Celtic Glasgow - Dookoła Klubu - Strona 19

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 02 lut 2006, 15:07

również oglądałem to spotkanie, Żuraw grał poprawnie, na pewno lepiej od Hartsona, miał swoją sytuację i ja wykorzystał, oraz wypracował 2 bramkę po częsci dla Celticu kiedy to zmusił bramkarza do złapania piłki po podaniu obronców a Maloney strzelił wolnego. Szkoda jedynie, że Boruc zawinił przy bramke dla Moth oraz miał kilka niepewnych zagrań.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 12 lut 2006, 15:29

I brawo Maciek, szkoda tylko, że zawaliłeś mi wszelkie szanse na zwycięstwo w BPU. A właściwie nie Celtic wygrał, co Rangersi oddali pole bitwy. Kompletnie bez pomysłu na grę i ten Prso w ostatnich minutach :/. Zieńczuk jak żywy, tylko z dłuższymi włosami. Mecz mógłby stać na wyższym poziomie, nie udało się utrzymać mocnego tempa z pierwszej połowy przez cały czas ale odkąd Hartson stracił animusz i stał się niewidoczny, to cały Celtic zaczął grać bezbarwnie. A Rangersi bez wiary w zwycięstwo, więc skończyło się na luźnym kopaniu piłki. Podobała mi się gra Petrova i rajd tego prawego pomocnika Rangersów. Maćkowi nie dali za dużo pograć, krycie prawie jak w Wiśle, musiał się cofać do drugiej linii, ale i tak dał radę :). Jeszcze jeden sezon w Szkocji i będą go świetnie kibice wspominać.
Ostatnio zmieniony 12 lut 2006, 15:36 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 12 lut 2006, 15:35

Mecz wyrównany w zasadzie mało okazji strzeleckich , ale było to co w Derbach powinno być zawsze , walka , walka i jeszcze raz walka :!: Dzisiejsze Derby D'Italia mogą wyglądać podobnie byleby gospodarz wygrał. Boruc to co miał bronić bronił - praktycznie same dośrodkowania - choć w końcówce uratował punkty Celtom po fatalnym zagraniu Prso. Zurawski - zwycięska bramka i może zostać obwołany królem Glasgow aż do następnego pojedynku.

A teraz czekamy na Italie :twisted:

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5755
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 777

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 12 lut 2006, 15:37

Fakt faktem Rangersi grali bez pomyslu, celtic zwyciestwo dowiozl dosc szczesliwie prawde powiedziawszy ta druzyna musi więcej popracować nad grą obronną bo o ile przez pierwsze 70 minut wypelniali polecenia taktyczne trenera to pozniej stracili koncentracje i moglo byc roznie :D.
Boruc spisal sie niezle jak na mnie w skali 1-10 to dostalby 6.5 za to podanie do napastnika druzyny przeciwnej i parę niepewnych zagrań w powietrzu, które wołają o pomste do nieba, uratowala go ta sytuacja z koncowki co został sam na 3 i dał radę (prawie jak Kuszczak). Wynikło to może bardziej z nieporadności Prso , ale liczy się rezultat.
Co do Żurawia widać ze go złote najki niosą , dużo pracował i jak powiedział pan na polsacie sport jego akcje 2jkowe z Petrovem robiły spore wrażenie, co do gola rasowy gol rasowego napastnika :) jak na mnie 8 za zwycięskiego gola.

Awatar użytkownika
wazi
Bundesliga? To co najlepsze.
Posty: 1940
Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wazi » 12 lut 2006, 16:13

j1mmy pisze: Boruc spisal sie niezle jak na mnie w skali 1-10 to dostalby 6.5 za to podanie do napastnika druzyny przeciwnej i parę niepewnych zagrań w powietrzu, które wołają o pomste do nieba, uratowala go ta sytuacja z koncowki co został sam na 3 i dał radę (prawie jak Kuszczak). Wynikło to może bardziej z nieporadności Prso , ale liczy się rezultat.
Nie, no oglądałem cały mecz i nie widziałem żadnych złych interwencji w tym meczy Artura, miał jedną sytuacje w powietrzu co wypuścił piłke z rąk ale wtedy Prso ciągnął go za koszulke wiec, nie był to jego błąd ?
j1mmy pisze:parę niepewnych zagrań w powietrzu, które wołają o pomste do nieba
Przesadzasz, zdecydowanie... Nie miał żadnych złych interwncji w powietrzu, wręcz przeciwnie w powietrzu był pewny, ładnie gdzieś koło 80 minuty przeniósł piłke nad poprzeczką. Ogólnie jego występ oceniam na 7,5... Miał pare bardzo dobrych interwencji i co najważniejsze nie puścił, chodź było blisko.

A co Magica, to sie rokręcił chopak, widać, że już wróćił do dobrej dyspozycji po kontuzji, pare ładnych akcji z Petrovem... Częste podania do Keana, chyba nawet niekiedy za częste...
Maloney dzisiaj bardzo słabo, zawsze to on rzadził w Celticu, a dzisiaj poniżej oczekiwań, słabe dośrodkowania, kiwanie do tyłu, podania do obrońców, chyba najsłabszy mecz w jego wykonaniu jaki widziałem, a widziałem ich już sporo, Hartson, chyba najsłabszy zawodnik w przedniej formacji Celticu, ale jest troche usprawiedliwiony, dostawał mało podań od kolegów...

Dużo walki, zażartości, mało składnych akcji... ale derby to derby, mecz mógł sie podobać. Aha i co najważniejsze Polacy sie wyróżniają w lidze Szkockiej.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 lut 2006, 18:24

Miałem okazję oglądać ten mecz i muszę przyznać, że w porównaniu do wczarajszego spotkania pomiędzy Schalke i Bayerem to było dno dna :roll: :wink: Druga połowa to kich po całej lini. Celtic nie miał zamiaru atakować tylko starali się jak najdłużej trzymać przy sobie piłkę aby utrzymać jednobramkowe prowadzenie. Strasznie nie lubię takiej gry i muszę przyznać, że Rangersi nic specjalnego nie pokazali. Cieszy bramka Żurawskiego i fakt, że był aktywny przez cały mecz. Boruc? jak dla mnie bronił świetnie i nie można mieć do niego zastrzeże.n. Teraz dopiero można było zobaczyć jak Keane jest znienawidzony przez piłkarzy jak i kibiców Rangersów :lol: Mam bynajmniej nadzieję, że dzisiejsze Derby Włoch będą ciekawsze niż Derby Glasgow ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2006, 1:50

Tomusmc pisze:w porównaniu do wczarajszego spotkania pomiędzy Schalke i Bayerem to było dno dna
O ja o ja o ja :lol:
Mecz Schalke - Bayern obejrzałem cały i wynik odzwierciedla dokładnie jak słabo zagrały obie drużyny. Po prostu. Padło 11 bramek po tak fatalnej grze w pomocy i obronie, że szkoda gadać. Gdyby Bayer zagrał z Barceloną, Juve czy inną Chelsea to mógłby dostać te 11 bramek w plecy nie strzelając żadnej.

Święta Wojna w Szkocji to jak zwykle mecz walki. Niezmiernie cieszy bramka Żurawskiego. Szkoda tych spotkań kiedy miał kontuzję bo dorobek strzelecki mógłby wyglądać imponująco już. Dobrze, że Artur czyste konto bo momentami było groźnie.

Awatar użytkownika
MARTINIO_VCF
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 06 lut 2006, 18:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MARTINIO_VCF » 13 lut 2006, 7:12

Niggaz pisze:O ja o ja o ja
Mecz Schalke - Bayern obejrzałem cały i wynik odzwierciedla dokładnie jak słabo zagrały obie drużyny.
Panie Niggaz co Ty cytujesz?..Schalke grało z Bayerem Lev.,a nie jak Ty piszesz z Bayernem!A wiec nie sciemniaj tu-pomyliłes spotkania!/heeee\
  • BRAVO CELTIC!

Awatar użytkownika
Erwin
Grafomania zaawansowana
Posty: 122
Rejestracja: 14 maja 2005, 23:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Erwin » 13 lut 2006, 19:15

>>> ogladalem 90% meczy Celticu w tym sezonie, oto moja opinia
na poczatku Zurawski dlugo sie aklimatyzowal, a Boruc bronil dobrze ( w tym rzuty karne ) i wykazywal sie charyzma, wiec od razu zyskal sympatie fanow

z czasem ta sympatia do Boruca urosla do uwielbienia i zaczeto mowic, ze to najlepszy bramkarz w Celtiku od kilkunastu lat ( a moze nawet w ogole w calej historii ! ) przyznam ze mnie to troche dziwilo, no ale nie znam jego poprzednikow

w kazdym razie Boruca naprawde tam zaczeto uwielbiac, z tyum ze po kilku miesiacach zaczal popelniac coraz wiecej bledow, niektore bardzo duze jak np. wybiegniecie do dosyc latwego dosrodkowania i zupelne miniecie sie z pilka... no ale Boruc robil kardynalny blad w pierwszej polowie ale w drugiej polowie bronil karnego a Celtik wygrywal wiec o bledach nikt juz nie pamietal... a fani caly czas byli za nim... z czasem bledow bylo wiecej a do tego doszly kompletnie niecelne wybicia pilki, lub wykopniecia na aut jak obroncy podawali mu pilke... stalo to troche w sprzecznosci z opinia ze Boruc wlasnie dobrze gra nogami... pojawily sie nawet glosy, zeby Boruc usiadl na lawce rezerwowych i zeby ponownie dac szanse Marshalowi, no ale coz, ogolnie strzaly z dystansu Boruc broni dobrze i efektownie , do rzutow karnych tez ma szczescie, a do tego wykazuje charyzme, prowokuje pilkarzy lub kibicow rywali ( w czasie ostatniego derby Glasgow przezegnal sie przed wyjsciem na druga polowe, kibice Rangersow to wychwycili i ich to rozwscieczylo ), jak Celtik przegrywa i zostaje minuta do konca meczu, to Boruc udaje sie pod pole karne rywali, i ogolnie wciaz go kochaja

z Zurawskim bylo zas tak, ze najpierw sie nie mogl zaaklimatyzowac, pilkarze nie znali jego mozliwosci, on nie znal przyzwyczajen kolegow, a caly Celtik gral gorne pilki na Hartsona... no ale z czasem poznali sie na Zurawiu, a styl gry druzyny stopniowo tez mienia sie na bardzije kombinacyjny... Zuraw zaczal grac dobrze, ale potem kontuzja wylaczyla go na ok 10 meczow... a kibice zaczeli o nim zapominac, mowili, ze nie sa do niego do konca przekonani.. no ale Zuraw wrocil, strzelil bodajze 6 goli w 7 meczach i teraz lubia go coraz bardziej, chopc niektorzy wciaz zdaja sie mowic, ze Zuraw powinien pokazac cos wiecej.... ogolnie z mojej perspektywy wyglada to na to, ze Zuraw boji sie czasami ryzyka, i nie bierze ciezaru gry na swoje barki, tylko podaje pilke do tylu itp... no ale strzela gole, a to najwazniejsze, choc w opinii fanow Celtiku jeszcze daleko mu do Larsona , po ktorym Zuraw przejal numer "7" Celtiku, i ktory do dzisiaj jest uwielbiany przez tamtejszych fanow ( jak np. Larson strzeli gola dla Barcelony w Hiszpanii, to zaraz wszyscy o tym pisza, tak jak u nas kiedy Zuraw strzeli bramke dla Celtiku, hehe )

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 lut 2006, 19:40

Niggaz pisze:Mecz Schalke - Bayern obejrzałem cały i wynik odzwierciedla dokładnie jak słabo zagrały obie drużyny. Po prostu. Padło 11 bramek po tak fatalnej grze w pomocy i obronie, że szkoda gadać. Gdyby Bayer zagrał z Barceloną, Juve czy inną Chelsea to mógłby dostać te 11 bramek w plecy nie strzelając żadnej.
O to chodzi, że wszystkie drużyny i szkockie i niemieckie grały słabo, ale przynajmniej w meczu pomiędzy Schalke, a Bayerem można było zobaczyć te 11 bramek, a w Derbach Glasgow jedną bramkę i wszyscy do obrony. Nienawidzę takiego stylu dlatego o wiele bardziej wolałem niemiecką potyczkę 8)

Awatar użytkownika
Erwin
Grafomania zaawansowana
Posty: 122
Rejestracja: 14 maja 2005, 23:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Erwin » 13 lut 2006, 20:43

Załwarzylem że sie nieznasz na pilce i źle obserwujesz ale cuż tobie krytyka czyjiś opini sprawia przyjemnosc to gratuluje na tym forum, sie nie bedziesz nudził.. no ale lepiej nie pisz bzdur na temat tego sportu ;)

Awatar użytkownika
Erwin
Grafomania zaawansowana
Posty: 122
Rejestracja: 14 maja 2005, 23:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Erwin » 13 lut 2006, 21:51

Ciesze sie że tak sie dobrze bawisz :o ale daruj sobie to na forum zasmiecasz temat ;)

Spójrz też na siebiue bo jeszcze jeden błąd i dostajesz WP co jest równe z banem. Macie zaprzestać takich rozmów, a jeśli coś jest śmieszne to zapraszam do tematu 'Złote Usta'! //Tomusmc

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 19 lut 2006, 18:50

Ale dziś Celtic poszalał :] 8 goli w przód robi wrażenie nawet gdy rywalem jest słabo dysponowane Dunfermline.
Od początku napór Celtów i już w 3 min. gola strzelił Petrow. Jednak w 14 min. dość nieoczekiwanie wyrównali gospodarze , a fatalnie przy golu zachował się Boruk :P Później świetne wejście Żurawskiego w pole karne , zdołał uderzyć piłke która trafiła wprost w bramkarza odbiła się i na pustą bramke strzela Hartson. Do przerwy jeszcze dwa trafienia dołożył Magic :] Po przerwie Maciek strzela jeszcze jedną bramke i mamy pierwszego hattricka naszego zawodnika w Szkocji :D
Jednak to co zrobił Maloney to była klasa nad klasami :] akcja prawą stroną Żurawia dosrodkowanie i kapitalny wolej Shauna i gol zza pola karnego. Naprawde kapitalne trafienie. Pierwszą bramke w tym sezonie strzelił Lennon , a wynik ustawił oczywiście Magic. Swietnym podaniem przy tej bramce popisał sie McManus. Kilka udanych interwencji miał też Boruc , ale ta bramka zostaje plamą na honorze. Ale przy takim wyniku szybko zostanie zapomniana :]

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 19 lut 2006, 19:29

Kilka udanych interwencji miał też Boruc , ale ta bramka zostaje plamą na honorze. Ale przy takim wyniku szybko zostanie zapomniana
Niekoniecznie, bo ten błąd przydarzył mu się już któryś raz w tym sezonie i zdecydowanie musi nad tym popracować, a kilka dobrych interwencji nie powinno przesłaniać tego, że Boruc ma jeszcze nad czym pracować przed MŚ :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lut 2006, 19:35

4 bramki Żurawskiego :shock: Szacunek. Mecz oglądałem jak zwykle tak jednym okiem bo czasu za bardzo nie miałem tak więc syskich bramek Macieja nawet nie widziałem jeszcze, ale nic straconego. Gdyby nie kontuzja to miałby już mnóstwo bramek na koncie. Następca Henki normalnie 8) :wink: Ciekawe czy podobnie jak Larsson odejdzie na stare lata do Barcelony :lol:

Co do Boruca to rzeczywiście błędy mu się zdarzają i to nie jest przypadek. Musi jeszcze trochę popracować, ale to nic trudnego. W następnym sezonie powinien już być galaktyczny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”