Liverpool (zbiorczy) - Strona 1084

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 02 paź 2024, 22:04

Ogladam katem oka i jest jeszcze druga polowa ale z kazdym meczem coraz mniej mi sie podoba to co widze. Liczylem na kilka nowych rzeczy a z kazdym kolejnym spotkaniem widzimy coraz wieksze nawiazania do gowna z poprzedniego i jeszcze troche bardziej poprzednich sezonow. W kontekscie absolutnego (z nasza historia!) braku rotowania oraz terminarzu nadchodzacym bardzo mnie to martwi.

Sedzia wyglada jakby byl na rozmowie o prace w PGMOLu i szkolil sie u samego Oliviera ale to tylko dodatkowy problem bo jestem strasznie zawiedziony tym co robimy.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 02 paź 2024, 22:54

Sergek pisze:
02 paź 2024, 22:04
Sedzia wyglada jakby byl na rozmowie o prace w PGMOLu i szkolil sie u samego Oliviera ale to tylko dodatkowy problem bo jestem strasznie zawiedziony tym co robimy.
\

a na koniec ladne czyste wejscie tsimikasa nagrodzone zolta kartka XD dobrze ze nie wyczarowali karnego za bardzo ladnego nura gdzie macallister idealnie zmiescil swoja stope pod stopa rywala i go nie dotknal ale ten zdazyl sie wywrocic.

no a mecz jak wyzej. i kolejne minuty w nogach wiekszosci.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 03 paź 2024, 10:00

i jedno musze powiedziec, bo w zeszlym sezonie regularnie w niego strzelalem

cala pomoc i struktura maja swoje problemy, ale indywidualnie jestem pod wrazeniem przemiany gravenbercha - w zeszlym sezonie kompletne zero jezeli chodzi o gre bez pilki, ciagle uciekanie od pojedynkow fizycznych, raz na jakis czas zrobi cos z pilka (jezeli ja w ogole zdobyl)

w tym sezonie naprawde super sie go oglada - czasami komicznie wyglada jak latwo ucieka z pilka od kilku rywali, jest obecny w defensywie, przypomina sie jak wzdychalem do spursowego dembele kiedy ten mijal rywali jak kolki

mu na pewno na dobre wyszlo nieprzyjscie zubimendiego, tak czy siak do tej pomocy ktos jest potrzebny (ta lawka nie wyglada dobrze) ale to inny temat

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2339
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 03 paź 2024, 19:59

Sam jestem w szoku na jaki poziom wskoczył Gravenberch tego akurat się mało spodziewałem , że tak będzie wyglądał od początku sezonu.
Obejrzałem sobie dziś rano cały mecz i odbiór piłki , gra do przodu no no oby tak dalej .
Wczoraj też dobrze wygląda Szoboszlaj więc nawet nie mogę powiedzieć złego słowa na niego .
Oby ten mecz w sobote wygrać z Palac gramy o najlepszej godzinie 13:30 .
Potem to już będzie ciężej i jestem ciekawy jak będziemy wyglądać na tle już zespołów lepszych , kalendarz nam pomagał, teraz weryfikacja .

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 04 paź 2024, 23:26

If 12.30 is a bad time to play football I am a really stupid manager because we train everyday at 12 o clock!
odwrócona psychologia

jutro znowu, aczkolwiek najgorsze są te po reprach - choć i tak środa-sobota brzmi tak sobie. nie będzie tego jak ocenić, ale ciekawi mnie jak się skończy wrzucanie ciągle tego samego składu.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2339
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 05 paź 2024, 12:57

Sergek pisze:
04 paź 2024, 23:26
If 12.30 is a bad time to play football I am a really stupid manager because we train everyday at 12 o clock!
odwrócona psychologia

jutro znowu, aczkolwiek najgorsze są te po reprach - choć i tak środa-sobota brzmi tak sobie. nie będzie tego jak ocenić, ale ciekawi mnie jak się skończy wrzucanie ciągle tego samego składu.
Spodziewam się jakiś zmian dziś , może Jones za Szoboszlaj , Gakpo za Diaza Salah raczej zostanie , i spodziewam się Joty jak jest już w pełni mocy .

Mam jakieś takie obawy co do tego meczu .
Jest może jakaś statystka która pokazuje jak mam idzie w meczach o 13;30 ?

Oooo gol Jota .

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 paź 2024, 14:07

@Sergek pochwalibys w końcu za coś Slotcika :D

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 paź 2024, 14:08

Tak, mam to z tylu glowy, porotowal i sie dziwie. Czekalem
na po meczu.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 paź 2024, 14:17

Arsenal gra 3 sezon z rządu tak mniej więcej 14-15 piłkarzami niespecjalnie rotujac (pamiętam jak sezon temu sobie sprawdzałem gdzieś tak w grudniu czy styczniu ilość minut piłkarzy obu klubów, to u nas pierwszy byłby 5 albo 6 u Kanonierów), a nie dopada ich cosezonowa plaga kontuzji. Także chyba nie ma co się przejmować na zapas bo tu dużo zależy od stylu gry, a ten Kloppka był najbardziej ekspansywny z możliwych i piłkarze były narażani na dużą liczbę przeciążeń co skutkowało duża liczba kontuzji mięśniowych. Teraz wygląda to inaczej i jest dużo kontrolingu w stylu wczesnego Beniteza, to chyba, odpukac, te cosezonowe plagi kontuzji już ich nie będą prześladować.

Ale wakacyjne tempo tego meczu :roll:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 paź 2024, 14:21

Ja nie wiem gdzie jest ten kontroling tak szczerze, duzo spotkan jedziemy w jedna strone potem jada w druga strone i tak sie to uklada. Wiem ze przy artykulach o Slocie bylo ze chce miec kontrole nad pilka i moze w ta strone probujemy pojsc, ale ciezko powiedziec ze wiekszosc ostatnich spotkan to byla pelna kontrola i odpoczynek z pilka. Ja to nie jestem jakims rotacyjnym terrorysta ale przy naszym skladzie granie co trzy dni tym samym wydawalo sie dziwne. Dzis porotowal to nie ma tematu.

Okropne Palace ale tylko bramka roznicy. W sumie ten mecz byl do momentu odpoczynkowy lub wakacyjny jak juz. Guehi co sie wywali to dostaje kazdy mozliwy faul. Wielki chlop. 0 fauli Palace lmao. Zolta kartka dla Maca kompletnie z dupy, dawno juz pozmieniali te interpretacje kartek przy przywilejach.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 paź 2024, 14:46

Nie no, różnice widać gołym okiem przede wszystkim w budowaniu ataku. Ten Liverpool jest o wiele bardziej cierpliwy i dużo więcej operuje piłka w szerz boiska, piłkarze tez nie lecą na hura do przodu co doskonale widać na przykładzie bocznych obrońców, którzy często obaj zostają do rozegrania na swojej połowie. Dużo więcej akcji budowanych jest przez środek pola z dużym udziałem dwóch '6'. U Kloppka pomoc była tylko do biegania za piłką (dlatego świetnie odnaleźli się tam tacy wyrobnicy nie do zabiegania jak Henderson, Milner, Wijnaldum), a akcje budowali prostopadłymi podaniami albo długimi piłkami. Kloppek tylko raz zbliżył się do tego kontrolingu, który staramy się grać teraz o był to ten covidowy sezon w którym wygrał ligę. Nawet z Thiago w pomocy w tym prawie quadruplowym roku tangra była dużo bardziej bezpośrednia.
No i teraz ten wściekły kontrpressing zaraz po stracie pojawia się sporadycznie, a częściej jest powrót na własną połowę i ustawianie się niskim blokiem defensywnym, co jest możliwe też dlatego, że nie ma tych ataków na hura i dużo piłkarzy trzyma się swoich pozycji na boisku nawet jak drużyna ma piłkę przez dłuższy czas.
Mi się to tak średnio podoba (nieosiągalny wzór pod względem widowiskowości męczy to Liverpool 17/18, eh) bo to bardziej przypomina styl goatPepa, a nie Kloppka ale to chyba jest dużo bardziej efektywne co widać po statystykach oddawanych strzałów na mecz przez przeciwnika teraz, a sezon temu.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 paź 2024, 14:51

Ja sie zgadzam ze probujemy budowac inaczej ale zmierzam do tego ze nie powiedzialbym ze jakiekolwiek z poprzednich spotkan byly bardzo spokojne, bez problemowe i odpoczywalismy z pilka. Wolves sobie biegalo przez nasza pomoc i atakowalo, Bournemouth tez robilo latwe pyk pyk, z United tez sie rozluznialismy i mogli nam strzelic bramke kiedy sie bronilismy bez pilki. Nie kloce sie z tym, zgadzam sie, ale wydaje mi sie ze nasze spotkania i tak byly intensywne bo nie odpoczywalismy tak jak na przyklad potrafi to robic City klepiac sobie pilke przy dobrym wyniku.

Straszne sa te pudla. W 51 minucie po raz pierwszy widzielismy emocje u Arne Slota, kiedy okazalo sie (przy stosunku fauli 12-1), ze mozna dotknac pilkarza rywala z pilka bez gwizdka.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2339
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 05 paź 2024, 15:06

Oho Alisson

Jest wynik to najważniejsze mam nadzieję, że Alissonem wszystko okej .
Ostatnio zmieniony 05 paź 2024, 15:28 przez Kuba199292, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 paź 2024, 15:27

Jeszcze moglismy sobie karnego stworzyc ale musze oddac ze Lysy byl konsekwentny z decyzjami i nie dal nic lmao.

Druga polowa to doslownie to co mialem na mysli. Jak tylko nasz rywal postanawia pograc w pilke to nagle konczy sie powolne klepanie i zaczyna sie stop-startowe bieganie za rywalem bo czesto nie wiemy co sie dzieje i zrownujemy sie do jego poziomu. A z tego zawsze moze cos powstac jak np pojscie Eze na Jarosa czy decyzja z pierwszego akapitu. I ja rozumiem co Slot moze lubic i chciec na podstawie historii ale nie uwazam zebysmy te spotkania mieli mniej intensywne. Takie wystepy jak w drugiej polowie mamy czesto, w mniejszym lub wiekszym wymiarze czasowym.

Zrobilismy sobie z tego niepotrzebna meczarnie. Ale wyniki sa. Cos wiecej bedziemy mogli powiedziec po nadchodzacej po reprezentacjach sciezce zdrowia.

Co do Alissona to naprawde szkoda mi bylo jak zaczeli cos kombinowac z Gruzinem, ale niech bedzie. Nie mozemy miec bramkarza ktory co chwile ma problem z pachwina, jak dobry by nie byl.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 paź 2024, 16:13

Sergek pisze:
05 paź 2024, 14:51
Ja sie zgadzam ze probujemy budowac inaczej ale zmierzam do tego ze nie powiedzialbym ze jakiekolwiek z poprzednich spotkan byly bardzo spokojne, bez problemowe i odpoczywalismy z pilka. Wolves sobie biegalo przez nasza pomoc i atakowalo, Bournemouth tez robilo latwe pyk pyk, z United tez sie rozluznialismy i mogli nam strzelic bramke kiedy sie bronilismy bez pilki. Nie kloce sie z tym, zgadzam sie, ale wydaje mi sie ze nasze spotkania i tak byly intensywne bo nie odpoczywalismy tak jak na przyklad potrafi to robic City klepiac sobie pilke przy dobrym wyniku.

Straszne sa te pudla. W 51 minucie po raz pierwszy widzielismy emocje u Arne Slota, kiedy okazalo sie (przy stosunku fauli 12-1), ze mozna dotknac pilkarza rywala z pilka bez gwizdka.
No jasne, że są niedociągnięcia ale zmiana w podejściu jest widoczna gołym okiem.
Coś co charakteryzowało Liverpool Kloppa - intensywny pressing na całym boisku teraz jest mocno ograniczony do wybranych momentów, a cała gra defensywna jest dużo bardziej poukładana.
https://www.nytimes.com/athletic/574977 ... provement/
Tu jest to fajnie opisane.

Dużo mniej jest tych momentów nagłego przejścia z fazy defensywnej do ofensywnej, dużo mniej bezpośrednich prostopadłych podań = dużo rzadziej narażają się na szybkie kontrataki rywala.

To, że często tak jak dzisiaj oddają kontrolę nad meczem rywalowi no to są te niedociągnięcia ale tez nie ma co wymagać cudów mając na 6 Jonesa i Gravenbercha

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”