co nie zmienia faktu, że jest najlepszym piłkarzem na świecie (: Berlusconi powiedział wczoraj ''kto kocha futbol, kocha Ronaldinho'' i to jest prawda, ten kto zna się na piłce nożnej po prostu nie może go nie doceniać. czy to jego koledzy z klubu, czy piłkarze z zespołów utrzymujących z Katalończykami napięte stosunki- jak Chelsea czy Real oraz ich kibice, niemal każdy z nich przyznaje, że Ronaldinho jest wielki i b. trudno go ''przeskoczyć''. jeśli już ktoś z nich chce zrobić Barcie na złość mówi właśnie, że bez Ronniego nigdzie by nie zaszli (co oczywiście wcale nie musi być prawdą
bo jak można nie zauważyć ile przeciętny kibic straciłby nie widząc tych wszystkich jego akcji (skoro nawet Mourinho kręcił z niedowierzaniem głową
;>



