Kto by pomyślał, że zanim się coś skomentuje, można się wysilić trochę bardziej niż rzucić okiem na nagłówek.Duma Katalonii pisze: ↑18 paź 2023, 14:56Jeżeli KPO to była przenośnia, to podwyżki dla budżetówki są baśnią Hansa Christiana Andersena. Ale kto łyknął ten bait, to już jego problem. Zostało 98 konkretów.
Realia są takie, że:
- Nowy parlament jeszcze nie zaczął działać, a od powstania nowego rządu jesteśmy bardzo daleko.
- Dotychczasowa opozycja to nie jest jedno ugrupowanie, które coś tam obiecało, tylko grupa kilku partii o różnych celach i programach. Jeśli więc dojdą do porozumienia w sprawie wspólnych rządów, to oczywiste, że będą musiały wypracować jakieś kompromisy.
- To nie są warunki, w których można teraz wywrócić do góry nogami projekt ustawy budżetowej na przyszły rok, bo prace nad nim trwały już od dłuższego czasu i odpowiadał za nie przede wszystkim PiS.
- Nie wiemy, jak realnie wygląda stan finansów publicznych. Może w najbliższym czasie wyjść sporo kwiatków zostawionych przez PiS, bo gospodarne i oszczędne to ich rządy nie były.
Krótko mówiąc nie wydarzyło się jeszcze nic oficjalnego poza ogłoszeniem wyników wyborów, ale środowiska prawicowe już krytykują i straszą. Niepotrzebnie, ale nic innego im już na szczęście nie zostało. Wpływ tych szkodników na kształtowanie rzeczywistości będzie już dużo mniejszy.



