Wykorzystanie ostatniej zmiany na zmianę bramkarza,bez żadnego powodu ani racjonalnego wyjaśnienia, żeby tylko nie wpuścić Adliego,w poprzednim sezonie,podczas gdy na boisku nadal biegał tragiczny Pobega to był szczyt chamstwa i bezczelności ze strony trenera.
Tego pojąć nie potrafię. Szkoda z że taki konsekwentny nie był w stosunku do wiecznie kontuzjowanego kopiącego się po czole Rebica, Origiego czy patałacha agd.
Niektórzy szybko zapominają jak stawiał Gabbie ponad Thiawa,do czasu aż fala kontuzji zalała defensywę, Kalulu klamiacego że grał stopera żeby w ogóle zagrać.
Kerkeza zesłanego do Primki,bo tak co zmusiło naszych do kupna Ballo Toure.
Od 3 lat żaden piłkarz Primavery nie został dodany do pierwszej kadry, dopiero raptem jak jedna z większych gwiazd (Traore) nie chciał kontraktu przedłużyć,to mu obiecano. Zapewne i tak pójdzie na wypożyczenie.
I nie dlatego, że w Primce grają same lajzy,bo niektóre lajzy wyrwano klubom takim jak Salzburg,Lipsk, czy klubom hiszpańskim i angielskim sprzed nosa.
I tu nie chodzi o moją miłość do Adliego czy coś. Tu chodzi o fakt, że utalentowany gracz, z świetnymi liczbami wykręconymi we Francji, jest notorycznie pomijany mimo iż powinien być po Tonalim,Benku i Krunicu pierwszym do wejścia w zeszłym sezonie. Po katastrofie CDK powinien zająć jego miejsce.
Jak Pioli tak robi z nim to będzie kolejny, który powinien grać (szczególnie jak nie idzie ulubiemcom) a grał nie będzie, bo nie a sportowo za każdą minutą pokazuje że powinien.
Więc pytam się o co chodzi?






