeba zagonic do treningu.Oni hustaja forma co swiadczy o brakach treningowych.Camacho chciał to zrobic lecz gwiazdy sie zbuntowały i musiał odejsc.Do nich trzeba miec odpowiednie podejscie(Del Bosque)choc wydaje sie ze Lux tez jest dobry.
Powinni sobie darowac wyjazdy do Chin, Japonii bo to oprocz kasy nic dobrego im nie przynosi.
Nastepna sprawa to ze bez solidnego obrony(fundamentu drużyny)cały zespoł gra słabiej.
Widac z tego ze trzeba wymienic Pereza a nie piłkarzy.To napewno spowoduje lepsz gre.

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 07 sie 2005, 20:16

Wszystko bylo cacy dopoki nie oddelegowali Fernando Hierro. Moze pod koniec kariery w Realu Hiszpan nie błyszcal forma a raczej gral slabo ale rok wstecz to on opiekowal sie defensywa a Carlos sobie mogl grac w ataku :] Samuel nie byl dla Realu tym kim byl dla niego Fernando Hierro :| tak samo nie jest nim Helguera ani nikt !!!!

POZDRO

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 sie 2005, 23:45

RoRo pisze:Wszystko bylo cacy dopoki nie oddelegowali Fernando Hierro. Moze pod koniec kariery w Realu Hiszpan nie błyszcal forma a raczej gral slabo ale rok wstecz to on opiekowal sie defensywa a Carlos sobie mogl grac w ataku :]
To poczekaj bo nie zrozumialem... czyli zle ze go "oddelegowali" mimo, ze gral slabo?? ciekawy sposob myslenia.
oczywiscie nie mozna nie dosceniac tego co zrobil dla Realu Hierro ale pod koniec kariery byl juz zwinny jak nosorozec, wiec na lige hiszpanska, ktora jest chyba "najszybsza' liga ze wszystkich, taki srodkowy obronca to nie byl najlepszy pomysl.
Samuel nie byl dla Realu tym kim byl dla niego Fernando Hierro :| tak samo nie jest nim Helguera ani nikt !!!!
W przyjsciem Samuela wiazalem duze nadzieje, bo jest to moj ulubiony obronca, ale jasno sobie trzeba powiedziec ze nie spelnil oczekiwan, a to z prostej przyczyny ze Hiszpania dla niego to chyba nie jest dobry pomysl. nie zdziwie sie jak teraz w Interze zacznie grac tak jak umie czyli EXTRA :D
A co do tematu - Gwiazdy Realu nie gasna - Real byl, jest i bedzie wielki. :D

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 07 sie 2005, 23:49

Niech tylko Rwal sprowadzi Ferdinanda i juz mają paczkę. Skład wymażony, nieco odmłodzony, lepszy trener, który jest niemalże gwarancją sukcesu. Jedynie obrona nieco nawala i zbyt duża ilośc napastników. Kiedys pytali sie o Lahma. Jakby mieli obron powiedzmy Carlos, Ferdinand, Lucio i ktos na praą to by nie mieli równych. choć sport, to sport i wszystko zdarzyć się może. HALA MADRID

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 08 sie 2005, 1:37

Krzysztof Jarzyna pisze:
RoRo pisze:Wszystko bylo cacy dopoki nie oddelegowali Fernando Hierro. Moze pod koniec kariery w Realu Hiszpan nie błyszcal forma a raczej gral slabo ale rok wstecz to on opiekowal sie defensywa a Carlos sobie mogl grac w ataku :]
To poczekaj bo nie zrozumialem... czyli zle ze go "oddelegowali" mimo, ze gral slabo?? ciekawy sposob myslenia.
oczywiscie nie mozna nie dosceniac tego co zrobil dla Realu Hierro ale pod koniec kariery byl juz zwinny jak nosorozec, wiec na lige hiszpanska, ktora jest chyba "najszybsza' liga ze wszystkich, taki srodkowy obronca to nie byl najlepszy pomysl.
Samuel nie byl dla Realu tym kim byl dla niego Fernando Hierro :| tak samo nie jest nim Helguera ani nikt !!!!
W przyjsciem Samuela wiazalem duze nadzieje, bo jest to moj ulubiony obronca, ale jasno sobie trzeba powiedziec ze nie spelnil oczekiwan, a to z prostej przyczyny ze Hiszpania dla niego to chyba nie jest dobry pomysl. nie zdziwie sie jak teraz w Interze zacznie grac tak jak umie czyli EXTRA :D
A co do tematu - Gwiazdy Realu nie gasna - Real byl, jest i bedzie wielki. :D
Nie, oddelegowanie Hierro nie bylo zlym posunieciem a dla dobra klubu nawet dobrym. Źle sie wyrazilem. Chodzi mi o to ze szkoda ze Hierri mial bardzo slaba forme bo za jego najlepszch czasow Real wymiatal i nie mial klopotow z defensywa. Jak klopoty z forma zaczal miec Hierri tak i cala defensywa padla.

POZDRO

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 08 sie 2005, 2:03

RoRo pisze:Nie, oddelegowanie Hierro nie bylo zlym posunieciem a dla dobra klubu nawet dobrym. Źle sie wyrazilem. Chodzi mi o to ze szkoda ze Hierri mial bardzo slaba forme bo za jego najlepszch czasow Real wymiatal i nie mial klopotow z defensywa. Jak klopoty z forma zaczal miec Hierri tak i cala defensywa padla.
Co fakt to fakt ze zaczela sie sypac wraz ze slaba forma Hierro, chociaz Real nigdy nie byl druzyna stawiajaca na pierwszenstwo obrony. oni zawsze woleli wygrac 5-4 niz 1-0... jak dla mnie najlepszym wyjsciem byloby Gabriel Milito, tylko ze podobnie jak z Eto'o nie przekonali sie do niego w Realu. a szkoda...
a co do Hierro - jego slaba forma to chyba jednak przyczyna wieku, bo o ile pamietam poszedl do Boltonu i tez nie blyszczal.

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 08 sie 2005, 2:25

Krzysztof Jarzyna pisze:
RoRo pisze:Nie, oddelegowanie Hierro nie bylo zlym posunieciem a dla dobra klubu nawet dobrym. Źle sie wyrazilem. Chodzi mi o to ze szkoda ze Hierri mial bardzo slaba forme bo za jego najlepszch czasow Real wymiatal i nie mial klopotow z defensywa. Jak klopoty z forma zaczal miec Hierri tak i cala defensywa padla.
Co fakt to fakt ze zaczela sie sypac wraz ze slaba forma Hierro, chociaz Real nigdy nie byl druzyna stawiajaca na pierwszenstwo obrony. oni zawsze woleli wygrac 5-4 niz 1-0... jak dla mnie najlepszym wyjsciem byloby Gabriel Milito, tylko ze podobnie jak z Eto'o nie przekonali sie do niego w Realu. a szkoda...
a co do Hierro - jego slaba forma to chyba jednak przyczyna wieku, bo o ile pamietam poszedl do Boltonu i tez nie blyszczal.
yy :] Gral przez rok albo dwa w Al Quattar albo cos takiego a potem przeniosl sie do Boltonu Wanderers (gdzie nadal gra albo przynajmniej gral jeszcze niedawno) i zbieral dosc dobre opinie. Tak moge wznioskowac po tym co w tv uslyszalem ale tylko jeden mecz Hierro zobaczylem (z Liberpoolem) i nie popelnial bledow. Po jego odejsciu z Realu przygasla bardzo gwiazda Roberto Carlosa. Nie wiem czmu :]

POZDRO

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 29 sie 2005, 22:41

Gwiazdy w Realu gasna z bardzo prostego powodu:
nie mozna stwozyc zespolu zlozonego z samych gwiazd, bo gwiada to ma byc osoba najwazniejsza w druzynie. W realu wszystkich przycmil zidane, a reszta nie byla w stanie grac drugich czy nawet trzecich skrzypiec.
Wyjatkami sa zawodnicy jak Roberto Carlos, ktory na bycie gwiazda zdaje sie jest bardzo odporny i caly czas nie przeszkadza mu bycie w cieniu innych, ale to moze tez dlatego ze nigdy nie byl gwiazda pierwszego formatu: w reprezentacji zawsze byl jakis "lepszy", bardziej doceniany zawodnik, a i w realu stanowil "tylko" czesc pewnego kolektywu.

Wianuch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wianuch » 07 lut 2006, 22:21

Gwiazdy Realu nie przygasają.

Wianuch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wianuch » 07 lut 2006, 22:21

Gwiazdy Realu nie przygasają.

Za to Wianuch jak widać zgasł na dobre. // Niggaz

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 23 lut 2006, 20:02

Bo sie wypalaja :D A tak serio to kazdy pilkarz tego klubu osiagnal juz wszystko o czym marzyl tj. gra w wielkim klubie, duza slawa, pieniadze itp. A bez ciezkiej pracy nawet taki wielki klub moze byc bez wynikow.......

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”