Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 115

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 mar 2006, 19:38

Tomusmc pisze:w Juventusie bo w składzie Bianconerich nie zagra Nedved i Birindelli
i Del Piero - powinienneś o nim wspomnieć skoro patrzy na nas z twojego ava :D

Nie mamy Freddiego, ale nie załamujemy się - na jego miejsce mamy wartościowych piłkarzy, takich jak choćby Sasza Hleb, który aklimatyzację ma juz za sobą. W środku pola zagra na pewno Cesc, który już na dobre się wprowadizł do "11" Hiszpan wespół z Gilberto mogą z powodzeniem stawić czoła Juve :twisted:
Pires, moze zawsze wejśc i będzie wzmocnieniem zespołu, a Diaby udowodnił, ze potrafi się odnaleźc w kazdej sytuacji :D
Myślę, ze wasze osłabienia sa wieksze

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 mar 2006, 19:48

O niezapomniane przeżycia nie musisz się martwić Tomusmc :wink: Takie mecze zawsze pozostaja w pamięci na dłuuuugi czas.

No Juventus też może nie zagra w najlepszym składzie, ale jak już powiedział fieldy- Freddie to taki facet od czarnej roboty w naszej drużynie. Jak gra to wszędzie go pełno. Szybki, zwinny, doświadczony. Jego brak z pewnością da się we znaki :?
fieldy pisze:skąd takie informacje ?

Wynika to z naszego terminarza. Do końca sezonu jest bardzo napięty, a do tego trzeba doliczyć jeszcze jeden mecz. Napisałem że w ostatnim tygodniu, bo już uwzględniam że przejdziemy dalej w Champions League i niektóre terminy będą zajęte na znacznie ważniejesze mecze :wink:

fieldy pisze:dla mnie jest oczywiste, ze Pat zostanie ciepło przywitany, tyle lat u nas grał na najwyższym poziomie, kibice o nim pamietają i pamietać będą tylko dobrze, bez względu na wynik rywalizacji w tym dwumeczu

Co do tego chyba nikt nie może mieć wątpiliwości. Patrick grał u nas przez bodajże dziewięć lat oraz był wieloletnim kapitanem i "przywódcą" drużyny. Z pewnością większośc naszych piłkarzy rozpoczynając swoją karierę w Arsenalu właśnie z Niego brała przykład. To samo kibice. Z tego co wiem to już nawet zaplanowali, że podczas meczu będą śpiewać "Vieira, o oh, Vieira, o o o oh..." :wink:
Ostatnio zmieniony 27 mar 2006, 19:50 przez RóżA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 mar 2006, 19:49

fieldy pisze:i Del Piero - powinienneś o nim wspomnieć skoro patrzy na nas z twojego ava
Kurde miałem o nim napisać, ale zapomniałem :lol: naszczęście w rewanżu powinniśmy go zobaczyć jeśli nie załapie kolejnej kontuzji po drodze. O wiele bardziej wolał bym zobaczyć Alexa niż Ibrahimovica bo niestety Szwed nie jest w formie i ostatnio nie strzela bramek. Liczę, że w meczu z Arsenalem się odblokuje :roll:
fieldy pisze:Myślę, ze wasze osłabienia sa wieksze
Teraz masz rację, chociaż Del Piero jest rezerwowym to gra lepiej niż Zlatan. Nedved to nasz motor napędowy i strata tego zawodnika jest dla Juventusu największym ciosem. Birindelli nie gra od początku sezonu więc to nie jest żadna strata tak naprawdę.

Skład na Arsenal bym dał taki:

Buffon - Balzaretti, Thuram, Cannavaro, Zambrotta - Camoranesi, Emerson, Vieira, Mutu - Ibrahimovic Trezeguet

Ewentualnie Zambrotte dałbym na prawą zamiast Balzarettiego, a na lewą Chielliniego 8) Wszystko jednak zależy od trenera, ale wątpię żeby jego ustawienie było inne niż to moje bo jeśli chodzi o taktykę to Capello nie ma raczej większego pomysłu niż 4-4-2. Nie ma Alexa więc nie zastosuje taktyki trójzębu (Del Piero - Trezeguet - Ibrahimovic), która nie raz pokazała, że jest groźna. Raczej na bank zagramy w standardzie. Liczę, że nie padnie mu na głowę i nie wstawi Blasiego na prawą obronę (chociaż tam sobie nie źle radzi) ani do pomocy, w której jest konkretnym zerem. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 mar 2006, 20:04

Tomusmc pisze:Buffon - Balzaretti, Thuram, Cannavaro, Zambrotta - Camoranesi, Emerson, Vieira, Mutu - Ibrahimovic Trezeguet
skoro już składem rzucasz :D

Lehmann [na bank w bramce] - Flamini [od lewej, udowodnił, że daje radę w obronie i nie ma powodu aby go zamieniać kimkolwiek z dostepnych graczy], Senderos, Toure [najczęsciej ostatnio graja razem i najlepiej sa w tym momencie zgrani - lepiej nie ruszać defensywy przed takim meczem] na prawą strone Eboue - bezdyskusyjnie
pomoc - tu się ma rzecz niezwykle ciekawie, bop pomimo wielu kontuzji, Wenger ma duże pole manewru. W środku myślę, ze Cesc ma w tej chwili niepodwazalną pozycję. Błyszczy w kazdym meczu. Z prawej Hleb radzi sobie nadspodziewanie dobrze, a przecież miał być zawodnikiem do środka pola. Obok Cesca na środku może wystąpić Gilberto i Pires, a z lewej Reyes. W ataku oczywiście samodzielnie Titi, który tylko na papierze jest wysuniętym napastnikeim, bo w praktyce, Reyes czy Pires mocno wbiegają w pole karne przeciwnika [ ba, nawet Eboue będzie miał z 2 akcje zaczepne w pole karne. I licze na jego gola z główki po rzucie rożnym - już wspominałem :D]

Awatar użytkownika
Mort
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 09 lis 2005, 12:42
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mort » 28 mar 2006, 20:14

fieldy sugerujesz, ze odrazu rozpoczniemy mecz w 10? malo prawdopodobne :P
fieldy pisze:na jego gola z główki
tu bardziej liczylbym na Senderosa :P żeby tylko nie grał tak jak w meczu z Realem bo umrę na pewno...

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 mar 2006, 20:27

Mort pisze:fieldy sugerujesz, ze odrazu rozpoczniemy mecz w 10? malo prawdopodobne

Ja tam widzę pełną jedenastkę- trochę za dużo Mort przed komputerem siedzisz :lol:

Skład jest dokładnie taki jak napisałeś fieldy i zapewne założenia taktyczne nie odbiegają od tego co napisaliśmy :wink: Gra jednym napastnikiem śwadczy o grze bardziej asekuracyjnej, na jedną bramkę. Chociaż jak wiadomo Titi nie przepuści żadnej okazji więc szczerze liczę na więcej niż 1:0.

Mort pisze:tu bardziej liczylbym na Senderosa żeby tylko nie grał tak jak w meczu z Realem bo umrę na pewno...

A ja nie liczę na bramkę strzeloną głową. Liczę na bramkę Eboue po pięknym rajdzie prawą stroną :P Sanderos popełnia już mniej błędów niż miesiąc temu, ale mimo wszystko jeszcze się takowe zdarzają :? Zobaczymy jak będzie dzisaj :wink:

Tymczasem idę zająć sobie dogodną pozycję przed TV (niestety do pubu nie pójdę z braku kasy :cry: ).

Go Go Gunners!!!

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 28 mar 2006, 22:51

Oj Juve dzisiaj słabiutko, słabiutko. Nie było żadnej wyróżniającej się postaci w ich szeregach. Nie można tego powiedzieć o Arsenalu... fenomenalny Fabregas no i Henry oczywiście. Nie można niczego wykluczać, ale uważam że na 90% Arsenal jest już w półfinale.
I jeszcze te nerwy w końcówce, zakończone dwoma czerwonymi kartkami:|
W każdym bądź razie gratuluje kibicom Arsenalu :!:
Pozdrawiam.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5679
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 28 mar 2006, 22:57

Cholera, i ktoś mówi że Real jest słaby i beznadziejny? Porównując to, co Królewscy zaprezentowali na Highbury, z dzisiejszymi dokonaniami Juve - to jest przepaść... A Juve to niby jedna z najmocniejszych ekip w Europie - ciekawe. Po wyeliminowaniu Realu, mam nadzieję że to własnie Arsenal zgarnie LM.
Ciekawa obserwacja z dzisiejszego meczu - ludzie zachwycają się Terrym, Puyolem czy Nestą (niedługo Ramosem ;P)... A ja tak sobie patrzę na Toure i Eboue. Myślałem że na Madryt nastąpiła mega mobilizacja z ich strony. Ale oni po prostu SĄ bardzo dobrymi obrońcami - a widzę że zupełnie niedocenianymi. Pociesznie dzisiaj Mutu się oglądało próbującego coś zrobić, hehe.
Awans Arsenalu do 1/2 praktycznie pewny - i bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 mar 2006, 23:15

Sam nie wiem co napisać. Jestem cholernie dumny z postawy zespołu któremu kibicuje. Przez pierwsze 30 minut myślałem że emcz jednak się zakończy remisem a później...

A teraz już fakty: Henry zagrał świetnie. Może na początku miał parę głupich strat, niecelnych podań, ale za to druga połowa palce lizać. Cały czas świetnie obserwował przebieg gry, nie przetrzymywał bezsensownie piłki, dużo podawał. Jak się nadarzyła okazja to strzelał, co zaowocowało bramką :wink: Reyes cały mecz IMHO grał znakomicie. Jego rajdy lewą stroną, dogrania, a szczególnie faule wykluczające z gry w rewanżu graczy Juve właśnie na nim mi się podobały :twisted: Fabregas widać że już sie przyzwyczaił do pozycji boiskowego wyjadacza. Eboue chyba sprawił że Mutu się kompleksów nabawił. Toure świetnie czyścił środek (szczególnie na owagę zasługuje ten wślizg gdy Ibra był sam na sam). Hleb troszkę gorzej- zbyt długo trzymał piłke, ale mimo wszystko należą mu się słowa uznania. Reszta drużyny bez większych fajerwerków- choć grała bardzo konsekwentnie i mimo wszystko brawa również dla nich.

Komentator [*]
Choć nie- jedno stwierdzenie mi się podobało- "Lehmann najwyraźniej już bardzo zmarzł bo jakoś słabo wygląda" :lol:

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 28 mar 2006, 23:16

kapi88 pisze:Nie było żadnej wyróżniającej się postaci w ich szeregach.
a Zebina i Camoranesi??? :lol:

A tak na serio to tylko dzięki Buffonowi Juve nie przegrało wyżej :wink:
cru pisze:tak sobie patrzę na Toure i Eboue. Myślałem że na Madryt nastąpiła mega mobilizacja z ich strony. Ale oni po prostu SĄ bardzo dobrymi obrońcami - a widzę że zupełnie niedocenianymi.
na pewno nie w naszym środowisku (czyt: kibiców AFC)

Ale jestem dumny i radosny.. szkoda że tylko 2:0 :D

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 29 mar 2006, 0:15

Pasztet pisze:A tak na serio to tylko dzięki Buffonowi Juve nie przegrało wyżej

Według mnie to właśnei Buffon się najbardziej wyróżniał. Naprawdę. Gdyby nie On to byłoby conajmniej 4:0

cru pisze:a widzę że zupełnie niedocenianymi
Pasztet pisze:na pewno nie w naszym środowisku (czyt: kibiców AFC)

Napewno nie przez wielu ludzi, którzy oglądali Puchar Narodów Afryki- Ci doskonale wiedzą o tym że Ci dwaj zawodnicy już grają na najwyższym światowym poziomie. Zagrali poprostu genialnie. Nie dawali żyć napastnikom Juventusu.

kapi88 pisze:fenomenalny Fabregas

Zgadza się. Fabregas grał dzisaj jak z nut. Pięknie. Nawet nie będe opisywał dokładniej Jego gry bo mój zasób słów superlatywistycznych jest zbyt mały na ten przypadek 8)

Oceny graczy Arsenalu za mecz ze Starą Damą (oceny wystawił Sky Sports):
Jens Lehmann 7
Emmanuel Eboue 9
Kolo Toure 9
Philippe Senderos 8
Mathieu Flamini 8
Alexander Hleb 8
Gilberto 7
Cesc Fabregas 10
Robert Pires 9
Thierry Henry 8
Jose Reyes 8
Robin Van Persie 6

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 29 mar 2006, 0:41

No i wypada pogratulować Arsenalowi... co o meczu, to juz napisałem w innym temacie ;) Arsenal mi dzis zaimponował ale szczerze, to spodziewałem się tego... mógłbym powtarzać bez końca :P ten mecz przegraliśmy chwilę po losowaniu :P

Nie można odmówić Juve walki (a już na pewno w końcówce :P ). Arsenal był po prostu lepszy. Dzięki Buffonowi mamy chociaż teoretyczne szanse, ale będzie bardzo ciężko w rewanżu, tym bardziej w takim osłabieniu...

Gratki !! świętujcie, bo dziś na to zasłużyliście :)

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 29 mar 2006, 9:00

Świetny mecz Arsenalu.Zagrali świetnie na każdej pozycji zaczynając od bramkarza a kończąc na napastniakch.Cesc udowodnił że posiada przeogromny talent i był na 100% bohaterem tego meczu.Spoko zagrał też Jose Antonio.Oczywiscie nie zawiódł także Henry bo pozostało mu tylko wbicie piłki do pustej bramki choć jego pozycja nie była idealna.Mimo tak młodego składu taki mecz :wink: Czyżby Arsenal chciał iść w ślady Liverpoolu ?

Graty za mecz

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 29 mar 2006, 14:13

Ultras pisze:Czyżby Arsenal chciał iść w ślady Liverpoolu ?
Z całą pewnością nie, my będziemy na przynajmniej 4. miejscu w lidze ;)

Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adi_LFC » 29 mar 2006, 14:52

Gratki Arsenalowi się jak najbardziej należą za ten meczyk.

Jak już inni mówili-fatnastyczny Fabregas ,a Henry?Jak zwykle równie dobry.A i obrony nie można pomijać,młodzi ,a grają bardzo ,ale to bardzo dobrze.Niech Arsenal idzie w ślady LFC i wygra tą LM.A w Juve rzeczywiście najlepszy to Buffon.Arsenal już jest na 80% w półfinale.

I jeszcze raz szczere gratulacje Wam :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”