Puchar Narodów Afryki (zbiorczy) - Strona 94

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4374
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 25 sty 2024, 11:16

Słonie szczęśliwie awansowały z 3. miejsca, ale z taką grą jak w fazie grupowej nie mają szans przeciwko Senegalowi. Iworyjska federacja nie czekala zresztą na rozstrzygnięcie fazy grupowej, francuski selekcjoner Jean-Louis Gasset został już zwolniony. Były reprezentant WKS Emerse Fae poprowadzi drużynę w meczu 1/8 finału.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14515
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3997

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 27 sty 2024, 12:22

Dzisiaj startuje 1/8 finału! 17:00 to 18:00, a 20:00 to 21:00 naszego czasu.



Namibia, Gwinea Równikowa, Egipt - DR Konga, Republika Zielonego Przylądka - Mauretania, Mali, Burkina Faso. Człowiek by tylko siedział i oglądał :P

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26745
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 sty 2024, 13:13

A przecież jeszcze kolarstwo ruszyło, gdzie tu znaleźć czas na piwko i relaks :(

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4848
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1500
Kibicuję: od czasu do czasu

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 27 sty 2024, 19:53

Angola nawiązuje do swoich najlepszych lat i zostaje pierwszym ćwierćfinalistą PNA. Mimo dość szybkiej czerwonej kartki wbili dwa gole Namibii, która również kończyła pierwszą połowę w dziesiątkę. Po przerwie dobili na 3:0.

W grupie remis z Algierią i wygrane bez straty bramki. Przed pierwszym meczem pisałem, że tracą niewiele bramek i to się potwierdza.

W ćwierćfinale zagrają ze zwycięzcą meczu Nigerii z Kamerunem. Tu już powinno być trudniej, chociaż gdyby zagrali z tymi drugimi to kto wie.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14515
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3997

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 27 sty 2024, 19:56

Kamerun - Nigeria to taki afrykański klasyk. Aż 3 razy grali przeciwko sobie w finale PNA, ostatnio w 2000. Za każdym razem wygrywał Kamerun, ale czy dzisiaj też?

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4848
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1500
Kibicuję: od czasu do czasu

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 27 sty 2024, 20:01

Nigeria ma większy potencjał kadrowy, ale obie drużyny jakoś mnie nie przekonują. Mam nadzieję, że większość drużyn płynnie przejdzie z trybu "faza grupowa" do "faza pucharowa" i turniej trochę ożyje.

Swoją drogą przełom wieków to masa świetnych zawodników w kadrach obu drużyn. Nigeria to złoty medalista Igrzysk z 96 roku, Kamerun zaś dokonał tego 4 lata później. To nie był przypadek.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26745
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 sty 2024, 20:02

Nie licząc krajów arabskich to która drużyna na tym turnieju jest najbardziej biała?

Kolega pyta.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4848
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1500
Kibicuję: od czasu do czasu

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 27 sty 2024, 20:31

Gwinea Równikowa i Wyspy Zielonego Przylądka. Nie jest przypadkiem, że te reprezentacje wygrały swoje grupy.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26745
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 sty 2024, 21:11

Tak właściwie czemu nie broni Onana tylko jakiś ogór co nie potrafi do dośrodkowania wyjść?

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4848
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1500
Kibicuję: od czasu do czasu

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 27 sty 2024, 21:29

Eto i Song nie lubią Onany, były konflikty w przeszłości. Co prawda trener powiedział, że żadnego problemu nie ma, a między bramkarzami panuje zdrowa rywalizacja, no ale co miał powiedzieć?

Chociaż rywalizacja jest wyrównana, Kamerun stracił w grupie 6 bramek, trzy Onana i trzy bramkarz z trzeciej ligi francuskiej.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8535
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2073
Kibicuję: Manchester United

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 27 sty 2024, 21:32

I po co Onanie było całe to kombinowanie? Grać w kadrze albo nie grać, a jak grać to na całego lub co najwyżej dogadać się, żeby odpuścić sparing.

Chciał mieć ciastko i zjeść ciastko. Koniec końców zagrał kiepsko mecz na który został (2:2 z Tottenhamem), nie zdążył na jeden reprezentacji, słabo spisał się w drugim, a teraz ławka.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14515
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3997

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 27 sty 2024, 21:59

Bajzel jest w tym Kamerunie. Zdziwię się, jeżeli po turnieju Onana na dobre nie zakończy kariery reprezentacyjnej.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65114
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8729
Kontakt:

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 sty 2024, 22:48

matt_ pisze:
27 sty 2024, 21:59
Bajzel jest w tym Kamerunie
Bajzel w murzynlandzie, nowe, nie znałem :mrgreen:

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4374
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 28 sty 2024, 0:32

1/8 finału

Angola - Namibia 3:0 (Gelson Dala 39' 42' Mabululu 66')
Czarne Antylopy wydawały się być lekkim faworytem tego spotkania, choć wygranie przez nie grupy D było sporym zaskoczeniem. Początek meczu z Brave Warriors był dość wyrównany, obie strony przeprowadziły kilka groźnych akcji, ale od 18 min. Angola musiała sobie radzić w dziesiątkę - po fatalnym błędzie w obronie i przechwyceniu piłki przez Bethuela Muzeu napastnik Namibii popędził w kierunku bramki i próbował podciąć piłkę nad Neblu, który obronił ręką poza polem karnym i musiał opuścić boisko. Na boisko wszedł Antonio Signori i od razu został poddany egzaminowi, broniąc techniczne uderzenie Deona Hotto z rzutu wolnego. W końcówce 1. połowy Namibię spotkałą seria katastrof - najpierw po świetnie rozegranej przez Angolczyków akcji z bliska gola zdobył Gelson Dala, później Lubeni Haukongo obejrzał drugą żółtą kartkę za faul taktyczny, a chwilę później po wrzutce z rzutu wolnego w pole karne na 2:0 podwyższył Gelson Dala, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu. Mimo fatalnej sytuacji Brave Warriors walczyli w 2. połowie ambitnie i już na otwarcie mogli zdobyć gola kontaktowego - w 48 min. Peter Shalulile ograł w polu karnym obrońcę, ale uderzył niewiele nad bramką. Pomimo otwartej gry prowadzonej przez Namibijczyków Angola nie ograniczała się do obrony i pilnowania wyniku, stwarzając sobie dogodne sytuacje po szybkich ofensywnych wypadach - w 65 min. Mabululu uderzył minimalnie obok prawego słupka, a chwilę później po świetnym podaniu od Gelsona Dali technicznym uderzeniem od słupka podwyższył prowadzenie Czarnych Antylop. Chwilę później Namiba mogła odpowiedzieć, ale po główce Shalulile piłka minęła prawy słupek. Nieustraszeni Wojownicy do końca walczyli o choćby honorowe trafienie, choć i Angola mogła zdobyć kolejne gole - Lloyd Kazapua uratował swój zespół dobrym wyjściem z bramki i ryzykowną interwencją, a w końcówce rezerwowy Zito Luvumbo trafił w poprzeczkę. Generalnie rzecz biorąc gra Angoli mogła się podobać, zwłaszcza szybkość i dobre wykorzystanie skrzydeł.

Nigeria - Kamerun 2:0 (Lookman 36' 90')
Dzisiejszy hit nie dostarczył większych emocji. Nigeria prezentowała nieco lepszy futbol i większy indywidualny potencjał piłkarzy, ale czystych sytuacji bramkowych było stosunkowo mało. W 9 min. do siatki trafił Semi Ajayi, ale gol nie został uznany po interwencji VAR ze względu na spalonego. Kameruńczycy próbowali atakować, ale nie byli w stanie kończyć swoich akcji celnymi uderzeniami, brakowało argumentów w ofensywie. Wynik został otwarty po kardynalnym błędzie w obronie - Gonzalez stracił piłkę przed własnym polem karnym na rzecz Osimhena, ten wyłożył ją Lookmanowi, który zdobył gola (choć Ondoa był bliski skutecznej interwencji). Niestety, po przerwie ofensywne wysiłki Nieposkromionych Lwów na niewiele się zdawały i niewiele zmieniło pod tym względem wejście na boisko Aboubacara, który musiał cofać się po piłkę. Super Orły mogły jeszcze podwyższyć wynik - w 85 min. Lookman przytomnie wyłożył piłkę Ola Ainie, którego strzał został zablokowany, a chwilę później Alex Iwobi po kolejnym świetnym podaniu Lookmana fatalnie spudłował w dogodnej sytuacji. W końcu napastnik Atalanty sam podwyższył na 2:0 po nietypowo rozegranym rzucie wolnym, mimo iż Ondoa i tym razem miał piłkę na rękach.

Zwycięzcy dzisiejszych meczów zmierzą się ze sobą w ćwierćfinale. Choć niewątpliwym faworytem są Super Orły, to Angola ze swoim radosnym momentami futbolem oraz dynamicznymi akcjami ofensywnymi z wykorzystaniem skrzydeł przy dobrym dniu może sprawić problemy.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4848
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1500
Kibicuję: od czasu do czasu

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 28 sty 2024, 10:14

Dziś kolejne mecze w Pucharze Szamana.

Egipt vs DR Kongo
Starcie dwóch drużyn, które mają na swoim koncie... trzy remisy. Faraonowie zawodzą, do tego zagrają bez Salaha, chociaż to akurat może im wyjść na plus, bo bez niego na boisku ich gra kleiła się bardziej. Mimo wszystko lepiej go mieć, jak każdego zawodnika światowego topu. Kongo nie przegrało z Maroko, a w tym meczu zmarnowali jeszcze karnego. Z drugiej strony remis z Tanzanią chluby nie przynosi.

Gwinea Równikowa - Gwinea

Derby Gwinei :mrgreen: Równikowa to chyba największe zaskoczenie in plus w tym turnieju. Zremisowali z Nigerią, a na koniec fazy grupowej zdemolowali gospodarzy 4:0. Trzy mecze i dziewięć zdobytych bramek, takie drużyny chce się oglądać. Trzymam kciuki za nich i kolejne bramki Emilio Nsue, prawego obrońcę, który w kadrze jest napastnikiem i w turnieju strzelił w pojedynkę tyle bramek co Kudus, Salah, Mane i Osimhen razem wzięci. W 2015 roku Gwinea Równikowa dotarła do półfinału, a później dzielnie walczyła o trzecie miejsce, oddając je dopiero po konkursie rzutów karnych. Liczę na kolejny dobry mecz i awans, w razie wygranej spotkają się ze zwycięzcą pary Egipt - DR Kongo, więc nie byliby całkiem bez szans.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”