Liverpool (zbiorczy) - Strona 1044

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18677
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2275
Kibicuję: AC Milan

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 10 mar 2024, 18:45

Po dwoch godzinach mediolanskiego pazdzierzu swietna odtrutka jest mecz druzyny Pana Jurgena.

Ale niestety, Pan Trener nie naprawi tego, ze Nunez czy Gakpo to pokraki. Meczyk fajny, co ja bym dal aby druzyna ktorej kibicuje tak grala.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4859
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1501
Kibicuję: od czasu do czasu

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 10 mar 2024, 18:47

Niedosyt ogromny, ale też szczęście było, bo Doku trafił w słupek. No cóż, trzeba robić swoje i wygrywać wszystko jak leci. City gra jeszcze u siebie z Arsenalem, no nie jest źle, ale mogło być pięknie dziś.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 10 mar 2024, 18:47

Wlecial z ta noga i [ch**] XD

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 10 mar 2024, 18:49

Karny to jest jak sędzia gwiźnie, parafrazując klasyka.


A tak na poważnie - wałek w ch**.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 10 mar 2024, 18:50

Ale to, że pomoc Elliot, Endo, Macca będzie dominować na boisku na którym gra też Rodri to fajny mindfuck. No nie postawiłbym na to pieniędzy 2h temu :)

Ogólnie spoko meczyk ale tak jak po Arsenalku na Anfield, lekki niedosyt jest. I jest to duży plus w sumie.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2337
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 10 mar 2024, 18:52

Tam był karny? bo człowiek w emocjach nie myśli racjonalnie ..Niby Doku wchodzi w Maca , ale no właśnie .... Kurde szkoda bo Diaz miał takie setki , że to musi wpaść, mecz był do wygrania jak nic ....
Niedosyt...
Ostatnio zmieniony 10 mar 2024, 18:57 przez Kuba199292, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4859
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1501
Kibicuję: od czasu do czasu

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 10 mar 2024, 18:55

Ten sezon jest w ogóle pokręcony. Liverpool miał walczyć o top 4 po przebudowaniu składu, a tymczasem walczy o majstra. Kelleher obniżył loty po swoim prime kilka lat temu, a okazuje się, że godnie zastępuje Beckera i w każdym meczu robi coś dobrego. Miliard kontuzji, wchodzi nikomu nieznany Bradley i wyrasta na kluczową postać w zespole i gra dobry mecz przeciwko potężnemu City. W trakcie sezonu Jorguś łamie serca milionom kibiców mówiąc, że odchodzi. W obronie na ŚO pojawia się jakiś Quansah i wygląda jak gość z doświadczeniem co najmniej 3 pełnych sezonów w Premier League. Do klubu przychodzi kitajec z Bundesligi i okazuje się, że ma charakter i jest wojownikiem, który nie pęka na najwyższym poziomie. Szalony sezon z perspektywy sympatyka Liverpoolu, a tu jeszcze dużo się wydarzy. Oby to było najpiękniejsze z możliwych pożegnanie pana Jurgena z Anfield :rydzyk:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 10 mar 2024, 19:03

piotrcies pisze:
10 mar 2024, 18:49
A tak na poważnie - wałek w ch**.
Wydaje mi się, że trafił w piłkę najpierw i to mogło przeważyć, że VAR nie zareagował. Z drugiej strony jakby Oliver miał jaja i gwizdnął, to na 120% VAR by tego nie cofnal. Czyli tradycyjnie. Konsekwentni w swojej niekonsekwencji. Trochę szkoda że ta sytuacja pewnie zdominuje pomeczowe analizy bo niektórzy pilkarze Lpoolku dzisiaj world class i zasługują na docenienie.

Taki Elliot, bohater ostatnich tygodni dla mnie. 20 lat week in week out top granie po 90min. Tak szukałem sobie piłkarza do którego można go porównywać, no i odkąd gra, pod nieobecnosc Salaha na prawym skrzydle to top Bernardo Silva. Dzisiaj zagrał lepiej od pierwowzoru i to na dwóch pozycjach. Mega piłkarz z niego będzie chyba*

Van Dijk, a w zasadzie Pan Van Dijk chyba najlepszy występ w sezonie (a jest z czego wybierac). No dobrze, że to styczniowe zaćmienie trwalo tylko 2 mecze (szkoda że kosztowało nas pkt z Arsenalkiem). Dobrze bo z takim van Dijkiem - Liverpool ma małą szanse wygrać wszystko do końca w lidze. A to daje jakieś nadzieję biorąc pod uwagę że Arsenal i City grają jeszcze ze sobą.

Endo - no to jest chyba, tak biorąc pod uwagę cena/jakość - transfer sezonu w Liverpoolu. Nie wiem jak to Klopp robi ale zrobić z jakiegoś gościa z dołow bundes top DMa Premier League, to chyba trzeba jakieś voodoo odwalać hehe

Quansah/Bradley fajnie, poprawnie. Ten pierwszy może nawet więcej ale ja to zawsze będę powtarzał - przy van Dijku, wydaje mi się że Bednarek wyglądałby poprawnie lol




*dużo zależy od nowego trenera i jego pomysłu na zespół, bo to piłkarze z tych nieoczywistych, których nie wszyscy trenerzy lubią/potrafią wykorzystać. Słabe warunki fizyczne, słabe przyspieszenie, słaba szybkość, niezbyt dobry w odbiorze. Wszystko w jego graniu opiera się na inteligencji boiskowej.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 10 mar 2024, 19:10



A jednak, to chyba Macca barkiem pierwszy zgarnął piłkę. No to czemu VAR nie kazał Oliverowi podejść do monitora to nie wiem ale się domyślam :)

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4859
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1501
Kibicuję: od czasu do czasu

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 10 mar 2024, 19:13

No niestety, wygląda jak faul Doku. Do poziomu sędziowania w Anglii już każdy się przyzwyczaił. Nie ma co rozpamiętywać, wystarczyło żeby Diaz wykorzystał ciasteczko od Salaha.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 10 mar 2024, 20:14

Ależ Ci sędziowie wiozą City w meczach. Nie wiem, czy historia zna bardziej robiący wszystkich w uja klub piłkarski.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2337
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 10 mar 2024, 20:37

masacra pisze:
10 mar 2024, 19:10


A jednak, to chyba Macca barkiem pierwszy zgarnął piłkę. No to czemu VAR nie kazał Oliverowi podejść do monitora to nie wiem ale się domyślam :)
Ciężka ta sytuacja do oceny , wydaje mi się , że jak by dał karnego to mógłby to wytłumaczyć .

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4859
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1501
Kibicuję: od czasu do czasu

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 10 mar 2024, 20:54

Dzisiejszy mecz mnie utwierdził w przekonaniu, że Diaz to może dobry zmiennik żeby zrobić trochę wiatru i zamieszania, ale ciężko na nim opierać ofensywę. To znaczy ładnie dziś męczył szybkiego Walkera, ale opanowanie w polu karnym kiepskie. Grając na najwyższym poziomie trzeba mieć kogoś pewnego, kto wyjdzie 1vs1 z bramkarzem i nie narobi w pory. Brakuje łowcy bramek w tym wszystkim. Niby jest Jota, ale więcej go nie ma niż jest w sumie. No ten atak chodzi po głowie, bo coś w nim nie pasuje.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2337
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 10 mar 2024, 20:57

Zygmunt-1 pisze:
10 mar 2024, 20:54
Dzisiejszy mecz mnie utwierdził w przekonaniu, że Diaz to może dobry zmiennik żeby zrobić trochę wiatru i zamieszania, ale ciężko na nim opierać ofensywę. To znaczy ładnie dziś męczył szybkiego Walkera, ale opanowanie w polu karnym kiepskie. Grając na najwyższym poziomie trzeba mieć kogoś pewnego, kto wyjdzie 1vs1 z bramkarzem i nie narobi w pory. Brakuje łowcy bramek w tym wszystkim. Niby jest Jota, ale więcej go nie ma niż jest w sumie. No ten atak chodzi po głowie, bo coś w nim nie pasuje.
Jota na 80 % strzela to co miał Diaz

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8565
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 10 mar 2024, 21:50

Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale City przestało grać po błędzie Ale. Do tego momentu wyglądaliśmy bardzo dobrze, po golu na 1:1 w ofensywie istniał tylko Liverpool.

To nie był dzień Fodena i Alvareza, obaj zagrali słabo. Nie zamierzam tutaj się nad nimi znęcać, bo sezon obaj mają niczego sobie, szczególnie Angol który gra w bieżącej batalii wręcz koncertowo. Świetna zmiana Ortegi, ten remis to głównie jego zasługa.

Niezła historia że zmianą De Bruyne, Belg do tego momentu był najlepszy na boisku a tutaj Pep zrobił takiego psikusa. Oby to nie przerodziło się w jakiś większy konflikt. Jaka pozycję ma Kevin w drużynie widać po tym jak Guardiola podszedł do niego i tłumaczył dlaczego go ściągnął z boiska. Do nikogo innego by raczej nie podszedł.

Dziś Liverpool był lepszy i tylko nieskuteczności Diaza oraz fantastycznej postawie Ortegi zawdzięczamy remis. Z drugiej strony szkoda słupka Doku.

Świetnie się ten mecz oglądało.

Edit: No i Stones, pan piłkarz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”