Moze moze ale ja odnioslem troszke inne wrażenie, napewno nie bylo takiej plynnosci w grze, torche sie tam zacieli , a niektore sytuacje w polu karnym wolaja o pomste do nieba, dobrze ze wszedl wiltord bo uspokoil troszkę grę z przodu, zastanawiam sie czy nie lepiej bylo by pograc kobinacyjnie z przoud np Benzema Fred Wiltord. I moglby raz na jakis czas houlier ben arfę wpuscic.To, że niemogliśmy zdobyć bramki nieświadczy, że niekontrolowaliśmy meczu. Ataki PSV były szybko rozbijane, a w akcjach ofensywnych piłka chodziła jak po sznurku. Gdy był duży pressing z Naszej strony to obrona holendrów robiła dużo błedów (w tym niecelne wyrzuty Gomesa). Były równeż często takie momenty, że PSV wogóle sobie nieradziło.
Propo wczorajeszgo wieczoru Lille , Strasbourg(sic!) i Marsylia przeszly dalej. Monaco i Lens nie dalo rady. Zreszta uwazam ze wynik dla monaco dosc zenujacy byl



