Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 27 mar 2006, 20:56

Niggaz pisze:Nie zapomniałeś o tym, że nie zagrają Puyol, Marquez i Edmilson
Sa Rodri, Ula :P , Sylvinho....Motta nawet moze zagrac na srodku. Temat partnera do obrony dla Oleguera byl juz poruszany wiec nie bede tego dluzej nawijac. Wiesz Niggaz prawda jest taka, ze z trojka tych graczy, ktorych wymieniles nie mamy sie kogo bac, ale teraz bedzie gorzej, co nie zmienia faktu, ze obrona Barcy nie ma takich dziur w obronie jak pisali wyzej. Jesli ten caly Rodri jest taki dobry, to wkoncu to musi pokazac. Z innej beczki sadze, ze najwazniejszy w tym spotkaniu bedzie srodek pola. Benfica raczej jest grozna przy stalych fragmentach, a przy kornerach i wolnych broni praktycznie cala druzyna. Dalej sadze, ze Deco w tym spotkaniu przy tylu absencjach bedzie wiecej harowal z tylu niz z przodu.Z przodu jakos tam sobie Henio, Ronni i Sami poradza a Deco raczej sporadycznie z Iniesta lub Bommelem beda pomagac. Jesli Barca zagra dobrze z tylu jako monolit, a nie jednostki to sie nie ma czego bac

Wróć do „Puchary Europejskie”