Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 14 mar 2006, 23:21

Ja bym osobiście wolał, aby trenerem został Rafa B., byłoby to z pożytkiem dla piłki i w Hiszpanii i w Liverpoolu :/.Przecież, tak jak mówi Krzysiu on dosłownie zabija piękną grę "The Reds".Nigdy nie była powalająca na kolana, ale teraz to zbliża się w okolice Interu.Ostatnie mecze także, nie wpływają pozytywnie na moje zdanie o nim.Natomiast gdyby przeszedł do Realu, to nie jako z urzędu musiałby zacząć grać ofensywną piłkę, wszelkie próby murowania bramki, kończyły by się strasznymi atakami na jego osobę przez media, kibiców i zarząd Realu.On ma swoje koncepcje, potrafi zmotywować swoich piłkarzy ( chociaż przykład LM 2005 to dla mnie bardziej rozluźnienie Milanu, niż rzeczywisty ponadludzki wysiłek LFC ).W Walencji miał kogoś takiego jak Aimar, jak Vicente, którzy potrafili znakomicie konstruować grę i na dodatek grali trochę po swojemu, pełne pole do popisu, oczywiście chodzi mi tutaj o Aimara, bo Vicente szalał na lewej stronie, ale byli kimś, kogo on nie ma w Liverpoolu.Jego powrót do Hiszpanii, zapewne pare gwiazdek poszłoby tylko dla samego nazwiska, ale nie chcieli by tego hiszpanie z LFC, bo ich los raczej byłby bidny :P.Capello to powinieć objąć Azzurri, a nie Real.

Wróć do „Hiszpania”