pierwszy mecz obejrzalem. jak twoj tata sie zastanawial gdzie isc z twoja mame na pierwsza randke.Martinho pisze:...
o przewadze decyduja sytuacje. same strzaly nic nie znacza wielkiego. co z tego, ze srzelaja jak nie ma najmnijszych szans na gola z tych strzalow? co z tego, ze 'optycznie' barca byla lepsza. nie potrafila stworzyc okazji i tyle. stronniczosc sedziego nie okazywala sie tylko w tych dwoch kartkach. byla widoczna w calym meczu. jakbys mnie nazwal gownem, to na pewno bym nie zareagowal, bo jak. siedzisz gdzies na drugim koncu polski, jak mam zareagowac? nie wiem co palnal carlos, moze slusznie wylecial, moze nie. w kazdym razie ta kartka zepsula mecz i to mi ise nie podobalo.



