No nie wytrzymuje juz. Musze napisac tego posta.
Ogladam mecz na zywo. Denerwoje sie jak glupi. Jest 28 minuta meczu i Real przegrywa 1:0 po golu Ronaldinha z karnego.
Moze mi ktos wytlumaczyc (ten kto oglada) co k...a odprawia R. Carlos? Ten koles juz ma dni policzone w Realu. Dostal zylta kartke bo nie pozwalal strzelic karnego. Przwedluzal mecz i dostalo mu sie. W 26 minucie dostal droga zolta kartke (czerwona) bo klucil sie z sedzia o niewiadomo co. Wymachiwal palcem, gadal mu i dostal swoje. W taki glupi sposob oslabil swoja druzyne w tak waznym meczu.
Widac wielka przewage Barcy, ktora juz miala kilka dogodnych sytuacji na gola.



