Nie ma nic o przedawnieniu? To znaczy, że jakbym Wam nie zwrócił uwagi za Wasze niedopatrzenia w pełnieniu obowiązków to bym nie dostał jakiejś kary, a tak w nagrodę za przyznanie się do tego czego nie zauważyliście (i byście nadal nie zauważali) dostane jakąś karę, tak?!dzidzius pisze: Co zaś tyczy wskazanych rpzewinień jest to niedopatrzenie do którego z pewnością wrócimy, o przedawnieniu nie ma mowy w regulaminie.


