(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 02 kwie 2006, 11:42

cru pisze:I tak oto, najwspanialsza drużyna globu ([']), najbardziej ofensywnie usposobiony zespół Europy i Świata, nie potrafi wygrać z pogłębionym w kryzysie, grającym przez 73 minuty w dziesiątkę Realem Madryt - looool. Może da to niektórym trochę do myślenia (pozdro Niggaz po raz kolejny ), i sprawi że powstrzymają się w zapędach gloryfikujących coś, co na ślepe uwielbienie nie zasługuje.

Ale trzeba spojrzeć na wszystko trzeźwo. Wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania w żadnym wypadku. No bo co z tego, że "Barca nie wygrała z pogrążonym w kryzysie Realem", skoro w drugiej połowie ten Real wyszedł ze swojej połowy ze dwa razy? Barcie zabrakło szczęścia, przysłowiowej kropki nad i, celniejszego strzału Larssona. Barca kompletnie zdominowała Królewskich i z przebiegu spotkania na pewno zasługiwała na zwycięstwo. Choć ja się cieszę z remisu, bo tak postawiłem u buka (i niech przy okazji szlag trafi San Lorenzo :lol: ).
Bebob pisze:Z taką grą Barca, może odpaść z LM "nawet" z Benficom czego jej (Barcelone) serdzecznie życze. :D

A ja Ci serdecznie życzę, żebyś sobie najpierw sprawił telewizor i obejrzał mecz.
Ultras pisze:Jak się okazało Barca wcale nie zagrała fantastycznie i nie mogła sobie poradzić ze słabym Realem.Dodatkowo Roberto został wyrzucony z boiska i nawet grajac większosc meczu w przewadze 1 zawodnika bramka nie została strzelona.

Śmiem twierdzić, że lepiej by się grało Barcy, gdyby z boiska nie zszedł Roberto Carlos. Bo wtedy przynajmniej Real by jeszcze od czasu do czasu myślał o atakach, odkrywając się bardziej w tyle. A tak to Królewscy cofnęli się całą drużyną na swoją połowę i co rusz wybijali piłki do przodu. Ok - Barca nie zagrała fantastycznie (bo gdyby zagrała to pewnie nie skończyłoby się na 1:1), ale oni przecież nie musieli wygrać tego meczu. To Realowi powinno zależeć na tym, aby zmniejszyć stratę, a teraz ich kibice śmieją się, że Barca nie mogła z nimi wygrać. Czegoś tu nie rozumiem, ale pal to licho.

Wróć do „Wracając Do Meritum”