Po tym wstępie naprawdę liczyłem że wrzucisz jakiś wartościowy, obiektywny i analityczny kontent, a tutaj kolejny wannabe sarkastycznie pseudozabawny typ z wpisem z góry nastawionym na atakowanie jednej strony politycznej.
Jaki sens ma obśmiewanie TVN czy oburzanie się na TVP, jak potem sami i tak czytacie media nacechowane w ten sam sposób, tylko o mniejszym zasięgu? Moja propaganda jest lepsza niż twoja, bo jest bardziej niszowa?






