Tak, lepiej siedzieć w zamkniętej bańce kółka wzajemnej adoracji i poklepywać się po plecach, próżny dupku.
Szczerze mówiąc widziałem kilka jego meczów, to gra przeciętnie. Łatwo mijany, elektryczny z piłką przy nodze, a samo Birmingham też jest raczej słabe.



